Pozycja materiału w rankingach:
Studenci, podszywając się pod wolontariuszy nieistniejącej fundacji, zachęcali łodzian do ofiarowania pieniędzy na rzecz leczenia dzieci urodzonych z wadami serca. Wszystko w ramach badań akademickich, których rezultaty okazały się bardzo zaskakujące.
W minionym tygodniu grupa studentów z katedry Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego przeprowadziła badanie na ulicy Piotrkowskiej oraz ulicach przyległych do centrum handlowego "Manufaktura". Badanie miało na celu sprawdzenie stopnia ufności mieszkańców miasta do wolontariuszy, jak również prawdopodobieństwo oszustwa.
Wyniki przeprowadzonej prowokacji są druzgocące. Na około 80 przebadanych łodzian o identyfikator zapytały zaledwie dwie osoby. Zazwyczaj jako powód tak nierozważnych działań badani wskazywali pośpiech, pomimo że część akcji została przeprowadzona niedzielnym popołudniem. Większość osób (średnio 4 na 5) zaczepionych na ulicy udawała, że nie widzi i nie słyszy wolontariuszy, wyrażając tym samym brak zainteresowania zbiórkami publicznymi. Studenci kwestujący w dwóch grupach przez 20 minut zebraliby blisko 30 zł, co mogłoby świadczyć, że oszuści zbierają spore żniwo.Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.89)
Wiek: 27 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Każdy kto dziś potrafi biegać musiał kiedyś stawiać pierwsze kroki. Lubie wyzwania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Radosław Hechłacz 05.01.2009 19:33
brawa za wytrwałość:D i ten dziennikarski styl:D prowokanci:D
Natalia Rabińska 13.12.2008 14:12
Brawa za zwrócenie uwagi na ważną sprawę.
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)