Facebook Google+ Twitter

Ekologiczna strona książek

Kiedy ktoś zadaje pytanie czym jest ekologia, zastanawiamy się co odpowiedzieć. Jest to dbanie o środowisko, segregowanie śmieci, pomoc regionalnym organizacjom non-profit… Czy mamy pewność czytając książkę papierową, że jest ekologiczna?

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Laptop-ebook.jpg&filetimestamp=20060418234334Zanim sięgniesz po książkę papierową zastanów się nad tym ile drzew musiało zostać wyciętych aby mogła być wydrukowana. Zapewne wiele, zważając na fakt, iż nakład konkretnego tytułu obejmuje średnio 100 tysięcy egzemplarzy. Jeśli postanowiłeś dbać o ekologię, książka papierowa nie będzie dobrym wyborem. Nie jest to postulat, abyś przestał czytać. Są na to sposoby.

Książka elektroniczna

Są dwie formy książek, z których można czerpać taką samą przyjemność jak z książek papierowych, jednocześnie dbając o środowisko. Są to e-booki i książki do słuchania. Obydwie formy spędzania czasu z książką są przyjemne, wygodne i przede wszystkim ekologiczne. To co je łączy to możliwość bezpośredniego pobrania pliku z serwerów sklepu internetowego, a co za tym idzie - oszczędzanie lasów i …miejsca na półce! E-book jest ekologiczny, ale nie mając czasu na czytanie, nie znajdziemy go nawet z e-bookiem. Za to książki do słuchania możemy słuchać wszędzie - nawet jeśli w danym czasie robimy zupełnie coś innego.

Double Your Time, czyli książki do słuchania

Książka do słuchania to nic innego jak przeczytana przez lektora książka pisana, nagrana w formacie audio bądź mp3. Początkowo była postrzegana jako produkt dla dzieci bądź niewidomych. Zwiększające się tempo życia ludzi zweryfikowało te poglądy i stworzyło możliwość rozwoju rynku książek do słuchania dla dorosłych i młodzieży, którzy nie mają czasu, aby usiąść w fotelu z książką w ręku, bądź lubią konstruktywnie wykorzystywać czas notorycznie zajmowany przez dojazdy do szkoły bądź pracy.

Takiej książki można słuchać wszędzie: w drodze do pracy (w samochodzie, autobusie, tramwaju czy metrze), w domu (podczas gotowania, prasowania, sprzątania itp.), podczas ćwiczeń na siłowni czy treningu na bieżni. A także podczas długich spacerów z psem, w podróży czy na zakupach. Możliwości jest wiele i to od słuchacza zależy gdzie taką książką będzie się delektować. Audiobook daje możliwość oszczędności czasu, wręcz jego podwojenia!

Dbanie o środowisko, mam nadzieję, nie jest tylko przejściową modą i zagości w umysłach Polaków na dobre. Jedną z jego form są książki w wersji elektronicznej i to one mogą się stać początkiem zmiany na lepsze postaw ludzi wobec środowiska. Warto spróbować.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

kcpkfi
  • kcpkfi
  • 13.07.2011 22:18

melWuP <a href="http://cieeygloejzp.com/">cieeygloejzp</a>, [url=http://hfsbdjloquvb.com/]hfsbdjloquvb[/url], [link=http://xdpurhtbodaf.com/]xdpurhtbodaf[/link], http://xmskngmlzjoz.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo często korzystam z czytnika eksiążek, jakoś tak mam, że dla mnie literatura to treść, a nie zapach i szelest;]
Poza tym na pólkach mi się już ta makulatura nie mieści:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen i Mariusz Orłowski wyjaśnili tą sprawę. Niemniej nad tym tematem będziemy pracować w przyszłości. Nowoczesne cuda techniki zmieniają się w zawrotnym tempie i może okazać się że będziemy tonąć w śmieciach, choć wielu robi ostatnio na śmieciach coraz to lepszy interes. Myślę że dobrze stało się, poruszając ten temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A moim zdaniem każdy ma komputer i większość bynajmniej posiada mp3. A bynajmniej Ci co tu piszą o tym, że sprzęt elektroniczny się długo rozkłada;) Nie okłamujcie się- nawet jeśli nie słuchacie książek-macie sprzęt. Pytanie teraz co z nim zrobicie jak wam się znudzi?;)
Do obraźliwych komentarzy nie mam zamiaru się odnosić, bo bez uzasadnienia to hańba dla tego, kto go wygłasza.
Co do książki papierowej-sama jestem fanką. Ale ostatnio sięgnęłam po książki do słuchania i się do nich przekonałam. Jak mam chwilę wolną to czytam. Jeśli nie-słucham w czasie jazdy do pracy. To przecież lepsze niż bełkot z radia (i wbrew temu co poniektórzy mogą pomyśleć-do radia nic nie mam-jeśli nie nadaje tej samej piosenki średnio raz na godzinę).
Nie jestem specjalistką od ekologii i nie zajmuję się tym. Naukowa teoria jest zarezerwowana dla tych, co się tym zajmują zawodowo. Ja tylko pisałam o tym co JA osobiście sądzę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

styl nie za dobry...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stare, zżółkłe i pomięte stronice książek- bezcenne !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Totalnie zakłamany artykuł, bezrefleksyjnie modny i fałszywy. Już od początku zajawki bełkot - własna definicja ekologii sprzeczna z jakakolwiek encyklopedią, nawet Wikipedią - i to ma być artykuł o ekologii, jak autor nawet jej definicji nie zna? Dalej też bezrefleksyjne fałsze - że papierowa książka nieekologiczna (czytaj: wbrew ochronie środowiska) - a taka książka rozkłada się szybko, nie zawiera substancji szczególnie szkodliwych, nadaje się na makulaturę, itd., podczas gdy elektroniczne nośniki utworów literackich już przy produkcji wytwarzają szkodliwe substancje, zawierają je potem w sobie, nie ulegają szybkiemu rozkładowi, muszą być utylizowane w specjalny sposób, nie nadają się na surowiec wtórny, itd.

Na koniec przypominam że ekologia to dyscyplina naukowa zajmująca się sprzężeniami pomiędzy organizmami żywymi a ich środowiskiem żywym i nieożywionym. Stąd twierdzenia ekologiczne to np. selekcja śmiertelna czy dobór seksualny, i każdy ekolog wie że zmienność powoduje ewolucję, postęp biologiczny, zaś dążenie do utrzymywania stanu minionego lub obecnego w ekosystemach jest wbrew twierdzeniom tej dyscypliny naukowej, wbrew ewolucji i naturze, i jest regresywne. Stąd to co dziś laicy nazywają "ekologicznym" jest faktycznie "antyekologicznym", stąd nie istnieje nic sztucznego czy nienaturalnego gdyż wszystko wywodzi się z natury i podlega jej prawom więc wszystko jest naturalne (o czym pisał już Marek Aureliusz w "Rozmyślaniach").

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie zapach papieru, szelest papieru - to jest to:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szelest może zapewnią, ale zapachu papieru już tak szybko nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na pierwszym miejscu stawiam tradycyjną książkę ( nie kończy się bateria, przeżyje spotkanie z wodą), ale jeśli pojawi się kiedyś w miarę tani czytnik- chętnie przetestuję, ebooki jako takie akceptuję, audiobooki mi się nie podobają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.