Facebook Google+ Twitter

Ekstraklasa. Podsumowanie rundy jesiennej cz. 2

Jagiellonia Białystok najlepiej gra u siebie, a Korona Kielce na wyjazdach. Najczęściej do bramki rywali trafiali piłkarze Polonii Warszawa i Widzewa Łódź, najrzadziej Arki Gdynia. W klasyfikacji fair-play prowadzi Polonia Bytom.

Twierdza Białystok

Pierwsze miejsce w tabeli Jagiellonii, to przede wszystkim zasługa świetnej postawy podopiecznych Michała Probierza w meczach rozgrywanych przed własną publicznością. Lider jako gospodarz nie stracił jeszcze żadnego punktu. Oprócz Jagiellonii spotkania u siebie nie przegrały jeszcze drużyny Wisły Kraków i, co jest sporym zaskoczeniem, Arki Gdynia jednakże "Biała Gwiazda" dwa razy dzieliła się punktami z gośćmi przy Reymonta a Arka, trzykrotnie remisowała swoje mecze w Gdyni.

Bardzo dobrze na swoim stadionie spisuje się także GKS Bełchatów, który w zestawieniu przedstawiającym bilans drużyn wyłącznie w meczach rozgrywanych u siebie, zajmuje drugie miejsce, ustępując tylko Jagiellonii. Torfiorze w Bełchatowie sześciokrotnie wygrywali, raz zremisowali i raz schodzili z boiska pokonani, zdobywając w sumie 19 punktów.

Można powiedzieć, że GKS jest drużyną swojego stadionu ponieważ w statystykach obejmujących tylko mecze wyjazdowe, zespół prowadzony przez Macieja Bartoszka, zajmuje czwarte miejsce od końca, z 4 punktami na koncie. Równie słaby bilans osiągnęli piłkarze Zagłębia Lubin a gorzej od obu tych drużyn w spotkaniach rozgrywanych poza własnym stadionem spisywały się tylko zespoły Arki Gdynia i Cracovii, które w ośmiu meczach, w których wystąpiły w rolach gości, zdołały wywalczyć tylko po dwa punkty. Drużyna z Trójmiasta oprócz tego, że ani razu nie wygrała poza Gdynią, to na wyjazdach nie zdobyła żadnej bramki. Daleko w omawianej klasyfikacji jest również mistrz Polski, który na boiskach rywali "ugrał" tylko 5 punktów (jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż pięć porażek).

Najlepiej w roli gości radzą sobie piłkarze Korony Kielce, którzy z podróży po ligowych stadionach przywieźli 13 punktów, czterokrotnie wygrywając, raz remisując i dwa razy przegrywając. Dobrze poza Łazienkowską radzi sobie także Legia, która zanotowała cztery zwycięstwa i tyle samo porażek.

"Czarne Koszule" i Widzew najskuteczniejsi

Najwięcej bramek w 15 jesiennych spotkaniach strzelili piłkarze Polonii Warszawa i Widzewa Łódź, po 23. W zespole prowadzonym przez Pawła Janasa a wcześniej przez Jose Mari Bakero, ciężar zdobywania goli spadł głównie na Artura Sobiecha, który sześć razy pokonywał bramkarzy rywali. Po cztery gole na swoim koncie mają Adrian Mierzejewski i Bruno Coutinho. Euzebiusz Smolarek powiększych dorobek "Czarnych Koszul" o trzy gole.

W Widzewie odpowiedzialny za strzelanie bramek jest głównie duet napastników Marcin Robak i Darvydas Sernas, którzy zdobyli po siedem goli, dzięki czemu w klasyfikacji strzelców obaj zajmują ex equo drugie miejsce. Tyle samo trafień zaliczył także Artjoms Rudnevs z Lecha Poznań. Wiele wskazuje na to, że łódzki zespół w rundzie wiosennej pożegna się z jednym ze swoich snajperów, którymi interesują się czołowe kluby Ekstraklasy oraz podobno kilka klubów zagranicznych.

Najmniej bramek, tylko 9, zdobyła Arka Gdynia, z czego pięć jest dziełem Litwina Tadasa Labukasa.

Najskuteczniejszą defensywą pochwalić się może Jagiellonia, której obrońcy i bramkarz dali się przechytrzyć rywalom tylko 13 razy. O jedną bramkę więcej straciły Lech Poznań, Ruch Chorzów i Arka Gdynia. Najwięcej prolemów z atakami rywali mieli piłkarze Górnika Zabrze i Cracovii, odpowiednio 25 i 31 straconych goli.

Niedzielan w koronie?

O koronę króla strzelców powalczą Andrzej Niedzielan i Tomasz Frankowski. Obaj napastnicy mają na swoim koncie po 8 zdobytych goli. Napastnik Korony Kielce aby zapracować na swój dorobek musial wystąpić w 11 meczach, co daje średnią 0,73 bramki na mecz. Pod tym względem gorszą skutecznością wykazał się Frankowski, który zagrał w 14 meczach a więc osiągnął wynik 0,57 bramki na mecz. Niedzielan przezentuje się także lepiej od snajpera Jagiellonii pod względem liczby spotkań, w których zdobywał gole w stosunku do ogólnej liczby występów. "Wtorek" strzelał bramki w siedmiu meczach na 11 (średnia: 0,64), a Frankowski w sześciu na 14 (średnia: 0,43).

Do walki o tytuł najskuteczniejszego piłkarza Ekstraklasy włączyć mogą się także wspomniani już Robak, Sernas i Rudnevs, oczywiście o ile któryś z nich nie zmieni na wiosnę ligi.

W Bytomiu grają fair

Najmniej żółtych kartek w rundzie jesiennej ujrzeli piłkarze Polonii Bytom, którzy tylko 22 razy karani byli w ten sposób przez sędziów. Poloniści nie obejrzeli także ani jednej czerwonej kartki, podobnie jak piłkarze Lechii Gdańsk, którym jednak 30 razy sędziowie pokazywali żółte kartki.

Najostrzej grają piłkarze Arki Gdynia i Legii Warszawa, odpowiednio 40 i 42 żółte kartki oraz 3 i 2 czerwone.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Znakomita analiza. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.