Facebook Google+ Twitter

E= III Pomorska Gala Światła i Energii w Grudziądzu

W dniach od 7 do 9 września w Grudziądzu odbyła się kolejna edycja Pomorskiej Gali Światła i Energii.Gościem specjalnym tegorocznej imprezy był multiinstrumentalista i kompozytor Marek Biliński obchodzący jubileusz nagrania pierwszej płyty

Występy teatrów ognia, biorących udział w III Pomorskiej Gali Światła i Energii w Grudziądzu. / Fot. Rafał Dębicki7 września Grudziądz zainaugurował plenerowe imprezy III Pomorskiej Gali Światła i Energii. Podczas trzech kolejnych weekendowych wieczorów na terenach Błoń Nadwiślańskich i dziedzińcu Ratusza, widzowie mogli podziwiać atrakcje zorganizowane przez Centrum Kultury Teatr w Grudziądzu.

Pierwszym akcentem piątkowego wieczoru, jaki mogłem zobaczyć na scenie przy Bramie Wodnej, był muzyczny projekt duetu Wojciecha Zięby i Rafała Iwińskiego zatytułowany "Voices of the cosmos". Program tego koncertu był swoistym połączeniem elektronicznych brzmień z autentycznymi dźwiękami nagranymi z kosmosu za pomocą radioteleskopu Obserwatorium Astronomicznego UMK w podtoruńskich Piwnicach. Ten niecodzienny występ, wzbogacały multimedialne projekcje obrazów kosmosu i odległych galaktyk.
Kolejnym punktem wieczornych atrakcji były dwa widowiska Teatrów Ognia Bohema z Sandomierza i Los Fuegos z Krakowa.
W programie pierwszego około 30-minutowego spektaklu teatru Bohema, zatytułowanego "Al Capone - Prohibicja", mogliśmy się przenieść do Ameryki z czasów lat 20 i 30 ubiegłego wieku. Widowisko, którego akcją były mroczne historie porachunków amatorów nielegalnego hazardu, przeistoczyło się w dynamiczny pokaz ognia wykonywany przez artystów odzianych w garnitury i kapelusze z epoki. Jak przystało na prawdziwych gangsterów i pokerowych szulerów, nie obyło się bez kłótni, bijatyki i strzelaniny oraz innych ognistych eventów z użyciem lin, kijów pochodni oraz maczug. Wszystkiemu towarzyszyła świetnie dopasowana swingowa i jazzowa muzyka. W gorących, wręcz tanecznych rytmach, mogliśmy między innymi usłyszeć, soundtrack do tak dobrze znanej amerykańskiej komedii "Maska".
Wystraszony niebezpiecznym rozwojem wydarzeń w nowojorskim światku przestępczym, przemieściłem się pod grudziądzkie spichrze, gdzie czekała na mnie kolejna atrakcja.
Następnym występem ognistej piątkowej nocy, była sztuka "Muzyczna rzeźba" przedstawiona przez wcześniej wymieniony Teatr Ognia Los Fuegos z Krakowa. Widowisko, którego akcja toczyła się w niecodziennej scenerii, drewnianych dwu metrowych rzeźb, przeniosło zgromadzoną widownię w świat bajkowego fantasy. W otoczeniu muzyki i ognia, wraz z grupą tancerzy, żonglerów i szczudlarzy, znalazłem się w krainie nieznanych kultur i czegoś w rodzaju voo-doo. Odbiór spektakularnych obrazów widowiska, zależał już tylko od samej wyobraźni widzów.
Przedstawienie zaprezentowane przez artystów z Krakowa było ostatnim punktem programu, pierwszego dnia tegorocznych imprez.

W trakcie rozmowy z Markiem Bilińskim po koncercie na Błoniach Nadwiślańskich w Grudziądzu. / Fot. Tomasz SonntagSobotni wieczór III Pomorskiej Gali Światła i Energii, uświetniły dwa koncerty muzyki elektronicznej, oczekiwane nie tylko przez fanów z terenu Pomorza i Kujaw. Widownia zgromadzona na Błoniach Nadwiślańskich w Grudziądzu, miała najpierw okazję zobaczyć koncert formacji Operators której skład tworzy duet rodzinny Piotra i Mikołaja Dygasiewiczów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Interesująca relacja z koncertów Gali światła i energii. Jak z artykułu wynika była to dla regionu bardzo ważna i z dobrze odwiedzana impreza. Gratuluję !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Synth72
  • Synth72
  • 28.09.2012 15:30

Czy MOBI udowodnił że E nie równa się mc2 tego nie jestem pewien ale nad Wisłą dał kolejny pełny powera zaje.. fajny koncert. Na moje Marek może grać u nas co roku : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.