Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

166944 miejsce

Ekshibicjonizm. Rozrywka lokalnych społeczności

Niedorozwinięty mężczyzna biega po wsi całkiem nago, a ludzie zamiast zignorować go i wezwać policję, biją mu brawo i robią zdjęcia.

Niedorozwinięty to może zbyt wiele powiedziane o tym mężczyźnie, bo w końcu żaden lekarz nie stwierdził nigdy u niego żadnych dolegliwości natury psychicznej. Jednak niewątpliwie coś jest nie tak jeżeli mężczyzna rozbiera się do naga i biega po "centrum" wioski z szerokim uśmiechem na twarzy i machając do ludzi niczym miss Polonia. Zostawmy go jednak w spokoju, stwierdzając, że jego psychika nie do końca jest poukładana.

Większy problem stanowi publiczność tego mężczyzny. Osoby zebrane tam możemy podzielić na dwa obozy: tych, którzy (nie zwracając uwagi na małe dzieci) obserwują to widowisko, klaszczą, krzyczą "brawo" i wołają o jeszcze. W drugim obozie znajduje się tylko jedna kobieta, która zabiera swoje dziecko i z oburzeniem mówi, że takie zachowanie nadaje się tylko na interwencję policji.

Jak na słowa tej kobiety reaguje reszta? Niech nikt się nie łudzi, że komukolwiek z obozu pierwszego zrobiło się choć trochę głupio. Wszyscy jak jeden mąż spojrzeli na nią ze zdziwieniem, z wyrytym na twarzy zapytaniem: "o co jej chodzi?". Przecież wszyscy się dobrze bawili. W końcu kiedy przyjechała policja i zabrała głównego bohatera, ekstaza zebranych trochę osłabła.

Na drugi dzień zbierając komentarze o tym wydarzeniu od zebranych tam osób, nie usłyszałam negatywnego słowa o nagim mężczyźnie. Nikt nie widział w jego zachowaniu nic złego, wręcz przeciwnie uważano to za dobrą rozrywkę. Nikt nie zastanawiał się, że w zachowaniu tego mężczyzny może być coś nie tak. Za to bardzo wiele negatywnych komentarzy było na temat kobiety, która interweniowała dzwoniąc na policję. Jej zachowanie miało zerowe poparcie w lokalnym społeczeństwie. Przeciwnie wszyscy mieli do niej żal, że pozbawiła ich widowiska. To ją uważano za nie do końca normalną.

Jaki to wydarzenie przedstawia obraz lokalnej społeczności? Moim zdaniem nie zbyt ciekawy. Tym bardziej, że teraz wszyscy szukają na youtube.com filmików z tego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.07.2008 23:09

Czy lokalna społeczność mogłaby być trochę bardziej dookreślona w swojej lokalności, tzw. czasoprzestrzeni? Od informacji dziennikarskiej wymaga się tylko kilku odpowiedzi na proste pytania: gdzie i kiedy.
Autorka jest z Gdańska ale lokalność nazywa wsią, więc chyba nie Gdańsk. Może chodzi po prostu o Chałupy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.