Facebook Google+ Twitter

Egzotyczne rozmowy

Zawsze, gdy zabieram się do czytania książki uznanego, a zwłaszcza nagradzanego autora, zastanawiam się co wspaniałego w niej znajdę skoro doczekała się nagrody. Lub też, czy będzie tak samo dobra jak inna książka tego pisarza (tej pisarki).

Okładka książki "Rozmowy nad Nilem" / Fot. Karol KłosCzytelnicy lubią książki o egzotycznych krajach. Zazwyczaj niosą one ze sobą dużą ilość wiedzy o dalekich stronach, żyjących tam ludziach i ich zwyczajach. Jeżeli ktoś nie spędza życia na podróżach, to właśnie z książek może poznać kulturę innych narodów. Właśnie tym się kierowałem sięgając po książkę Nadżiba Mahfuza (1911 - 2006) "Rozmowy nad Nilem". Mahfuz był wybitnym pisarzem egipskim, który w 1988 roku został uhonorowany Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury. Do tej pory po polsku ukazały się cztery książki tego autora: "Hamida z zaułka Midakk", "Opowieści starego Kairu", "Złodziej i psy" oraz właśnie "Rozmowy nad Nilem".

W oparach fajki wodnej



Książka opowiada o spotkaniach kilkorga przyjaciół na barce zacumowanej przy brzegu Nilu, podczas których pali się zakazane przez prawo fajki wodne zwane nargilami, oraz prowadzi inteligentne, choć często surrealistyczne rozmowy.

Powieść jest napisana pięknym językiem, w którym pełno jest poetyckich metafor, ożywających abstrakcji i rozmawiających zwierząt, w tym również zwierząt biblijnych. Język ten przywodzi mi na myśl równie poetycką prozę Virginii Woolf. Słowa, zdania i wypowiedzi bohaterów płyną niemal słyszalnie jak łagodne wody Nilu.

Narratorem powieści jest Anis Zaki, urzędnik Ministerstwa Zdrowia, opiekun barki, specjalista od wszelakich spraw związanych z haszyszem. Jest to człowiek dobrze wykształcony, który opanował wiedzę z zakresu medycyny, nauk ścisłych i prawa, ale ponieważ nie dba o pozory, zapomniał o uzyskaniu stosownych dyplomów. Jest on człowiekiem światowym, chociaż od pewnego czasu żyje samotnie w Kairze mieszkając na barce, dzięki czemu może w sposób niekrępujący innych, a zwłaszcza pozwalający unikać policji, przyjmować dowolnych gości.

Nie oderwiesz się od świata



Gdyby pokusić się o wyliczenie kilku reguł rządzących światem powieściowym, brzmiały by one następująco: najważniejsze na świecie jest zdrowie; świat w ogóle nas nie obchodzi, podobnie jak my jego; kto się dookoła rozgląda, ten nie dociera do celu; szczęściarze, ci co siedzą na górze; poprzestańmy na tym co mamy; czas upływa z przerażającą szybkością; nawet odpoczynek nie ma sensu; człowiek nie wymyślił niczego prawdziwszego niż groteska.

Z jednostajnego i błogiego życia na barce całe towarzystwo zostaje wyrwane za przyczyną wycieczki samochodowej na pustynię, podczas której w wyniku szaleńczej jazdy ginie przypadkowa osoba. Wstrząs ten burzy cały dotychczasowy świat bohaterów, ponieważ uświadamia im naocznie, że świat jednak ma na nich wpływ. Wobec tego dramatycznego zdarzenia w gruzy wali się ich dotychczasowa filozofia życia.

Świat zewnętrzny



"Rozmowy nad Nilem" Nadżib Mahfuz napisał w latach sześćdziesiątych. W tamtym czasie w Egipcie obowiązującą doktryną był socrealizm, tak dobrze znana i u nas. Prezentowany w powieści obraz "zdegenerowanego społeczeństwa" nie mógł uzyskać akceptacji władzy, dlatego książka przez wiele lat była zakazana. Owo polityczne tło jest jednak w książce ledwie zarysowane, tylko mimochodem wspomniane, więc nie przeszkadza w lekturze, a nawet mogłoby po prostu ujść uwagi nieco młodszego czytelnika.

Książkę czyta się łatwo, a jednocześnie z wielką przyjemnością. Ponadto częste w "Rozmowach..." skrzące się dowcipem dialogi, poetyckie opisy i groteskowe wizje Anisa powodują, że lektura przypomina nieco powieści fantasy.
Świat Książki, Warszawa 2008, 176 stron

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Interesująca recenzja, zapowiada czytelnikowi emocjonujące doznania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja nie będę palił, ale ...po książkę sięgnę! :) Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.12.2009 10:10

Książki co prawda nie czytałem ale szisze ( nargila) paliłem i to wielokrotnie. Nie tylko w kafejkach ale i w namiotach wędrujących Beduinów. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Emocje zawsze są złym doradcą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie przyjąłem Pana zaproszenia, to ocenił Pan kilkanaście moich artykułów na 1.

Ja się nie gniewam, ale proszę przemyśleć swoje zachowanie.


Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sięgnąłem po nią - była w mojej biblioteczce - zacząłem czytać i wessało mnie..,..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wesołych Świąt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie od jakiegoś czasu ciekawi ta książka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.