Facebook Google+ Twitter

"Ein Prosit" na Theresienwiese, czyli Oktoberfest w Monachium

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-05-04 13:16

Przy planowaniu wakacyjnych wyjazdów warto wziąć pod uwagę Monachium. Miasto, które kojarzy się głównie z Oktoberfestem ma bowiem do zaoferowania znacznie więcej niż tylko litry wyśmienitego złocistego trunku. Choć to oczywiście też...

Tłumy ludzi już w środku namiotu browaru Hofbrauhaus... a dopiero popołudnie. / Fot. Rafał Andrzej SmentekNa pewno warto jest uczestniczyć w wielkim święcie piwa na przełomie września i października, a z takiego pobytu pozostaną nam w pamięci kompani z wielkimi kuflami przy boku, Bawarczycy w krótkich skórzanych spodenkach (Lederhose), Bawarki w tradycyjnych strojach (Dirndl), uwydatniających pewne części ciała, tradycyjne melodie ludowe przeplatane ze starymi hitami jak "Proud Mary" i...cała masa innych turystów. Bo tak naprawdę Oktoberfest jest w głównej mierze typowo komercyjną imprezą nastawioną na przybyszów z innych krajów. Doszło już do tego stopnia, że pewne namioty są "brytyjskie", "włoskie", czy "australijskie", bo wiadomo, że w nich właśnie jest najwięcej osób danej nacji, a częściej niż niemiecki słychać tam inne języki (choć po kilku litrach piwa prawie nie wyczuwa się różnicy).

Piwo podawane jest w litrowych kuflach (Mass) przez budzące respekt mieszkanki regionu, które potrafią unieść nawet dziesięć takich piwnych naczyń... naraz. Pomocna jest w tym budowa dirndl, która tworzy swego rodzaju konstrukcję nośną, co jednak nie umniejsza mojego podziwu, tym bardziej, że obsługa Oktoberfestu musi być niezwykle wyczerpująca i wymaga świetnej kondycji.

Zamówienia spływają cały czas, a przy przenoszeniu trzeba uważać na mocno już niekiedy podchmielonych jegomości i rozlane na podłodze piwo, na którym łatwo o poślizg. Dużo pracy mają też wtedy sprzedawcy, kucharze i ochrona wraz ze służbami sanitarnymi. Kiedy przejdziemy się pomiędzy namiotami, to na tyłach zobaczymy niemal na pewno karetkę i kilka leżących ciał przykrytych kocem termicznym. W różnych przypadkach są to ofiary spożycia trunku w zbyt dużej ilości, uniemożliwiającej jasne myślenie i sprawne poruszanie się, albo tacy, którzy oberwali kuflem w głowę. Sam taki kufel posiadam i mogę zaświadczyć, że rzucony z odpowiednią siłą może poczynić ogromne szkody. Takie postępowanie i narażanie życia oraz zdrowia pozostałych jest oczywiście godne potępienia, ale zdarza się rokrocznie. Zgodnie z wiadomościami, podawanymi w bawarskim radiu podczas Oktoberfestu, najczęściej do takich zachowań dochodzi, kiedy panowie pragną sobie wyjaśnić pewne kwestie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.