Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Działacze Greenpeace'u, którzy płyną Wisłą własnoręcznie zbudowaną tratwą dotarli wczoraj do stolicy. Rejs jest częścią kampanii "Rzeka nie jest ściekiem".
Założenie akcji to zwrócenie uwagi na problem dużego zanieczyszczenie polskich rzek. W tym celu ekolodzy postanowili przepłynąć tratwą wzdłuż Wisły, zaczynając od Krakowa. Warszawa jest jednym z 10 przystanków, w którym zatrzymuje się sześcioosobowa załoga. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 06.08.2008 20:57
i do tej ideologii dodaj środki, którymi dysponują gigantyczne pieniądze, statki i będziesz miał miarę ich niezwykłości.
Autor usunął profil 06.08.2008 20:49
nie tyle "wspaniała" co niezwykła. Jak poszukasz to zobaczysz, że GP idzie w kierunku New Age i naprawdę mocno zakręconym typu głęboka ekologia, duchy planety, ufo itp. Kościół również jest pod tym względem niezwykły.
Rafał Konieczny 06.08.2008 12:32
nol - czemu GP jest wspaniałą organizacją?
Justyna Malczewska 05.08.2008 18:03
Swietna akcja. Mysle ze zwrocila ona uwage spoleczenstwa na stan zanieczyszczenia naszej Wisly. Mam nadzieje ze dane po zakonczeniu tez beda podane.
Ciesze sie ze takie akcje sa prowadzne, bo czasami zapominamy o istotnych problemach. Mam nadzieje, ze jej effekty beda widoczne w polskim prawie i konkretnych dzialaniach.
Serdecznie podziekowania dla organizatorow z Greenpeace.
Rafał Konieczny 05.08.2008 17:43
kotek... :P + za artykuł.
ps. czy nie ciekawsza byłaby nazwa dla tej akcji "Ściek nie jest rzeką"? :)
Bogdan Marcinkiewicz 05.08.2008 17:34
Mogliby się ekolodzy bardziej wysilić i skonstruować coś bardziej estetycznego. To szkaradztwo wygląda jak buda z wietnamskiego bazaru albo szereg toi-toiek na platformie z desek. Waszych kolegów z Greenpeace zazwyczaj było stać na nieco większą fantazję...
Chociaż nie jestem wrogiem ekologii ani Wisły w szczególności, zabroniłbym im wpływania na wody Stołecznego Miasta Warszawy.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)