Facebook Google+ Twitter

Eko-logiczne Gliwice, czyli biznes w lesie komunalnym

Górny Śląsk, Gliwice: przekroczone normy hałasu i zanieczyszczeń powietrza, centrum rozjeżdżane przez TIR-y, ale także - las komunalny - zielone płuca, miejsce wytchnienia i rekreacji. Czy jednak w dobie deficytu drewna ten las przetrwa?

1 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Las komunalny - oaza wytchnienia. Fot. Andrzej Pieczyrak
Las komunalny - oaza wytchnienia. Fot. Andrzej Pieczyrak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

witam
patrząc na powyższe zdjęcia jest mi przykro że
nie potrafiliśmy zapobiec tej rzezi
na głupotę nie ma lekarstwa
za bezmyślnośc powinna byc kara

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.06.2008 08:51

Witam. Nie mogłe sobie odmówić przyjemności skomentowania tego tematu bo jest mi dosyć bliski. Otóż na wycinkę drzew w Lesie Komunalnym czy żadnym innym nie trzeba zezwolenia. Każdy las ma opracowany tzw Operat Urządzania Lasu w którym są wyszczególnione konkretne prace jakie należy wykonać w lesie przez pewien okres czasu. Operaty są sporządzane przez wykwalifikowanych pracowników Biura Urządzania Lasu.I nie prawdą jest , że operat sporządza się żeby poznać wartość drewna. Jest to wypowiedź osoby , która nie ma o tym żadnego pojęcia. Tak naprawdę pozyskanie drewnaa jest jednym z elementów gospodarki leśnej planowanej i celowej. Można się oburzać , że wycina się zdrowe drzewa bo wycina , ale robi się to po to , żeby inne bardziej dorodne miały odpowiednie warunki do wzrostu. Pomijam fakt , że nasz Las Komunalny powinnien zostać przebudowany (chodzi oczywiście o skład gatunkowy drzew) w co najmniej 90 %.
Ponadto jak wspomniała p. Lisowska , pielęgnacja to nie jest wycinka. W lesie nie istnieje cos takiego jak pielęgnacja drzew. Drzewo się wycina albo pozostawia. Można pielęgnować glebę , czy pielęgnować młodniki. Owszem w pracach na placach , skwerach gdzie rosną drzewa prowadzi się pielęgnacyjną przycinkę drzew ale należy rozgraniczyć las i park to nie jest to samo pojęcie. Drewna natomiast się nie utylizuje tylko zagospodarowuje a na porębie nie tworzy się szkółki leśnej tylko uprawę leśną. Nie będę się rozpisywał co to jest szkółka a co uprawa bo zajęłoby to dużo miejsca. Jeszcze tylko na koniec , zanim ktoś zabierze głos w temacie w którym się nie orientuje to powinien bardziej trafnie dobierać słowa , a przynajmniej chociaż raz sięgnąć do literatury fachowej.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dalej twierdzę, ze to szok :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieodpowiedzialni ludzie w poczuciu bezkarności. Jak widać nie wszędzie jeszcze samorządność jest rozumiana właściwie. Trzymam kciuki za Gliwice i jej mieszkańców w tej nierównej walce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ scyzoryk sie w kieszeni otwiera jak czytam takie wiadomosci.

Andrzeju, dziekuje za informacje. trzymaj reke na pulsie. pozdrawiam j.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie trzeba. Miasto zleca wykonanie operatu szacunkowego dladanego obszaru, żeby poznać wartość drewna, które można stamtąd pozyskać, a potem ogłasza przetarg na "pielęgnację" - tzn. - wycinkę, utylizację drewna we własnym zakresie przez zwycięską firmę, i utworzenie na porębie szkółki leśnej.
Miasto płaci za robociznę, a firma płaci za drewno. Ok. 70 zł za metr przestrzenny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy rzeczywiście na wycinkę drzew w lesie komunalnym ni trzeba zezwoleń??? Trzeba bezwzględnie dążyć do zmiany prawa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.