Facebook Google+ Twitter

Ekologiczna tratwa dopłynęła do Warszawy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-08-05 18:38

Działacze Greenpeace'u, którzy płyną Wisłą własnoręcznie zbudowaną tratwą dotarli wczoraj do stolicy. Rejs jest częścią kampanii "Rzeka nie jest ściekiem".

Tratwa ekologów "Perepłut", którą od dwóch tygodni płyną Wisłą z Krakowa do Gdańska. / Fot. PAP/Leszek Szymański Założenie akcji to zwrócenie uwagi na problem dużego zanieczyszczenie polskich rzek. W tym celu ekolodzy postanowili przepłynąć tratwą wzdłuż Wisły, zaczynając od Krakowa. Warszawa jest jednym z 10 przystanków, w którym zatrzymuje się sześcioosobowa załoga.

Od początku spływu nie obyło się bez atrakcji. - Wisła to dzika rzeka. Mieliśmy kilka niegroźnych przygód - powiedział dla Wiadomości24.pl Marcin Drobny, kapitan tratwy "Perepłut" - ale konstrukcja sprawdziła się.
Aktywiści płynąc po rzece pobierają próbki wody, które po zakończeniu kampanii zostaną poddane analizie.

W czasie przystanku w Warszawie, została zwołana konferencja prasowa, na której przedstawiony został raport organizacji o tym samym tytule co akcja - "Rzeka nie jest ściekiem". Zawiera on mapę składającą się z punktów zrzutu niebezpiecznych substancji. W Warszawie problem jest ze ściekami. Jak powiedział Łukasz Supergan, koordynator kampanii, to właśnie Warszawa emituje najwięcej zanieczyszczeń do Wisły. Gościem konferencji była prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz, która zapewniła, iż do końca 2010 roku ścieki komunalne w stolicy w całości będą oczyszczane.

Jak można przeczytać w cytowanym raporcie, około połowa polskich rzek nie spełnia kryteriów pozwalających na zakwalifikowanie stanu czystości ich wód jako "zadowalający". Problem jest tym istotniejszy, iż Polska nie jest krajem zasobnym w wodę. Dlatego Greenpeace apeluje do rządu o unormowanie polskiego prawa tak, aby zagwarantować zaliczenie każdej rzeki do co najmniej II klasy czystości.

W trakcie przystanków organizowane są również wystawy fotograficzne, składające się ze zdjęć, przedstawiające oblicza pięknej, ale też i zanieczyszczonej Wisły, zbierane są podpisy pod petycję do premiera Donalda Tuska, wyświetlane są pokazy slajdów. Działacze starają się także spotykać z przedstawicielami samorządów i rozmawiać z nimi na temat ich pomysłów działań na rzecz czystości Wisły.

Przystankiem końcowym kampanii "Rzeka nie jest ściekiem" będzie Gdańsk, gdzie 23 sierpnia nastąpi jej podsumowanie. Jak powiedział Supergan, akcja będzie kontynuowana na dwa sposoby. Pierwszym będzie działanie na rzecz likwidacji "toksycznych punktów" przedstawionych w raporcie. W jednym z takich miejsc - Jaworznie, gdzie znajduje się składowisko niebezpiecznych odpadów z fabryki pestycydów, już zostały podjęte kroki zmierzające do jej likwidacji. Drugim będzie próba rozszerzenia akcji i stworzenie podobnej mapy punktów w dorzeczach innych rzek. - Chcemy aby w ciągu dwóch lat objąć taką mapą teren całej Polski - powiedział koordynator kampanii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.08.2008 20:57

i do tej ideologii dodaj środki, którymi dysponują gigantyczne pieniądze, statki i będziesz miał miarę ich niezwykłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 06.08.2008 20:49

nie tyle "wspaniała" co niezwykła. Jak poszukasz to zobaczysz, że GP idzie w kierunku New Age i naprawdę mocno zakręconym typu głęboka ekologia, duchy planety, ufo itp. Kościół również jest pod tym względem niezwykły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nol - czemu GP jest wspaniałą organizacją?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.08.2008 18:29

+ GP to wspaniała organizacja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swietna akcja. Mysle ze zwrocila ona uwage spoleczenstwa na stan zanieczyszczenia naszej Wisly. Mam nadzieje ze dane po zakonczeniu tez beda podane.
Ciesze sie ze takie akcje sa prowadzne, bo czasami zapominamy o istotnych problemach. Mam nadzieje, ze jej effekty beda widoczne w polskim prawie i konkretnych dzialaniach.

Serdecznie podziekowania dla organizatorow z Greenpeace.

Komentarz został ukrytyrozwiń

kotek... :P + za artykuł.

ps. czy nie ciekawsza byłaby nazwa dla tej akcji "Ściek nie jest rzeką"? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mogliby się ekolodzy bardziej wysilić i skonstruować coś bardziej estetycznego. To szkaradztwo wygląda jak buda z wietnamskiego bazaru albo szereg toi-toiek na platformie z desek. Waszych kolegów z Greenpeace zazwyczaj było stać na nieco większą fantazję...
Chociaż nie jestem wrogiem ekologii ani Wisły w szczególności, zabroniłbym im wpływania na wody Stołecznego Miasta Warszawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.