Facebook Google+ Twitter

Ekstraklasa piłkarska: Cracovia Kraków pokonała Lechię Gdańsk 3:0

Pasy zrobiły kolejny krok w kierunku pozostania w ekstraklasie, pewnie pokonując gdańską Lechię.

Ekstraklasa: Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0 / Fot. Sławomir OstrowskiCracovia już od początku spotkania dawała odczuć gościom z Gdańska, że nie zamierza tanio oddać skóry. Co w pierwszej minucie spotkania odczuł bramkarz Lechii, Małkowski, zmuszony do obrony strzału z rzutu rożnego, by już chwilę później ponownie czuć na karku oddech Cracovii - tym razem za sprawą Kosanovicia, który trafił w słupek.

Jako pierwszy przybliżył drużynę krakowskich Pasów do zwycięstwa Vule Trivunović, który przekuł rzut rożny Mateusza Klicha w bramkę, pewnie strzelając z bardzo bliskiej odległości, co sprawiło, że już w 18. minucie meczu było 1:0 dla Pasów. Wynik ten (mimo wielu prób z obu stron) pozostał niezmieniony do przerwy.

Ekstraklasa: Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0 / Fot. Sławomir OstrowskiMimo iż, jak stwierdził na konferencji pomeczowej trener Cracovii Jurij Szatałow, nie starał się zmotywować swoich zawodników w szatni do jeszcze intensywniejszej gry, to na samym początku drugiej połowy Mateusz Klich zdobył gola meczu, strzelając celnie z odległości ponad czterdziestu metrów z rzutu wolnego. Strata drugiej bramki wyraźnie zmotywowała gdańszczan do bardziej zaciekłych ataków, ale - na szczęście krakowian - bezskutecznych.

Czytaj i oglądaj też: Ekstraklasa: Wisła Kraków pokonała Jagiellonię Białystok 2:0

Dopiero w 58. minucie spotkania Saidi Ntibazonkiza po bardzo dobrym podaniu Sławomira Szeligi poszedł jak burza lewą stroną boiska i po pokonaniu obrońców Lechii wystawił piłkę Alexiejowi Visniakovsowi, który, pokonawszy bezradnego Sebastiana Małkowskiego, z dziesięciu metrów bezbłędnie umieścił ją w siatce. Mimo wielu zaciekłych akcji bramka Visnakovsova była ostatnią w tym spotkaniu i ustaliła jego wynik na 3 do 0 dla Cracovii.

Ekstraklasa: Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0 / Fot. Sławomir OstrowskiZwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu było bardzo ważne dla walczących o pozostanie w ekstraklasie krakowian, ale miało też inny aspekt. Wygrana w meczu z Lechą była wspaniałym prezentem, jaki zawodnicy Pasów zrobili swojemu trenerowi z okazji jego minijubileuszu prowadzenia krakowskiej drużyny w ekstraklasie. Było to dziesiąte spotkanie Pasów pod wodzą Jurija Szatałowa. Cztery spośród nich zakończyły się wygraną, trzy remisem, kolejne trzy - porażką. Pytany podczas konferencji pomeczowej trener Pasów, czy jest zadowolony z takiego bilansu, powiedział skromnie, że zawsze mogło być lepiej.


Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Aga
  • Aga
  • 02.05.2011 18:42

jesteś świetny mati:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.