Facebook Google+ Twitter

Echa zamachu w mińskim metrze. Białoruska milicja zatrzymała obrońcę praw człowieka

Białoruska milicja zatrzymała we wtorek w Mińsku obrońcę praw człowieka z Witebska Pawła Lewinaua z powodu podejrzenia o związek z ubiegłotygodniowym zamachem w mińskim metrze - informują media opozycyjne.

Lewinau był wśród 18 osób, które milicja zatrzymała w mieszkaniu w Mińsku, gdzie obrońcy praw człowieka z różnych miast Białorusi zebrali się, by uczcić urodziny jednego z nich - Walerego Szczukina. Z komisariatu zwolniono wszystkich prócz Lewinaua, po sporządzeniu wobec trzech osób protokołów dotyczących drobnego chuligaństwa.

Czytaj też: Władze Białorusi mogą wykorzystać zamach w metrze. Będzie większa presja na opozycję?

Działacz z Witebska, który jest członkiem Białoruskiego Komitetu Helsińskiego (BHK), może spędzić w areszcie do 10 dni.

Obrońcy praw człowieka zwracają uwagę, że zatrzymanie Lewinaua z powodu podejrzeń o związek z zamachem nastąpiło już po ogłoszeniu przez władze, że sprawcy zostali zatrzymani, a prowadzący śledztwo są przekonani o ich winie.

Czytaj też: Zamach w mińskim metrze. Liczba ofiar wzrosła do 12, rannych jest 149 osób

Według ogłoszonych dotąd informacji, podejrzanymi o dokonanie zamachu, w którym zginęło 13 osób, a około 200 zostało rannych, są dwaj 25-letni mężczyźni pochodzący z Witebska. Ich nazwisk jeszcze oficjalnie nie ogłoszono. Zatrzymano też trzy inne osoby, w tym kobietę.

Nie czekaj, zgłoś się! Trwa konkurs Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.