Facebook Google+ Twitter

Eksplodujące iPhone'y

Czy iPhone zagraża naszemu zdrowiu? Nastolatek z Belgii kolejną ofiarą wybuchających telefonów Apple.

 / Fot. PAP Itar TassSalvadore, 15-latek z Belgii, jest ostatnią ofiarą serii tajemniczych eksplozji iPhone’ów. Jak donosi brytyjski oddział popularnego serwisu TechCrunch, przyczyny wybuchu nie są znane. Wiadomo, że nastolatek trzymał w ręce telefon i miał zamiar właśnie wykonać połączenie. Wypadek nie spowodował poważnych obrażeń u chłopca, jedynie lekki wstrząs mózgu. Apple obiecało wymienić telefon na nowy.

Tym razem nie stało się nic poważnego, ale kilka dni temu w wypadku z iPhonem został ranny obywatel Francji - Yassine Bouhadi (26 l.). Telefon Francuza eksplodował podczas pisania SMS-a. Do oczu nieszczęśnika dostały się kawałki szkła.

Kilka tygodni temu Apple poinformowało Komisję Europejską, że wszystkie zgłoszone przypadki wybuchu telefonów to incydenty i nie ma żadnych dowodów, które wskazywałyby na to, że jest to powszechny problem. Widocznie Apple czeka na poważniejsze obrażenia u swoich użytkowników. Może wtedy bierna do tej pory korporacja, w końcu zacznie działać i zbada sprawę wybuchających iPhone’ów.

Więcej na ten temat:
uk.techcrunch.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nie wiem jaki to rodzaj szkła bo się nie znam ale mojemu znajomemu ta szyba sie zbiła dlatego wiem że to jest szkło.
Może się tutaj wypowie osoba która jest (szczęśliwym?) posiadaczem iPhona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I nie jest to szkło "bezpieczne" takie jak w samochodowych szynach ? dziwne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, wyświetlacz jest pokryty szkłem a nie plastikiem jak w większości telefonów np.NOKIA

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Do oczu nieszczęśnika dostały się kawałki szkła." To w IPhonie jest szkło?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.