Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > E-narkotyki: nowy, niebezpieczny nałóg
102 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 1pkt

Oceń:

E-narkotyki: nowy, niebezpieczny nałóg


Obserwując swoje dzieci zwracasz szczególną uwagę na to, czy nie widać u nich pierwszych objawów uzależnienia. Papierosy, alkohol, narkotyki, nawet internet - to nałogi, w które najczęściej uwikłana jest młodzież. Czy słyszałeś jednak o e-narkotykach?

 / Fot. Anetode/ public domainE-narkotyki, nazywane są inaczej dosami. Są to pliki w formacie .mp3, które mają bardzo niską częstotliwość - najczęściej 1000-1500 Hz. Nie jest to muzyka, użytkownikom przypomina raczej szumy, buczenie i piski. Do każdego pliku dołączona jest instrukcja, tak by działanie dosów przypominało działanie tradycyjnych narkotyków.

By korzystać z dosów potrzebne są słuchawki stereo - wszystko dlatego, że w każdej z nich leci dźwięk o innej częstotliwości. Różnica nie może być jednak większa, niż 30 Hz.

E-narkotyki rozprowadzane są w internecie. Ich dystrybucja przypomina jednak tradycyjną. Jeżeli chcesz ich spróbować, musisz skontaktować się z e-dilerem, który prześle Ci bezpłatną próbkę. Jeżeli Ci się spodoba, za następne będziesz musiał zapłacić. Ceny zależne są od wielkości pliku i zaczynają się od 50zł.

Niektórzy twierdzą, że e-narkotyki wywołują tylko efekt placebo, a użytkownicy sami wprawiają się w trans. Niezależnie od tego, czy jest to prawda, czy też nie, należy na nie bardzo uważać.

Dosy popularne są w USA, w Polsce dopiero wchodzą na rynek. Można się jednak spodziewać, że osoby, które wcześniej korzystały z dopalaczy, a teraz szukają legalnych środków odurzających, prędzej, czy później do nich dotrą.

Źródło: eurostudent.pl

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Piotr

Piotr 12.07.2011 21:19

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 18

Robienie sensacji z faktu, że dźwięki wpływają na pracę mózgu. Kiedyś można było na "naładowanie się" posłuchać utworu "Eye of the tiger", a teraz można posłuchać odpowiednio spreparowanego nagrania. Klasyczne wywoływanie strachu przed nieznanym (że nie wspomnę o idiotach, którzy płacą za nagrania mimo powszechnej dostępności darmowych programów do generowania tego typu rzeczy). Polecam każdemu "dosy" (darmowe!), na pewno zdrowsze niż poranna kawa, leki przeciwbólowe, nasenno-uspokajające czy inne chemiczne gówna (że o narkotykach nie wspomnę).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maciek

Maciek 12.07.2011 20:16

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 8

niestety tez uwazam, ze to placebo

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.