Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Edukacja dzieci w duchu chorej tolerancji

Pozycja materiału w rankingach:

36797 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 25pkt

Oceń:

Edukacja dzieci w duchu chorej tolerancji


Od poniedziałku na polskim rynku dostępna jest już książka "Z Tango jest nas troje", która jest pierwszą tego typu książką dla dzieci, opowiadającą o parze homoseksualnej jak o normalnej, zdrowej rodzinie.

W opisie książki czytamy: "Bajka napisana przez Peter'a Parnell'a oraz Justin'a Richardson'a z ilustracjami Henry'ego Cole'a oparta jest na prawdziwej historii Roy'a i Silo, dwóch pingwinów maskowych z nowojorskiego ZOO, które przez sześć lat żyły w stałym, homoseksualnym związku. Roy i Silo podpatrują, że inne pingwinie pary wysiadują jajka, z których wykluwają się małe pingwiniątka. Zaczynają więc wysiadywać kamień, który przypomina im jajko. Gdy zauważają to opiekunowie pingwinów, podrzucają im prawdziwe jajko, które na przemian wysiadywać zaczynają Roy i Silo. Wykluwa się w końcu z niego Tango, mała córeczka homoseksualnej pary pingwinów."

Pojawienie się tej pozycji na polskim rynku wydawniczym jest rozpoczęciem debaty na temat homoseksualizmu. Według Roberta Biedronia, wydawcy książki oraz członka zarządu KPH (Kampania Przeciw Homofobii) książka ma uczyć tolerancji od najmłodszych lat.

W piątek, 2 października, ma się odbyć spotkanie dla dzieci i ich opiekunów w Centrum Zabaw Twórczych "Edward" w Gdańsku, a potem debata na Uniwersytecie Gdańskim.

Przeraża mnie fakt, że próbuje się przedstawiać tak małym dzieciom pary homoseksualne jako zdrowe i normalne. Uderzanie w najmłodsze pokolenie jest najskuteczniejszą metodą zbudowania chorego społeczeństwa w przyszłości. Powinniśmy strzec naszych dzieci i wypowiadać się głośno przeciwko temu, co może im zaszkodzić. Pan Biedroń znalazł sobie szczytny cel, ale niestety nietrafnie, ponieważ homoseksualizm jest skłonnością patologiczną. Jeśli będziemy tolerować pary homoseksualne zamiast udzielania im stosownej pomocy, otworzymy drogę do kolejnych, jeszcze gorszych rzeczy.

Zobacz także:

Anna Dąbrowska OFFline profil autora

Autor: Anna Dąbrowska

Napisz do autora

Artykuły (27) Galerie (0) Średnia ocen (3.94)

Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Piszę dla nazywania rzeczy, które być może bez nazwy umknęłyby, a wtedy zapewne byłoby ich szkoda. Gubię parasolki, znajduję latawce. Na co dzień urzęduję na swoim blogu www.anna-ychtis.blogspot.com.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 60

Sortuj komentarze:

Urszula Agata Marczewska 02.10.2009 15:53

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 23

Bardzo proszę o zaprzestanie kasowania nie swoich komentarzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Dąbrowska 02.10.2009 15:59

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 17

Jadwigo, napisałam, że używam tego przykładu tylko po to, żeby wyjaśnić co rozumiem pod pojęciem "chora tolerancja". Jeśli osoba występująca w dyskusji uważa homoseksualizm za rzecz normalną, na na tym przykładzie nie wyjaśnię tej osobie o co mi chodzi. Użyłam wię przykładu, który jest dla wszystkich ewidentnie zły żeby pokazać mój sposób myślenia. Proszę więc o nie przekręcanie moich słów, ponieważ to, co napisałam absolutnie nie jest argumentem w dyskusji, ale odpowiedzią na Pani pytanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 02.10.2009 16:05

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 23

> Ciekawe czy byłbyś taki tolerancyjny do książek wzywających do nienawiści rasowej?

Podobnie - bo to nie ksiazki wyzadzaja krzywde ale jedni ludzie drugim.

> chyba nie jest wygórowane oczekiwanie, ale dla homosiów to od razu eksterminacja.

U heterykow sprawy "homosiow" nie wzbudzaja az takich emocji, by poswiecac im az tyle uwagi... Z tego wzgledu nie odczuwam jakies usilnej potrzeby zagladania "homosiom" pod kolderke ani przychodzic na ich akcje, marsze czy odczyty (chocby pod pretekstem protestu - jak np. krypto geje z szergow chlopcow z MW).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 02.10.2009 16:06

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 23

Co do kreacjonizmu to nie widzę sprzeczności w stwierdzeniu, że Bóg stworzył życie w procesie ewolucji Wszechświata. Homoseksualizm jest jednak sprzeczny z prawem naturalnym, bo nie prowadzi do przekazania życia. Jest to jednak coś więcej niż choroba, np. niepłodność, jest to patologia społeczna, zaburzenie seksualne, choroba psychiczna. Napisał tak najsłynniejszy polski seksuolog Lew Starowicz w jednej ze swych książek w latach 70 (ciekawe czy teraz odważyłby sie napisać tą elementarną prawdę, którą wąskie lobby ludzi chorych na homoseksualizm usiłuje teraz wyprzeć z debaty publicznej pod pretekstem rzekomej "nietolerancji"). A jeśli coś jest patologią, to wręcz trzeba być nietolerancyjnym dla tego czynu (np. pedofilii czy współżycia z nieletnią przez Polańskiego). W gruncie rzeczy homoseksualizm prowadzi do kolejnych patologii (adopcja dzieci przez pary homoseksualne jest jedną z nich, bo w ten sposób nie powstanie nigdy normalna rodzina). W gruncie rzeczy gdyby nie pary heteroseksualne to w krajach zezwalających na taką adopcję dzieci homoseksualiści nie mieliby kogo adoptować. A nawet gdyby patologie posunęłyby się jeszcze bardziej i zezwolono by na powszechność stosowania in vitro, to i tak bez połączenia męskiej i żeńskiej komórki rozrodczej nie obędzie się. Homoseksualizm jest sprzeczny z naturą człowieka, ukształtowaną w procesie ewolucji, bo to związek kobiety z mężczyzną zapewnia naszemu gatunkowi przetrwanie, a nie związki homoseksualne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Dąbrowska 02.10.2009 16:11

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 24

Ratomirze, ja nie chcę ich zmieniać tylko mówić, co uważam i jeśli oni się zgodzą, pomóc im. Jeśli nie, mogę powiedzieć, że zrobiłam wszystko, co mogłam. Decyzja należy do tych ludzi.

"Nietolerancja" w moim wykonaniu to nie pozbycie się homoseksualistów, ale powiedzenie prawdy - że potrzebują pomocy. Natomiast szacunek do drugiego człowieka pozwala zostawić ich z możliwością podjęcia decyzji. Dziś są takie czasy, że nietolerancja brzmi źle, bo kojarzy się z wyzwiskami, szykanowaniem. Ale ja o tym nie mówię. Nietolerancja to powiedzenie, że nie zgadzam się i wyciągam rękę. Co zrobi druga strona nie należy do mnie. Adolf Hitler nienawidził, miał chore ambicje i był opętany. Jakkolwiek ludzie różnie by tego nie tłumaczyli, to nie była nietolerancja.

Jeśli chodzi o przedszkole, to spotkanie jest po zajęciach, dobrowolne, więc każdy rodzic wybiera sam, nie ma problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Dąbrowska 02.10.2009 16:15

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 27

Tomku, książkę przeczytać oczywiście trzeba, jeszcze tego nie zrobiłam. Być może sama książka rzeczywiście nie wzbudziłaby takich negatywnych ocen, natomiast jest używana jako narzędzie do szerzenia homoseksualizmu, więc będzie z nim automatycznie kojarzona nawet, gdyby ktoś czytając ją, w ogóle na to nie wpadł. Zapewne też pisana jest ładnym językiem, jak to książki dla dzieci. Chodzi jednak o terść i akcję, która temu wydarzeniu towarzyszy.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 02.10.2009 16:18

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 21

"Podobnie - bo to nie ksiazki wyzadzaja krzywde ale jedni ludzie drugim."

Już samo nazywanie podludźmi rasy niearyjskie było w III Rzeczy krzywdzące i połączone było z wezwaniem do przemocy. Ale rozumiem, że dla Ciebie by nie było krzywdzące gdyby Hitler wzywał do przemocy względem Ciebie.

Poza tym "Mein Kampf" miałoby się teraz ukazać w Niemczech z odpowiednimi komentarzami historyków, a to już jednak co innego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kowalczyk 02.10.2009 16:31

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 15

'Z tego wzgledu nie odczuwam jakies usilnej potrzeby zagladania "homosiom" pod kolderke ani przychodzic na ich akcje, marsze czy odczyty (chocby pod pretekstem protestu - jak np. krypto geje z szergow chlopcow z MW).'

Ja też nie odczuwam, ale problem w tym, że oni odczuwają potrzebę zaburzania utartych norm społecznych (np. wzywając do umożliwienia im adopcji dzieci z sierocińców czy publikując książki dla dzieci, które mogą negatywnie wpłynąć na ich psychikę). Bo w babę jagę zjadającą dzieci w bajce i tak dziecko nie uwierzy, a to, że można mieć dwóch tatusiów homoseksualistów przedstawiane jest jako coś co istnieje naprawdę i najzupełniej normalnego. Wiem, że istnieją zwierzątka, które z natury są homoseksualne, ale człowiek do nich nie należy :) Również u pingwinów jest to patologia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Dąbrowska 02.10.2009 23:35

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 17

Agnieszko, dziękuję za Twój głos. O to właśnie chodziło żeby każdy z nas mógł wyrazić swoją opinię i, mam nadzieję, przy tym zastanowić się nad tym, co się obecnie dzieje. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Suseł 03.10.2009 01:34

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 19

> potrzebę zaburzania utartych norm społecznych

Moich nie zaburzają. Do póki nie wchodzą w moją sfere hetero.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.