Pozycja materiału w rankingach:
Od kilku lat Egipt jest jednym z głównych celów podróży polskich turystów. Piramidy, sfinks, nurkowanie, cudowne rafy, niskie ceny (nawet dla Polaków). Zbliżają się wakacje. Czy lecieć do Egiptu w lecie?
Jeśli ktoś był już w Egipcie i zwiedził Gizę, Luksor, Karnak, Kair, to oczywiście może w lipcu czy sierpniu polecieć do kraju faraonów i wylegiwać się nad Morzem Czerwonym oraz nurkować wśród kolorowych raf. Taki model wakacji odradzałbym w lecie, zwłaszcza jeśli ktoś udaje się do Egiptu z dziećmi. Temperatury są tak wysokie, że nawet całodniowy pobyt na plaży i klimatyzowany hotel mogą nie być wystarczającą gwarancją udanych wakacji. Poza tym w lecie prawdopodobieństwo wystąpienia skutków "zemsty faraonów", czyli zatrucia jest znacznie większe niż w zimie. Zobacz także:
Artykuły
(193)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.16)
Wiek: 55 | Miejscowość: Tarnów/Chicago | Kraj: Polska/USA
O mnie: dr politologii Uniwersytet w Monachium, prof.politologii University of Illinois w Chicago, radny w Tarnowie przez 3 kadencje, europejski korespondent Radia WPNA w Chicago - patrz --- http://top.portal.salon24.pl &... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lidia 15.01.2012 10:52
Ja zawsze latałam w lecie. W tym roku poleciałem po raz pierwszy w zimie. Faktycznie było super. Nie było tylu turystów, było troszkę chłodniej ale i tak ciepło. Trochę pozwiedzałam, trochę poleniuchowałam, było super. Szczególnie, że udało mi się upolować w alfie bardzo fajna niedroga ofertę. Od tej pory jeśli polecę jeszcze do Egiptu to tylko w zimie.
tylda 02.12.2011 11:17
Ja lubię jeździć do Egiptu w zimie. Temperatura jest dla mnie odpowiednia, nie ma tłumów, cisza i spokój. Na prawdę można sobie dobrze wypocząć. Jeśli jedzie się na jakąś wycieczkę to o wiele przyjemniej się zwiedza kiedy nie ma aż takich tłumów. W tym roku zdecydowałam się na Sylwestra w Egipcie. Lecę z alfą. Nie płacę dużo i mam nadzieje, że jak zwykle wspaniale odpocznę a przy okazji przywitam Nowy Rok w zupełnie innego aurze niż zazwyczaj.
marek 30.11.2011 09:08
bylem pod koniec lata na wycieczce (organizator - alfa star) i bylo ok., nie bylo nadmiernych tlumow, nie bylo rewolucji (przynajmniej w okolicach kurortu), wiec czulem sie bezpiecznie. wycieczki zawsze sa meczace (ale jakze ciekawe!) w porownaniu z zwyczajnym wylegiwaniem sie przy basenie lub na plazy.
Katarzyna Tykwińska 23.08.2007 20:27
Jeśli chodzi o zwiedzanie to polecam faktycznie latać zimą, a lato pozostawić na słodkie lenistwo na plaży ;)
w zimie byłam 3 razy, a w lecie 2.
I nie mów, że odradzasz hotele w centrum. To najlepsze wyjście. Raczej nie chciałabym żyć 14 dni w odosobnieniu 20km od miasta, gdzie złapanie busika graniczy z cudem. Zreszta mieszkając w centrum poznajesz prawdziwe życie egipcjan, które właśnie toczy się w nocy. Zawsze byłam w Hurghadzie/Sakkali. 4 razy hotel Sea Gull, raz Roma. Polecam oczywiście ten pierwszy.
A ceny schodzą nawet niżej ;)
pozdrawiam!!
Jan Kowal 18.05.2007 13:18
Byłem, byłem, już 2 razy. Za pierwszym podejściem w Hurghadzie, 2 lata później, w zeszłym roku w Sharm el-Sheik. Zdecydowanie potwierdzam wszystkie informacje autora i podpisuję się pod słusznymi radami. Myślę jednak, że Egipt nie jest aż tak straszny latem... Rok temu, w czasie raptem tygodniowego pobytu zdecydowałem się aż na 5 dni wycieczek. W dni wyjazdu byłem co prawda padnięty, ale szczęśliwy, bo włącznie z wcześniejszym wyjazdem zobaczyłem wszystko, co było warte zobaczenia w tym kraju, zahaczając przy tym o Izrael. W tym roku zamierzam wrócić wyłącznie, by zakosztować egipskich raf.
Mimo to sądzę, że pobyt "u szczytu sezonu" dla dzieci czy osób starszych może okazać się naprawdę niemiłym przeżyciem...
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +337)