Pozycja materiału w rankingach:
"Katastrofa nie została więc spowodowana usilną próbą lądowania, tylko błędami popełnionymi przed przejściem na drugi krąg." - mówi "Gazecie Wyborczej" płk Piotr Łukaszewicz, były szef szkolenia dowództwa sił powietrznych.
Zdaniem Łukaszewicza tak postawiony wniosek w raporcie komisji Millera zdejmuje z załogi Tu-154M odium doprowadzenia do katastrofy w sposób umyślny. Załoga popełniła błędy wynikające ze słabe wyszkolenia. Kapitan Protasiuk miał ograniczoną zdolność podejmowania racjonalnych decyzji - twierdzi były szef szkolenia sił powietrznych.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
edwin 31.07.2011 23:13
@Maciej Garstecki [niedz.16:35] + pstrągpotokowy ->>> Brawo !!->> Zgoda - ale nie "opary francuskiego koniaku". Wóda, czysta zwykła, byle mocna. Ochlapus po wypiciu najszlachetniejszego nawet trunku zionie bimbrem. A co do honoru - to tego w przeciwieństwie do alkoholu- tam nie było. Chyba że pojęcie honoru zdefiniowali inaczej jak wszyscy normalni ludzie.
obywatel 31.07.2011 17:20
@Maciej Garstecki: No cóż, Bóg wiedział co robi, odwołujac w trybie natychmiastowym z zawodowych i pełnionych funkcji oficerów oraz polityczne miernoty, łącznie z prezydentem Kaczyńskim. chamstwo nic poza tym. Coraz więcej tu miernot.
obywatel 31.07.2011 17:07
21,40 pod tekstem pana Gdaka pojawia się rynsztokowy wpis levego. Nikomu to nie przeszkadza, ani autorowi ani czytającym, zwłaszcza tym , którzy mogą te chamskie wpisy kasować. Szanowna Redakcjo warto uspokoić levego, psuje poziom. Mam wrażenie, że nie tylko levym ktoś się zainteresuje.
Maciej Garstecki 31.07.2011 16:35
Wszyscy najeżdżacie na gen.Błasika a zapominacie, że każdy alkoholik to człowiek zwyczajnie chory. To, że zagnieździł się w kabinie pilotów i chuchał im w karki oparami francuskiego koniaku nie tylko nie stwarzało żadnego napięcia w załodze ale wprost przeciwnie, no i wzbudziło niewątpliwie zal, ze oni muszą być trzeźwi, i to wbrew tradycji, która sankcjonuje pijaństwo w powietrznych siłach zbrojnych. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech spróbuje dowiedzieć się, jakie były wyniki sekcji oficerów po katastrofie samolotu CASA C-295M. Ale "niewiadomo czemu", wyniki o zawartości alkoholu w ciałach zostały utajnione. Z Błasikiem byłoby to samo, gdyby Rosjanie nie mieli gdzieś "honoru polskiego żołnierza" polegającego na starej propagandzie kłamstwa i wybielania wiecznie pijanych generałów i pułkowników. No cóż, Bóg wiedział co robi, odwołujac w trybie natychmiastowym z zawodowych i pełnionych funkcji oficerów oraz polityczne miernoty, łącznie z prezydentem Kaczyńskim. Szkoda tylko, że przy okazji ucierpiało kilka niewinnych osób.
Gerard Stenc 31.07.2011 15:09
V kolumna w tym bajzlu się panoszy........
jux boot 31.07.2011 14:43
nie chcieli ladowac wiec Blasik nie ostrzegl ich ws blednych odczytow wyskokosciomierza?
pstragpotokowy 31.07.2011 12:05
...Nieboszczyk S.P. Pan General i Pilot Blasik to nowoczesny Pan Wolodyjowski, ktorem Turczyna Niewiernego pod bramami Wiednia obuszkiem potraktowal...powinien byl zostac Generalo-Pilotem co najmniej Szesciogwiazdkowym, albowiem byl Wzorem i Wychowawca dla wielu przeszlych i przyszlych pokolen Pilotow Wielkiej Rzeczpospolitej...Krysztalowy ten oficer z Korpusu Generalow Sil Zbrojnych niestety, niczym Maly Rycerz w lochach Kamienca, przedwczesnie zakonczyl swoj Zywot w sposob tragiczny i nie bedzie mogl juz dalej sluzyc Mlodszym Generacjom co dopiero kiedys maja nadejsc...ale pamiec o Nim nie zaginie...w kazdej Gminie i jednostce samorzadowej Wielkiej RP juz niedlugo powstanie Centrum Pamieci S.P. Generala Nieboszczyka wyposazone w stalowe skrzydla na ksztalt Husarskich...azeby kazdy nawet najmlodszy Obywatel...i Obywatelka oczywiscie i naturalnie...mogli juz od Malenkosci uczyc sie jak sluzyc Naszej Umeczonej Ojczyznie...tak jak sluzyl Jej S.P. Nieboszczyk Pan General Pilot Blasik...niech Bog ma Go w Swojej opiece...
...ladnie napisalem, prawda?...
Robert Ostrowski 31.07.2011 04:30
BIAŁA KSIĘGA Ruchu Palikota w/s. katastrofy smoleńskiej
Zapraszamy na konferencję prasową Ruchu Palikota,
na której Janusz Palikot osobiście przedstawi zawartość
BIAŁEJ KSIĘGI
wyjaśniającej przyczyny katastrofy smoleńskiej.
Konferencja odbędzie się w niedzielę 31 lipca o godz. 14:15
przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu 48/50.
Ruch Palikota powołał w październiku zeszłego roku zespół
ekspertów, którzy przez wiele miesięcy skrupulatnie badali
przyczyny katastrofy smoleńskiej.
Raport rzuca nowe światło na przyczyny katastrofy, zadając kłam
opiniom publikowanym na polityczne zlecenie PO-PiSu.
Grzegorz Wink 30.07.2011 23:41
Widzę, że niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego jak w ogóle funkcjonują media. Polecam przykłady z USA - tam np telewizja FOX przed inwazją na Irak pokazywała reportaże o posiadanej przez ten kraj broni chemicznej żeby przekonać opinię publiczną. Dopiero po inwazji wyszło na jaw, że filmy te były nieprawdziwe.
Polskie media w porównaniu do amerykańskich to jest wzór rzetelności...
JAN NOWAK 30.07.2011 21:57
Myślę, że polskie ABW powinno BACZNIE I OPERACYJNIE kontrolować i śledzić każdy ruch LEVY-EGO.
Jego pochwała ANODINY i RAPORTU MAK
przy jednoczesnym poniżaniu polskich oficerów (levy Dzisiaj 21:40)
jest bardzo zastanawiająca
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)