Facebook Google+ Twitter

"Edyta Górniak w filmie o EURO 2012!" żartem primaaprilisowym

Materiał stawiający Edytę Górniak w roli filmowej był oczywistym żartem primaaprilisowym, aczkolwiek wielu zapewne chętnie obejrzałoby film o EURO 2012 nie mając przy tym nic przeciwko grze topowej artystki.

Przygoda Edyty Górniak z piłką nożną wspominana jest zazwyczaj tylko przy okazji wygłaszania dość krytycznych opinii na temat konwencji, jakiej hołdowała artystka wykonując polski hymn. Zupełnie odmiennie rysuje się jej postać przy okazji zapowiadanego wcześniej filmu dokumentalnego o europejskich mistrzostwach w piłce nożnej. Film będzie fabularyzowanym dokumentem, którego całokształt zostanie ujęty w postaci spójnej koncepcji artystycznej, po zakończeniu turnieju i ocenie zgromadzonego materiału.

Edyta Górniak w Alei Gwiazd w Opolu / Fot. Telewidz/domena publicznaSłynna śpiewaczka jako odtwórczyni roli głównej, będzie muzą turnieju, która wykonując nowe i specjalnie przygotowane dla filmu utwory, poprowadzi widzów na niemal baśniową wyprawę w świat futbolu. Obejrzymy początki, czyli starania i przygotowania do turnieju (m.in. będą kłótnie, afery i skandale!), poznamy zaplecze polskiego i ukraińskiego sztabu EURO 2012 "od kuchni", a także zapoznamy się z prognozami uczestników i kibiców, które będzie można skonfrontować z wynikami jakie osiągnęli piłkarze. Pojawią się również politycy, gwiazdy i inne znane osobistości.

Koszt produkcji obrazu jest jeszcze nieznany, ale wiadomo, że organizatorzy turnieju nie mieli problemu z wydzieleniem potrzebnej sumy. Wcześniej zapowiadano realizację dokumentu filmowego, który miał być przedsięwzięciem o niebywałym rozmachu. Obecnie wiadomo, że jeden ze znanych polskich i amerykańskich reżyserów, jacy zgodzili podjąć się nakręcenia owego dzieła, postanowili, iż film będzie połączeniem dokumentu z filmem fabularyzowanym. Kolejną niewiadomą jest nazwisko aktora, który zagra drugoplanową rolę ciągle awanturującego się działacza PZPN. Najprawdopodobniej, tym aktorskim debiutem popisze się jeden z naszych piłkarzy, który nie został wybrany do składu na Euro 2012.

Materiał był żartem primaaprilisowym.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

W tym roku obyło się bez dogrywki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
marcin
  • marcin
  • 01.04.2012 19:54

Z tą Górniak mam nadzieję, że to Prima Aprilis już w Korei występowała w głównej roli i do tej pory Polacy nie mogą jej tego zapomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A już miałem spytać o autora choreografii :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Paweł Jankowski: przepraszam, że popsułem zabawę.
1 kwietnia 2013 roku się zrehabilituję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech... Redaktor Krzak okazał się bezkonkurencyjny zgłaszając właściwą magiczną formułę. Dogrywka i ewentualna nagroda odbędzie się 1 kwietnia 2013 roku.

@Krzysztof Krzak

"Prima Aprilis!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prima Aprilis!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.