Pozycja materiału w rankingach:
Powodów, dla których warto zainteresować dziecko starożytnym Egiptem, jest wiele: niezwykle fascynująca religia, pozostałości z czasów świetności faraonów, piramidy, mumie, Sfinks, długie karawany ciągnące się przez pustynię i egzotyczny klimat. Dlatego z dużym zainteresowaniem wziąłem do ręki "Egiptologię. W poszukiwaniu grobu Ozyrysa. Dziennik z podróży panny Emily Sands".
W latach trzydziestych XX wieku świat obiegła niesłychana wiadomość - w Egipcie odkryto grobowiec jednego z najbardziej tajemniczych faraonów - Tutanchamona. To był pewnego rodzaju przełom dla afrykańskiego kraju znacznie przyśpieszający rozwój turystyki. Podróżnicy zaczęli organizować wyprawy, próbując zagłębić się w fascynującą krainę i na własne oczy zobaczyć zabytki, które przetrwały tysiąclecia. Jedną z nich była Emily Sands, archeolog-amator, próbujący odnaleźć grobowiec Ozyrysa. Pod koniec 1926 roku wraz z grupą podobnych sobie zapaleńców wyruszyła do kraju faraonów, próbując odnaleźć grobowiec Ozyrysa. Za wskazówkę miała jedynie tajemniczy papirus, pochodzący z Wielkiej Biblioteki Aleksandryjskiej. Po wielu pasjonujących przygodach i dokonaniu pewnych odkryć, słuch o ekspedycji zaginął. Pozostało kilka przesłanych sprawozdań i drobiazgi odesłane przez naczelnictwo hotelu w Kairze.Zobacz także:
Artykuły
(148)
Galerie
(11)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 28 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
O mnie: dziennikarz, literat, zwolennik inicjatywy W24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 05.02.2012 12:20
Interesująca recenzja o kobiecie - podróżniku;)) Pozdrawiam
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)