Facebook Google+ Twitter

Ekologia, czyli wypaczenie i hipokryzja. Część II

Ekologia jest po prostu nauką o tym, jak działa otaczający nas świat. Z tym, że nie świat stworzony przez człowieka, tylko ten naturalny egzystujący bez naszej pomocy. Ale czy na pewno? Czy może ekologia jest już zupełnie czymś innym?

Od połowy XX wieku modny stał się pogląd, iż ludzka działalność powoduje ocieplenie klimatu na Ziemi. Pogląd ten został określony mianem globalnego ocieplenia i poparty wykresami pomiaru temperatury z okresu około 150 lat. Z danych jasno wynikało, że temperatura na Ziemi wzrasta.

Badanie tego zjawiska stało się modne, głównie ze względu na konsekwencje, które miało ono za sobą nieść. Wzrost temperatury na naszej planecie miał mianowicie doprowadzić, do topnienia lodowców znajdujących się na biegunach. To z kolei miało doprowadzić do wzrostu poziomu mórz i oceanów, i zalania najniżej położonych obszarów lądu. Holandia na przykład przestałaby istnieć, nawet w tych najbardziej optymistycznych scenariuszach. W skrajnych wariantach tej teorii z Europy ocaliliby się co najwyżej mieszkańcy Alp.

Jak to zwykle bywa do teorii powstała teoria przeciwna. Ochłodzenie klimatu. Ta teoria z kolei zakłada, że klimat rzeczywiście się zmienia, jednak to nie człowiek ma na to wpływ. Choć również ma wiele wariantów, to główną przyczyną zmian prezentowanych przez jej wyznawców jest wadliwe działanie naszego Słońca. Konkretnie plam na Słońcu, które mają Brytyjscy naukowcy zbadali temperatury w środkowej Anglii w okresie 350 lat i z ich badań wynika, że zimy stają się coraz chłodniejsze zaś zima 2009 roku była najchłodniejsza od 350 lat.

Na początek weźmy ocieplenie. Dr David Evans, niegdyś wielki zwolennik tej teorii, były doradca w Australijskim Biurze ds.Efektu Cieplarnianego, wypowiedział w 2011 roku takie słowa "Cała idea, że dwutlenek węgla jest główną przyczyną globalnego ocieplenia opiera się na przypuszczeniach, które zostały poparte fałszywymi dowodami empirycznymi z lat 90." W dalszej części wypowiedzi podkreśla on, że aparatura badająca to zagadnienie umieszczana była w pobliżu sztucznych źródeł ciepła. Ponadto dodaje, że rządy państw choć wiedzą, iż globalne ocieplenie to mit, podtrzymują go, gdyż pozwala im to wprowadzać nowe podatki i kontrolować inwestycje energetyczne.

Pomijając wszystkie spiskowe teorie. Spójrzmy po prostu na fakty. Naukowcy zbadali temperaturę z ostatnich 150 lat przy czym wiek Ziemi szacuje się na 4.5 miliarda lat. Czy na prawdę próbka 150 lat jest czymś miarodajnym? Przecież nie mamy nawet pojęcia o tym co działo się z temperaturą w XV. wieku? Wtedy też mogło być globalne ocieplenie, w końcu Krzyżacy przegrzewali się na słońcu przed bitwą pod Grunwaldem. Coraz to nowe dane przywoływane są dla potwierdzenia tego pomysłu, potem coraz to nowe te dane obalają. Na przykład jednym z wielu, oczywiście obok kominów, czynników powodujących globalne ocieplenie, miało być wycinanie lasów. Jednakże według badań międzynarodowej grupy badawczej, która swoje wnioski opublikowała w czasopiśmie "Nature" wcale nie jest to takie proste. Jak twierdzi współautor tego badania prof. Kyaw Tha Paw U z Uniwersytetu Kalifornijskiego. „Może ono mieć efekt chłodzący w skali regionalnej na wyższych szerokościach geograficznych, ale nic nie wskazuje na to, że na niższych też tak jest. Właściwie tam deforestacja może potęgować ocieplenie”. Z całym szacunkiem dla tytułu naukowego, ale tak w zasadzie to co z tego wynika? Bo ja mogę również wysnuć wniosek, że jak wieje zimy wiatr i wejdę do lasu to będzie mi cieplej, a jak mi wytną las to chłodniej, ale z drugiej strony jak świeci słońce to w lesie będzie mi chłodniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

BB
  • BB
  • 08.03.2012 22:03

Rząd USA wydaje miliony dolarów rocznie na propagandę.
Jestem przekonany, że te pieniądze nie są wyrzucane w błoto.
Tytuł, ton i przekaz tego artykułu pokazuje dwie bardzo ważne rzeczy:
1. Jak nisko spadł poziom nauczania w wśród młodych Polaków w ciągu kilku ostatnich lat.
2. Autor artykułu padł ofiarą amerykańskich produkcji filmowych z serii "Batman".

Hallo !!!

Proponuje Panu autorowi wyprawę do biblioteki i zapoznanie się z literaturą naukową z tematu.
Pisma, artykuły i strony internetowe mało znanych lub przekupionych autorów to na prawdę nie są wiarygodne źródła informacji. Włączając w to ten zupełnie niewiarygodny portal.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałbym tylko zauważyć, że nie napisałem w artykule, że GO (że pozwolę sobie użyć Pańskiego skrótu) ma związek z aktywnością Słońca :) Polecam przeczytać dokładniej. Ja po prostu uważam, że GO nie istnieje :) A jeśli chodzi o wzrost poziomu mórz to użyłbym jednak trybu przypuszczającego "wyglądałby świat". I jak pan ponownie raczył nie zauważyć, dodałem tam "w skrajnych przypadkach" nie powołując się na, żaden autorytet w tej sprawie. Głównie z powodu, że nie traktuję tych badań zbyt serio, gdyż nic z nich nie wynika :D Jeśli chodzi o symulacje, która pan mi proponuję to też nie wiem w jakim celu. Przecież to oczywiste, że jeśli poziom mórz wzrośnie o 60 metrów to zaleje obszary o wysokości maksymalnie 60 metrów chyba, że te odgrodzone są jakimiś wyższymi. To nie wymaga badań, symulacji ani nawet specjalnej inteligencji do określenia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
AZG
  • AZG
  • 01.03.2012 20:24

1. Udowodniono już brak istitnej korelacji pomiędzy aktywnością Słońca a GO. Od lat 50 tych XXw aktywność Słońca była niska a te,peratura rosła. Idealnie pasował ten wzrost do wzrostu CO2. Daje do myślenia?
2. Serie 150 -200 lat pomiarów są przedłużone dzięki pośrednim badaniom lodowców, izotopów, słojów drzew, pyłków roślin itp do ok 600 000 lat a nawet dłużej. Z tych pomiarów wynika, że zawartość CO2 nie była w tym okresie tak wysoka jak dziś! W dodatku w poprzednich oziębieniach i ociepleniach chodziło o zmianę nachylenia Ziemii, obecne zmiany są za szybkie aby można je wytłumaczyć naturalnymi czynnikami!
3. Niech Pan wygoogla: flood simulation, tam ładnie można zobaczyć jak będzie wyglądał świat przy rożnym poziomie wzrosstu morza, od 1 do 60m, stopienie grenlandi i antarktydy spowoduje wzrost mórz najwyżej o 80m. Pańskie zdanie, że w Europie ostaną się tylko Alpy to bzdura.
W ogóle marny poziom wiedzy....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.