Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Elektroniczny papieros jest tak naprawdę kieszonkowym inhalatorem, który może służyć jako urządzenie wspomagające proces wychodzenia ze zgubnego nałogu palenia zwykłych papierosów. - Używając e-papierosów na pewno będziemy zdrowsi, a tego się nie da przeliczyć na żadne pieniądze - mówi dr nauk chemicznych Mirosław Dworniczak.
Pierwszy patent na takie urządzenie zgłoszono w USA. Współczesna historia e-papierosa datuje się od 2003 roku, gdy chińska firma Ruyan opatentowała urządzenie do inhalacji, pierwotnie oparte na ultradźwiękowym sposobie tworzenia "chmurki". Bo właśnie z Chin pochodzą takie epokowe wynalazki, jak kompas, papier, porcelana, proch oraz ten najnowszy - e-papieros. Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.81)
Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Uwielbiam obcowanie z naturą. Lubię historię.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Autor usunął profil 27.02.2010 19:47
Ja także nie miałem pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, ale dzięki namowom kolegi , poszedłem za ciosem i udało mi się dotrzeć do osoby najbardziej kompetentnej w tej dziedzinie.
Autor usunął profil 27.02.2010 19:33
Każda metoda jest dobra by pożegnać się z nałogiem .Nie tak dawno spróbowałam jak " smakuje" e-papieros . Smakował całkiem nieźle bo truskawkowo .
Lesław Adamczyk 27.02.2010 19:33
Też myślę jak Antoni i oczywiście dziękuję.
Autor usunął profil 27.02.2010 19:28
Pragnę podziękować Panu dr n. chem. Mirosławowi Dworniczakowi za udzielenie obszernych informacji na temat e-papierosów, oraz Panu Markowi Szopie, który zainspirował mnie do opublikowania powyższego tematu.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)