Facebook Google+ Twitter

Ekstraklasa: ŁKS walczy o licencję

W Łodzi ŁKS, który jest na najlepszej drodze aby awansować do piłkarskiej Ekstraklasy na boisku zmaga się z innym problemem, a konkretnie z zaległościami finansowymi i infrastrukturą.

O ile wyjście na prostą w kwestii finansów udało się dzięki pomocy miasta, to dalej nie rozwiązany pozostał problem archaicznego stadionu przy Al. Unii. Stadion ten był budowany w latach 1924-1925, a ostatnią renowację przeszedł ponad 40 lat temu więc siłą rzeczy nie może spełniać wszystkich wymogów Ekstraklasy, które z sezonu na sezon są zaostrzane.

W Łodzi od kilku lat trwają przepychanki pomiędzy działaczami dwóch klubów: ŁKS-u i Widzewa oraz władzami miasta, o to komu miasto powinno wybudować stadion, jak go sfinansować czy w końcu nie wybudować jednego stadionu miejskiego dla obydwu klubów, co spotyka się z największym sprzeciwem. Czas mija, negocjacje trwają, a tymczasem kilkukrotnie mniejsze miasta zdołały zapewnić swoim klubom budowę nowoczesnych stadionów, a ŁKS i Widzew dalej grają na obiektach, które nadają się tylko do wyburzenia. O ile stadion Widzewa jest w trochę lepszym stanie, to ŁKS co sezon musi przeprowadzać szereg drobnych poprawek, żeby uzyskać licencję.

Przed kolejnym sezonem musiał zostać podjęty szereg inwestycji, aby sprostać wymogom PZPN. Aktualnie trwa remont sektorów na trybunie zadaszonej, w której planuje się wymienić 200 krzesełek, a część przenieść na popularną Galerę na której siedziska są zbyt zniszczone, aby zostało dopuszczone do użytku. Planuje się też postawić prowizoryczną trybunę na 600 miejsc, która jednak musi powstać ze względu na obowiązek posiadania odpowiedniej ilości miejsc zadaszonych. W przyszłym sezonie pojemność stadionu zostanie ograniczona do około 4 tys. miejsc ze względu na konieczność wyłączenia z użytku trybuny, na której nie ma indywidualnych krzesełek, a są przestarzałe ławki. Ponadto w najbliższych dniach zostanie ogłoszony przetarg na montaż systemu monitoringu wizyjnego i dźwiękowego oraz kontroli dostępu.

Całkowitą kwotę inwestycji szacuje się na około 2 mln PLN. Pytanie tylko, czy z tych pieniędzy, które trzeba było wydać na remonty stadionu, który i tak w końcu będzie trzeba zburzyć nie zebrała się kwota, która mogła by pokryć sporą część sfinansowania nowego obiektu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.