Facebook Google+ Twitter

Ebola rozprzestrzenia się. Stan wyjątkowy w Nigerii i Liberii. Epidemia zaczęła się w Gwinei?

Na łamach "New England Journal of Medicine" postawiono tezę, że nowa epidemia eboli została zapoczątkowana w Gwinei. Pierwszym chorym mógł być dwuletni chłopiec, który zmarł 6 grudnia 2013 r.

 / Fot. EPA/AHMED JALLANZOChłopiec zmarł w miejscowości Meliandou na południu Gwinei. Objawy, które zaobserwowano były dość typowe dla gorączki krwotocznej wywołanej wirusem Ebola, ale również innych chorób zakaźnych. Dziecko cierpiało na biegunkę, miało wysoką gorączkę. Wówczas nie zdiagnozowano poprawnie choroby.

Wkrótce zarazili się kolejni członkowie rodziny chłopca. W następnym roku zmarła jego matka i 3-letnia siostra - podaje RMF24.pl. Choroba zaczęła się rozprzestrzeniać podczas pogrzebu. Gdy naukowcy zaczęli podejrzewać, że mają do czynienia z wirusem Ebola, choroba dotarła do sąsiedniej Liberii i Sierra Leone.

Eksperci twierdzą, że kwestią czasu jest dotarcie wirusa do Europy. W szpitalu w Bukareszcie przebywa obywatel Rumunii, który wrócił z Nigerii z objawami gorączki krwotocznej. 51-letni pacjent został odizolowany w szpitalu zakaźnym w stolicy kraju. Lekarze nie postawili jednoznacznej diagnozy. Chory może cierpieć również na tyfus lub malarię.

Inny podróżny z Nigerii trafił do szpitala w Kanadzie. Również u niego podejrzewano gorączkę krwotoczną. Laboratorium mikrobiologiczne w Winnipegu wykluczyło jednak wirusa Ebola.

W piątek w Nigerii ogłoszono stan wyjątkowy w związku z zachorowaniami na gorączkę krwotoczną. Wcześniej podobny krok uczyniły władze Liberii - podaje Polskie Radio.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Dokładnie. W linkowanym przeze mnie tekście kluczowe są dla mnie słowa: "Naukowcy są zdania, że do zakażenia mogło dojść drogą kropelkową."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ba, czym innym jest "różnić się od możliwości transmisji grypy czy innych infekcji" od stwierdzenia: NIE. Niemożliwe.

BTW, te badania ( o przenoszeniu ze świń na inne zwierzęta trzymane w oddzielnych klatkach) są znane od dwóch lat:

nature.com/srep/2012/121115/srep00811/full/srep00811.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.wydzialszczepien.pl/443-n-kanada-wirus-wywolujacy-goraczke-ebola-moze-przenosic-sie-droga-kropelkowa.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

A propos... czy ktoś może wytłumaczyć fakt zarażenia się wirusem ebola blisko 200 "pracowników medycznych" ( health workers), pomimo świetnego wyposażenia, wiedzy i wdrożonych procedur, wobec stanowiska WHO, jakoby zarażenie się wirusem drogą "powietrzną" ( airborne) jest niemożliwe...?

who.int/csr/disease/ebola/overview-august-2014/en/

"The Ebola virus is highly contagious, but is not airborne."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daj Boże, żeby pan Terlikowski nie musiał skonfrontować tego stwierdzenia z rzeczywistością: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest ktoś, kto wynalazł sposób na Ebolę. To prawdziwy Polak, Tomasz Terlikowski. Oto jego odkrycie: "Jeśli szukamy na to lekarstwa, to jest nim Jezus Chrystus. To On i tylko On jest silniejszy od śmierci i strachu, On może dać nam świadomość, że niezależnie od tego, co nas spotka czeka nas życie i to wieczne. On pozwala widzieć, że nawet jeśli dopadnie nas Ebola (hiszpanka, dżuma czy cokolwiek innego), to i tak nie musimy się lękać, bo On czeka po drugiej stronie. I warto o tym pamiętać, bo to jest nasza jedyna nadzieja na zwyciężenie cierpienia i śmierci. Medycyna (mimo wszelkich jej zasług) nam tergo nie zapewni."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.