Prezes klubu Bernd Hoffmann, członkini zarządu Katja Kraus oraz trener Bruno Labbadia zadecydowali o wysłaniu zaproszenia do Polaka, gdyż klub zmaga się z poważnymi kontuzjami napastników. Alex Silva, Collin Benjamin i Paolo Guerrero pauzować będą przez pół roku, a młody Markus Berg, ściągnięty za 8,5 milionów euro, spisuje się słabo.
- Potrzebujemy wzmocnienia w linii ataku. Mamy Maldena Petricia i Marcusa Berga, ale chcemy jeszcze jednego piłkarza zdolnego grać na wysokim poziomie. Od razu. Nie możemy czekać, aż ktoś dojdzie do formy za tydzień czy za miesiąc - powiedział trener Labbadia.
W zeszłym sezonie Ebi reprezentował barwy Boltonu Wanderers, dokąd był wypożyczony z Racingu Santander. 28-letni zawodnik w sierpniu rozwiązał umowę za porozumieniem stron z hiszpańskim klubem. Od tego czasu trenował indywidualnie w Groebork, w Holandii, gdzie mieszka. Uczestniczył też w zgrupowaniu kadry. Smolarek jest zadowolony z perspektywy grania w Hamburgu. - Znam dobrze język i ligę, a HSV to wielki klub. Miałem inne oferty, ale mi nie odpowiadały. Udowodnię, że jestem wartościowym napastnikiem. - zapowiada gracz.
Źródło