Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Ebi jaśniejszy od jupiterów, Kazachstan pokonany!

Pozycja materiału w rankingach:

45278 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 75pkt

Oceń:

Ebi jaśniejszy od jupiterów, Kazachstan pokonany!


Polska przegrywała z Kazachstanem 0:1, a na stadionie przy ul. Łazienkowskiej zgasło światło. Awarię udało się naprawić, jednak w Warszawie najjaśniej świecił Euzebiusz Smolarek. W dziesięć minut strzelił trzy gole, odmieniając losy spotkania i eliminacji. Euro 2008 coraz bliżej!

W akcji z piłką napastnik reprezentacji Polski Marek Saganowski (C) przed przyczajonym Kajratem Nurdauletowem (P) z drużyny narodowej Kazachstanu w eliminacyjnym meczu Grupy A EURO 2008 na stadionie Legii w stolicy, 13 bm. W tle - Rusłan Bałtijew. (dw) / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiSpotkanie poprzedziła minuta ciszy, którą uczczono śmierć ojca Marcina Wasilewskiego. Biało-czerwoni mogli objąć prowadzenie już kilkadziesiąt sekund po pierwszym gwizdku sędziego, jednak strzelający z bliska Euzebiusz Smolarek znajdował się na pozycji spalonej. W 13. minucie napastnik Racingu Santander spróbował ponownie, ale jego lekkie uderzenie głową nie sprawiło kłopotów bramkarzowi Kazachstanu. Gdy wydawało się, że podopieczni Leo Beenhakkera w pełni kontrolują przebieg gry, stało się coś, co nie miało prawa się stać. Szybki kontratak Kazachów dokładnym dośrodkowaniem zakończył Rusłan Bałtijew, a niepilnowany Dmitrij Biakow skierował piłkę do siatki. Przegrywaliśmy z kopciuszkiem piłkarskiej Europy 0:1. Chwilę później przed stratą drugiego gola uratował nas Artur Boruc.

Zawodnicy reprezentacji Polski fetują pokonanie Kazachstanu 3:1 w w eliminacyjnym meczu Grupy A EURO 2008 na stadionie Legii w stolicy, 13 bm. (dw) / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiPierwszą próbę odmiany niekorzystnego rezultatu podjął aktywny od początku meczu Wojciech Łobodziński. Jego strzał z dystansu niepewnie obronił Dawid Łorija, lecz Saganowski nie zdążył dobiec do odbitej piłki. Po kilku minutach wreszcie pokazał się Jacek Krzynówek. Pierwsze uderzenie pomocnika Vfl Wolfsburg zablokował jeden z obrońców, drugie z trudem sparował bramkarz gości, trzecie minęło bramkę o dobre dwa metry. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Polacy musieli schodzić do szatni ze spuszczonymi głowami.

Ciemny stadion Legii po awarii energetycznej podczas eliminacyjnego meczu pomiędzy Polską i Kazachstanem. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiNa początku drugiej połowy widzowie oglądający spotkanie w TVP 2 stracili obraz w swoich odbiornikach. Okazało się, że na stadionie warszawskiej Legii przy ul. Łazienkowskiej doszło do awarii oświetlenia, a mecz został przerwany! Z czasem problem ciemności udało się jednak rozwiązać, a piłkarze mogli wrócić na boisko. Odpowiedź na pytanie, czy ponowne włączenie jupiterów rozjaśni nieco grę gospodarzy dać miały kolejne akcje.

Warszawa, 13.10.2007. Napastnik reprezentacji Polski Euzebiusz Smolarek fetuje strzelenie gola drużynie narodowej Kazachstanu w eliminacyjnym meczu Grupy A EURO 2008 na stadionie Legii w stolicy, 13 bm. (dw) PAP/Bartłomiej Zborowski / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiW 56. minucie kibice wreszcie mieli powody do radości. Krzynówek precyzyjnie podał do Smolarka, a ten technicznym uderzeniem doprowadził do wyrównania. Kilka chwil później było już 2:1 dla biało-czerwonych. Bajeczne zagranie Jacka Bąka na gola zamienił... Smolarek. Nie minęły dwie minuty, a Ebi dołożył trzecią, fantastyczną bramkę, kompletując klasycznego hat-tricka.

Ostatnie mecze w wykonaniu orłów Beenhakkera wyjątkowo trafnie pokazały, że choć piłka nożna jest grą zespołową, każdej ekipie potrzeba bohaterów. Z Rosją i Portugalią mieliśmy Krzynówka. Dziś bohaterem, podobnie jak rok temu, w Chorzowie, został Smolarek. Trzy bramki Ebiego sprawiły, że nie tylko wygraliśmy z Kazachstanem, ale przede wszystkim nie roztrwoniliśmy tego, na co pracowaliśmy przez całe eliminacje.

Tabela grupy A. / Fot. PAPW pozostałych spotkaniach naszej grupy Armenia zremisowała z Serbią, Belgia z Finlandią, zaś Azerbejdżan przegrał z Portugalią. Jeśli za miesiąc biało-czerwoni pokonają u siebie Belgów, nic nie odbierze im awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy!

Polska - Kazachstan 3:1

Bramki: Smolarek (56., 64., 66.) - Biakow (20.)

Polska: Artur Boruc - Michał Żewłakow (46. Wasilewski), Jacek Bąk, Mariusz Jop, Grzegorz Bronowicki - Wojciech Łobodziński (79. Kosowski), Dariusz Dudka, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek - Euzebiusz Smolarek, Marek Saganowski (46. Żurawski)
Kazachstan: Dawid Łorija - Dmitrij Liapkin, Aleksandr Kuczma, Samat Smakow, Kajrat Nurdauletow - Siergiej Skorych (81. Karpowich), Rusłan Bałtijew, Siergiej Łarin (72. Suyumagambetow), Nurboł Żumaskalijew - Siergiej Ostapienko, Dmitrij Biakow (85. Ashirbekow)


Zobacz także:

Krzysztof Baraniak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Baraniak

Napisz do autora

Artykuły (270) Galerie (24) Średnia ocen (4.57)

Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: http://krzysztofbaraniak.weebly.com

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 62

Sortuj komentarze:

Lucyna Rozlatowska 14.10.2007 17:17

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 43

Relacja jest naprawdę dobra :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 14.10.2007 10:03

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 32

Ebi jest ze Śląska rodem. Urodzony w Opolu, a ojciec, równie dobry piłkarz, grał w METALU Kluczbork. To się nadaje na link do naszej śląskiej kolekcji artykułów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Lehmann 14.10.2007 09:52

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 35

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.10.2007 08:55

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 32

materiał ok

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 14.10.2007 07:29

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 37

Ebi wygrywa dla nas już drugi mecz w eliminacjach :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Tyrpa 14.10.2007 02:28

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 45

+

A kto by się spodziewał takiego finału..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Tuszyński 13.10.2007 23:36

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 35

Zapomniałbym... Zasłużony plus, Krzysiek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.10.2007 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 35

+++ 3 godziny dobrej roboty:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Iwaniszyn 13.10.2007 23:12

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 40

jeszcze jak się po polsku nauczy gadać to go nawet polubię...;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 13.10.2007 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 29

Od dziś razem z Tuskiem zaczynam wierzyć w cuda! ;-)

Kto tu mówił o wyniku 3:1? Prorok jakiś czy co?

Ebi to facet, który zawsze wyciąga nas z sytuacji beznadziejnych (biedny Leo).

Lepszego zakończenia tego dramatu (jak się zdawało) być nie mogło.

A swoją drogą - (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.