Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > Echa raportu Millera: W 36. specpułku naginano przepisy?

Pozycja materiału w rankingach:

60226 miejsce

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 22pkt

Oceń:

Echa raportu Millera: W 36. specpułku naginano przepisy?


"Katastrofa nie została więc spowodowana usilną próbą lądowania, tylko błędami popełnionymi przed przejściem na drugi krąg." - mówi "Gazecie Wyborczej" płk Piotr Łukaszewicz, były szef szkolenia dowództwa sił powietrznych.

 / Fot. PAP/Grzegorz JakubowskiZdaniem Łukaszewicza tak postawiony wniosek w raporcie komisji Millera zdejmuje z załogi Tu-154M odium doprowadzenia do katastrofy w sposób umyślny. Załoga popełniła błędy wynikające ze słabe wyszkolenia. Kapitan Protasiuk miał ograniczoną zdolność podejmowania racjonalnych decyzji - twierdzi były szef szkolenia sił powietrznych.

Łukaszewicz mówi, że decyzja o ograniczeniu szkoleń na symulatorach ma swój początek w momencie, gdy zminimalizowano kontakty z Rosją. Zaczęło się to według niego za rządów PiS.

Rezygnacja ze szkoleń nastąpiła, bo błędnie założono, że może się ono odbywać w czasie lotów. Pułkownik podaje przykład uprawnień na tzw. minimum lądowania. Kapitan Protasiuk przedłużył sobie pozwolenia na loty, wpisując że leciał w określonych warunkach do Brukseli. Tymczasem warunki lądowania w stolicy Belgii były lepsze. W momencie, gdy występował problem z zachowaniem ciągłości uprawnień następowało naginanie warunków - dodaje Łukaszewicz.

Jerzy Miller: Piloci na pewno nie chcieli lądować w Smoleńsku


"Kiedy pojawiały się problemy z utrzymaniem ciągłości na wykonywanie lotów ze względu na brak uprawnień, dochodziło do naginania warunków." - mówi Łukaszewicz. Stwierdza też, że problemem załogi był brak umiejętności współpracy. Wynikało to z rotacyjnej obsady lotów. Dodaje on również, że warunki w 36. specpułku po 10 kwietnia się zmieniły, choć nie udało się wszystkiego naprawić.

"Niewątpliwie błędne działania załogi przyczyniły się do katastrofy. Ale prawda jest taka, że w tych warunkach, na tym lotnisku, tego dnia nie dało się bezpiecznie wylądować. A załoga podjęła decyzję o podejściu, która przerosła jej możliwości." - stwierdza pułkownik w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".


Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

edwin

edwin 31.07.2011 23:13

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 17

@Maciej Garstecki [niedz.16:35] + pstrągpotokowy ->>> Brawo !!->> Zgoda - ale nie "opary francuskiego koniaku". Wóda, czysta zwykła, byle mocna. Ochlapus po wypiciu najszlachetniejszego nawet trunku zionie bimbrem. A co do honoru - to tego w przeciwieństwie do alkoholu- tam nie było. Chyba że pojęcie honoru zdefiniowali inaczej jak wszyscy normalni ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
obywatel

obywatel 31.07.2011 17:20

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 16

@Maciej Garstecki: No cóż, Bóg wiedział co robi, odwołujac w trybie natychmiastowym z zawodowych i pełnionych funkcji oficerów oraz polityczne miernoty, łącznie z prezydentem Kaczyńskim. chamstwo nic poza tym. Coraz więcej tu miernot.

Komentarz został ukrytyrozwiń
obywatel

obywatel 31.07.2011 17:07

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 17

21,40 pod tekstem pana Gdaka pojawia się rynsztokowy wpis levego. Nikomu to nie przeszkadza, ani autorowi ani czytającym, zwłaszcza tym , którzy mogą te chamskie wpisy kasować. Szanowna Redakcjo warto uspokoić levego, psuje poziom. Mam wrażenie, że nie tylko levym ktoś się zainteresuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Garstecki 31.07.2011 16:35

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 18

Wszyscy najeżdżacie na gen.Błasika a zapominacie, że każdy alkoholik to człowiek zwyczajnie chory. To, że zagnieździł się w kabinie pilotów i chuchał im w karki oparami francuskiego koniaku nie tylko nie stwarzało żadnego napięcia w załodze ale wprost przeciwnie, no i wzbudziło niewątpliwie zal, ze oni muszą być trzeźwi, i to wbrew tradycji, która sankcjonuje pijaństwo w powietrznych siłach zbrojnych. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech spróbuje dowiedzieć się, jakie były wyniki sekcji oficerów po katastrofie samolotu CASA C-295M. Ale "niewiadomo czemu", wyniki o zawartości alkoholu w ciałach zostały utajnione. Z Błasikiem byłoby to samo, gdyby Rosjanie nie mieli gdzieś "honoru polskiego żołnierza" polegającego na starej propagandzie kłamstwa i wybielania wiecznie pijanych generałów i pułkowników. No cóż, Bóg wiedział co robi, odwołujac w trybie natychmiastowym z zawodowych i pełnionych funkcji oficerów oraz polityczne miernoty, łącznie z prezydentem Kaczyńskim. Szkoda tylko, że przy okazji ucierpiało kilka niewinnych osób.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc

Gerard Stenc 31.07.2011 15:09

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 22

V kolumna w tym bajzlu się panoszy........

Komentarz został ukrytyrozwiń
jux boot

jux boot 31.07.2011 14:43

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 23

nie chcieli ladowac wiec Blasik nie ostrzegl ich ws blednych odczytow wyskokosciomierza?

Komentarz został ukrytyrozwiń
pstragpotokowy

pstragpotokowy 31.07.2011 12:05

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 19

...Nieboszczyk S.P. Pan General i Pilot Blasik to nowoczesny Pan Wolodyjowski, ktorem Turczyna Niewiernego pod bramami Wiednia obuszkiem potraktowal...powinien byl zostac Generalo-Pilotem co najmniej Szesciogwiazdkowym, albowiem byl Wzorem i Wychowawca dla wielu przeszlych i przyszlych pokolen Pilotow Wielkiej Rzeczpospolitej...Krysztalowy ten oficer z Korpusu Generalow Sil Zbrojnych niestety, niczym Maly Rycerz w lochach Kamienca, przedwczesnie zakonczyl swoj Zywot w sposob tragiczny i nie bedzie mogl juz dalej sluzyc Mlodszym Generacjom co dopiero kiedys maja nadejsc...ale pamiec o Nim nie zaginie...w kazdej Gminie i jednostce samorzadowej Wielkiej RP juz niedlugo powstanie Centrum Pamieci S.P. Generala Nieboszczyka wyposazone w stalowe skrzydla na ksztalt Husarskich...azeby kazdy nawet najmlodszy Obywatel...i Obywatelka oczywiscie i naturalnie...mogli juz od Malenkosci uczyc sie jak sluzyc Naszej Umeczonej Ojczyznie...tak jak sluzyl Jej S.P. Nieboszczyk Pan General Pilot Blasik...niech Bog ma Go w Swojej opiece...
...ladnie napisalem, prawda?...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Ostrowski 31.07.2011 04:30

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 19

BIAŁA KSIĘGA Ruchu Palikota w/s. katastrofy smoleńskiej

Zapraszamy na konferencję prasową Ruchu Palikota,
na której Janusz Palikot osobiście przedstawi zawartość
BIAŁEJ KSIĘGI
wyjaśniającej przyczyny katastrofy smoleńskiej.

Konferencja odbędzie się w niedzielę 31 lipca o godz. 14:15
przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu 48/50.

Ruch Palikota powołał w październiku zeszłego roku zespół
ekspertów, którzy przez wiele miesięcy skrupulatnie badali
przyczyny katastrofy smoleńskiej.
Raport rzuca nowe światło na przyczyny katastrofy, zadając kłam
opiniom publikowanym na polityczne zlecenie PO-PiSu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 30.07.2011 23:41

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 14

Widzę, że niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego jak w ogóle funkcjonują media. Polecam przykłady z USA - tam np telewizja FOX przed inwazją na Irak pokazywała reportaże o posiadanej przez ten kraj broni chemicznej żeby przekonać opinię publiczną. Dopiero po inwazji wyszło na jaw, że filmy te były nieprawdziwe.
Polskie media w porównaniu do amerykańskich to jest wzór rzetelności...

Komentarz został ukrytyrozwiń
JAN NOWAK

JAN NOWAK 30.07.2011 21:57

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 25

Myślę, że polskie ABW powinno BACZNIE I OPERACYJNIE kontrolować i śledzić każdy ruch LEVY-EGO.
Jego pochwała ANODINY i RAPORTU MAK
przy jednoczesnym poniżaniu polskich oficerów (levy Dzisiaj 21:40)
jest bardzo zastanawiająca

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.