Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Echa męskich rozmów

Dział: Polityka

Ocena: 5pkt

Oceń:

Echa męskich rozmów


Spotkanie Radosława Sikorskiego z jego białoruskim odpowiednikiem nie przyniosło konkretnych deklaracji w sprawie polskiej mniejszości. Sierhiej Martynau oświadczył, że Polacy mieszkający na Białorusi nie są w żaden sposób dyskryminowani.

 / Fot. Paweł Supernak /PAPZa plus tej wizyty można niewątpliwie uznać podpisanie z Białorusią umowy o małym ruchu granicznym. Dzięki temu dokumentowi wielu białoruskich Polaków będzie mogła swobodnie podróżować do ojczyzny.

Jest to mała rekompensata, ponieważ sytuacja Polonii w kraju Łukaszenki ciągle się nie zmienia. Podczas wizyty Sierhieja Martynaua w Warszawie, białoruska milicja zatrzymała kolejnego działacza Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Mieczysława Jaśkiewicza. "To najlepsza ilustracja słów ministra Martynaua, że Polacy na Białorusi nie są prześladowani", powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" rzecznik walczącego o prawa Polaków ZPB Igor Bancer.

Minister Radosław Sikorski oświadczył, że Polska jest "szczególnie uwrażliwiona" jeżeli chodzi o poszanowanie praw opozycji i mniejszości narodowych. Od tego również uzależnił ewentualną pomoc w postaci poparcia dla Białorusi w drodze do umacniania jej niepodległości i jej zbliżenia z Unią Europejską.

Wczorajsza wizyta nie obeszła się również bez głosów krytyki. Konrad Szymański, europoseł PIS, w komentarzu dla "Rzeczpospolitej" mówi wprost o "minięciu się wizyty z celem" i o prowokacji w postaci zatrzymania Jaśkiewicza. Warto przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość od chwili incydentu w Iwieńcu nawoływało do odwołania wizyty białoruskiego ministra w Polsce.

Mińsk nie chce ingerować w kłótnie białoruskich Polaków. "Dwie kłócące się frakcje muszą same dojść do porozumienia", mówił Martynau na wczorajszym spotkaniu.

Czy w przyszłości można spodziewać się "odwilży" w stosunkach między Polską a Białorusią? Po polskiej stronie jest wola współpracy. Wszystko w rękach prezydenta Łukaszenki. Jaką drogą będzie kroczyć Białoruś? Czas pokaże.

źródła: "Rzeczpospolita", TVN24
Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 19.02.2010 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 30

Po takiej rozpierdusze jaką zafundował polskiej polityce wschodniej prezydentm, ciężko tu cokolwiek zdziałać nawet "męskimi rozmowami".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 19.02.2010 10:49

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 37

Radosławie dziękujemy za działanie. Sprawdzasz się na tym stanowisku. Potrafisz zadbać jak nikt o naszych rodaków ze wschodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 19.02.2010 10:36

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 38

Nie zawsze męskie rozmowy przynoszą skutek natychmiastowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.