Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12149 miejsce

Egzamin gimnazjalny 2012. Uczniowie z miast lepsi z języków obcych

Autorzy raportu „Bariera rośnie. Język angielski w gimnazjach wiejskich” alarmują o niepokojących różnicach między wynikami uczniów z miast powyżej 100 tys., a ich rówieśnikami ze szkół wiejskich.

W tym roku po raz pierwszy wyniki z testu językowego będą brane pod uwagę przy rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. Egzamin podzielony zostanie na dwa poziomy: podstawowy i rozszerzony. Do pierwszej części przystąpią wszyscy uczniowie uczący się danego języka, a do rozszerzonej kontynujący naukę języka obcego po szkole podstawowej i realizujący rozszerzony program nauki. Wcześniej egzamin był przeprowadzany, ale jego wyniki nie były odnotowywane na świadectwie.

Jak wynika z raportu „Bariera rośnie. Język angielski w gimnazjach wiejskich”, najsłabiej w egzaminie wypadają uczniowie ze szkół wiejskich i małych miejscowości. Różnica między nimi a ich rówieśnikami z dużych miast, to 7 punktów i z roku na rok wzrasta.

– Uczniowie w miastach mają dostęp do szkół językowych, czasopism, internetu i telewizji satelitarnych, które pośrednio na nich oddziałują – tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Prawną" Krzysztof Lipiński, autor raportu.

Dodaje także, że w małych miejscowościach uczą słabsi nauczyciele, którzy mają do tego ograniczone możliwości w prowadzeniu zajęć pozalekcyjnych. Różnice potwierdzają także próbne teksty realizowane w szkołach gimnazjalnych.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

MarZaniewska
  • MarZaniewska
  • 20.04.2012 13:21

Nic dziwnego, skoro w miastach są oprócz szkół językowych także szkoły dwujęzyczne jak w Łodzi Szkoła Europejska albo rzesza korypetytorów w postaci studentów ostatnich lat filologii. Dzieci na wsi mają naprawdę trudniej...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cybinka
  • Cybinka
  • 11.04.2012 12:32

Artykuł to sama prawda. Na wsi są często gorsi nauczyciele, brak szkół językowych i mniej powszechny internet, a on przecież mógłby dać możliwość nauki online. A do tego dochodzą niższe zarobki, czyli mniej pieniędzy na kursy. To smutne, ale prawdziwe, a angielski jest dzisiaj bardzo potrzebny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adka
  • Adka
  • 11.04.2012 10:44

Z jednej strony nic dziwnego, skoro w miastach są szkoły językowe, typu speak up, itp., które mają możliwość przygotować do egzaminów. Wtedy takim dzieciakom jest zdecydowanie łatwiej… Ci, jak to ujął autor artykułu, „rówieśnicy ze szkół wiejskich”, będą mieli pod górkę, albo skupią się wyłącznie na tym, co uczą ich w szkołach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.