Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45499 miejsce

Efekt cieplarniany czy zimny prysznic - fakty i mity

W mediach obowiązuje poprawność polityczna. Żadne inne stanowisko prezentujące odrębność od przyjętych "a priori" zasad nie jest prezentowane. Czy na naszych oczach kluje się nowa religia? A może już się wykluła?

Błękitna planeta w zielonych okowach


Prezydent Czech, dr Vaclav Klaus, stwierdził, że najważniejszym zadaniem ludzkim (szczególnie w dzisiejszych czasach), jest oddzielenie rzeczywistości od fantazji i prawdy - od propagandy. Kwestia globalnego ocieplenia stała się symbolem tego problemu. Ustalona jedna, politycznie poprawna prawda jest trudna do kwestionowania. Pisze o tym w książce pod znamiennym tytułem: "Błękitna planeta w zielonych okowach".

Nie byłoby życia gdyby nie efekt cieplarniany


Ciekawy wywiad znalazłem w miesięczniku Energia Gigawat. Prof. Bronisław Barchański w rozmowie z dziennikarzem Jackiem Balcewiczem wskazuje na nieuprawnione i nieudokumentowane elementy propagandy zagrożenia tzw.: efektem cieplarnianym. Wielu tzw. ekologów lansuje tezę że za efekty cieplarniane odpowiada człowiek. Profesor wskazuje natomiast na dobroczynne skutki efektu cieplarnianego. Gdyby nie on, to temperatura na Ziemi wahałaby się -80 stopni Celsjusza do +100 stopni Celsjusza.

Para wodna - najgroźniejszy gaz cieplarniany


Polityka UE założyła, pod wpływem nacisków, że występuje szkodliwy efekt cieplarniany. To założenie stało się podstawą do podjęcia określonych kroków ustawodawczych. Te zaś generują określony kierunek zmian w gospodarce a w energetyce szczególnie.

Przyjęcie błędnych założeń skutkuje fałszywymi wnioskami. To zrozumiałe dla wszystkich.
Udowodnione jest, że największy wpływ na efekt cieplarniany ma para wodna. Udział jej w tworzeniu efektu cieplarnianego oceniany jest na poziomie od 60 procent (instytuty niemieckie), 66 procent (prof. Zbigniew Jaworowski) do nawet 96-98 procent wg innych źródeł. Czynnik pary wodnej jest regulowany przez procesy naturalne bez większego wpływu człowieka. Inne gazy, szczególnie medialny dwutlenek węgla (CO2) i metan (CH4) również w przeważającej mierze powstają w sposób naturalny. Z pewnością wpływ na ich poziom miała i ma rabunkowa gospodarka leśna (w okresie od 1850 do 1980 zniszczono 500 milionów hektarów lasów w strefie tropikalnej oraz 100 milionów w strefie umiarkowanej - co z pewnością zmniejszyło możliwości pochłaniania CO2).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Polityk powinien mieć świadomość, że realia życia to ciągła batalia o wpływy a nie o prawdę. Dlatego powinien generalnie kierować się zdrowym rozsądkiem i podstawową widzą i jej rozumieniem, a także kojarzeniem faktów. Opieranie się na gremiach lobbystycznych do niczego dobrego nie wiedzie. Chyba, że chodzi wyłącznie o "osobiste doznania" :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polityk wie tyle ile mu powie ekspert czyli politolog, klimatolog, spec od public relations. Smutne jest to, że nastała moda na coś o czym wielu nie ma zielonego pojęcia - przyznam, ja sam nie wiem o tym wiele, ale widzę całą górę niezgodności w rozumieniu tej tematyki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przytoczę, to co napisałem po zapoznaniu się z materiałem publikowanym przez Witolda Kołodziejczyka: "Nie jestem amatorem astronomii ale szacunek mam. Dlatego spojrzenie na klimat z tej perspektywy to rzecz, niestety, dla mnie nowa. Ale ponieważ nie do końca jestem laikiem to rzecz jasna doceniam to i ze smutkiem konstatuje, że w swej niewiedzy nie tylko ja jeden nie zwracałem uwagi na tak istotny czynnik klimatu - Słońce. Posypuję głowę popiołem, że dałem się zwieść i skierować uwagę w jedną, sugerowaną wszystkim stronę. Na usprawiedliwienie zaznaczyć muszę, że ten cały medialno-cieplarniany szum wzbudził zrazu mój wewnętrzny opór i podejrzliwość, czemu dałem wyraz... "

Komentarz został ukrytyrozwiń
Witold Kołodziejczyk
  • Witold Kołodziejczyk
  • 09.06.2011 21:48

My, zwierzęta mamy mózgi i używamy ich głównie do przewidywania przyszłości. W najprostszym przypadku: gdzie postawić nogę? Rośliny tego nie potrafią.
Jeśli ktoś interesuje się prognozami odnośnie klimatu to garść świeżych danych zebrałem tu:
http://www.facebook.com/notes/witold-ko%C5%82odziejczyk/czy-to-prawda-%C5%BCe-ziemia-jest-ogrzewana-za-pomoc%C4%85-s%C5%82o%C5%84ca/228900577135819?notif_t=note_comment

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sam efekt cieplarniany, nie dość, że mocno naciągany, jest wykorzystywany dla budowania własnej lepszej przyszłości przez jedna kraje kosztem innych. Polska, zgodnie z porozumieniem Kioto, wypełniła swoje zobowiązanie b. szybko. Unia jednak "zapostulowała", by redukcji CO2 nie traktować indywidualnie lecz w ramach całej Unii. I nagle okazało się, że bardzo dużo nam ... brakuje. Aż się wszyscy za głowy złapaliśmy! Było tak dobrze i nagle ... w ramach Unii mamy tak źle! Zaniechania PO-Tuskowe wygenerowały kolejne obciążenia dla polskich firm. Skutkiem tego, musimy(?) kupić elektrownię atomową lub nawet dwie. Prawo nakazuje również obciążać firmy za emisję CO2, choć już dawno ją zredukowały, tak jak miały to zrobić.
Korporacje górnicze i sejmowe, z drugiej strony, doprowadziły do tego, że kraj, który ma największe zasoby węgla na kontynencie, jeszcze niedawno największy jego producent przeistacza się z eksportera w importera węgla, dodatkowo wypłacając wcześniejsze emerytury, trzynastki, czternastki, etc.
Zatrzymanie podnoszenia lesistości kraju również grozi w naszą autonomię. Bo najpierw PiS wraz z Samoobroną ograniczył zalesienia a PO praktycznie je zamknął przerzucając środki na plantacje orzecha włoskiego, który w naszych warunkach w większości wymarzł. Ale to nie przeszkodziło, że wielu zaufanych "byznesmenów" uzyskało setki milionów złotych dotacji (link , PO, M.Trzeciak). Choć praktycznie plantacje nie istnieją lub powinny być uznane za przepadłe i dotacje powinny zostać odzyskane. Oczywiście "niezależne" organa kontrolne nie dostrzegają takich drobiazgów. "Niezależna" prokuratura i ABW również. A w międzyczasie tysiące hektarów lasów i gruntu leśnego przyswoiłoby tysiące ton CO2, tym samym zapełniło kasę Państwa i wspomogło naszą energetykę z racji sprzedaży "ograniczeń emisyjnych CO2". Rząd załatwił nam "podwójnego dupniaka". Mają głowę chłopaki!
Ale wciąż maja zatroskane miny, wciąż kombinują jak by tu jeszcze bardziej wspomóc ... wyborców i Ojczyznę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze potraktowany przez autora tego art. temat. Efekt cieplarniany jest tematem dyskusyjnym wśród naukowców. Zwykły śmiertelnik na ten temat wie tyle... "co zje". Z pewnością temat ocieplania się klimatu jest przez wielu polityków przesadnie traktowany. Widać i czuć co się w naszym kraju dzieje. Jest chłodniej! Brak słów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.