Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46826 miejsce

Ekstraklasa: Arka Gdynia pokonuje Koronę w imponującym stylu

Arka pokonała u siebie Koronę Kielce 4:1, mimo, że nie wykorzystała karnego. Gospodarze mieli wyraźną przewagę na boisku nad gośćmi.

Spotkanie pomiędzy Arką Gdynia i Koroną Kielce już od pierwszego gwizdka sędziego było pełne akcji i emocji. Kibicom podobała się szybka gra obydwóch zespołów.

Dziesiątego września na swoją korzyść spotkanie rozegrali Kielczanie, jednak w piątkowy wieczór nie mieli szans z lepiej dysponowaną Arką. W drużynie gości w polskiej ekstraklasie zadebiutował Milan Borjan, który już w 17. minucie musiał wykazać się czujnością i obronił swój zespół przed stratą gola.


Kilkanaście minut później bramkarz z bułgarskiego klubu stanął przed trudnym zadaniem - arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jego egzekutorem był Marcus Vinicius, który odznaczał się dużą skutecznością, ale tym razem nie powiększył swojego dorobku w strzałach zakończonych sukcesem z 11 metra.

Kilka minut później piłkarze z Gdyni dopięli swego i zdobyli pierwszą bramkę w spotkaniu. Na listę strzelców wpisał się Formella.

Goście nie pozwolili kibicom długo czekać na kolejną bramkę. W 38. minucie najwięcej zimnej krwi zachował Iljan Micanski, który doprowadził do wyrównania.

Gra nieco toczyła się w wolniejszym tempie, na kolejne widowiskowe akcje musieliśmy czekać do drugiej części spotkania. W 60. minucie prowadzenie ku uciesze miejscowych odzyskała Arka. Piłkę do siatki rywali z 11. metra rzucił Mateusz Szwoch.

W 73. minucie goście byli bliscy ponownego wyrównania, ale przytomność między słupkami zachował Jałocha. Gospodarze przypuścili kontrę i zaledwie 6 minut później cieszyli się z kolejnego skutecznego strzału. Na listę strzelców wpisał się Rafał Siemaszko.

W doliczonym czasie gry piłkę do siatki wpakował jeszcze Dominik Hofbauer.


Arka Gdynia - Korona Kielce 4:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Dariusz Formella (37), 1:1 Ilijan Micanski (40), 2:1 Mateusz Szwoch (60-karny), 3:1 Rafał Siemaszko (79), 4:1 Dominik Hofbauer (90+2).

Żółta kartka - Arka Gdynia: Tadeusz Socha. Korona Kielce: Milan Borjan.

Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin). Widzów 5 213.

W 31. minucie Marcus Vinicius z Arki nie wykorzystał rzutu karnego, Milan Borjan obronił.

Arka Gdynia: Konrad Jałocha - Tadeusz Socha, Przemysław Stolc, Michał Marcjanik, Adam Marciniak - Marcus Vinicius (87. Miroslav Bożok), Yannick Kakoko (69. Antoni Łukasiewicz), Dominik Hofbauer, Mateusz Szwoch, Dariusz Formella - Przemysław Trytko (75. Rafał Siemaszko).

Korona Kielce: Milan Borjan - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Bartosz Kwiecień, Rafał Grzelak - Jacek Kiełb, Vanja Markovic (69. Marcin Cebula), Mateusz Możdżeń, Nabil Aankour (82. Maciej Górski), Miguel Palanca (82. Serhij Pyłypczuk) - Ilijan Micanski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.