Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2284 miejsce

Ekstraklasa: Polonia "rzutem na taśmę" wygrała z Lechem. Zobacz wideo!

Polonia Warszawa wygrała u siebie z Lechem Poznań 1:0 w najciekawszym meczu 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Edgar Cani, który decydującego o losach meczu gola, strzelił w 92. min gry. Zobacz wideo!

 / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiW składzie gospodarzy na to spotkanie zabrakło Bruno czyli lidera drużyny Jacka Zielińskiego. Brazylijczyk doznał urazu w meczu z Ruchem Chorzów. Z kolei Lech Poznań do rywalizacji przystąpił w najsilniejszym zestawieniu personalnym. Za małą niespodziankę można uznać jedynie brak nawet na ławce rezerwowych, Marciano Brumy (Holender przyjechał z drużyną do Warszawy i był w pełni przygotowany do gry, ale Jose Marii Bakero zdecydował się wysłać go na trybuny).

Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo dynamicznie. Nie brakowało gry z pierwszej piłki, pokazywania się na pozycje i prób dryblingów. Po takim początku wydawało się, że sytuacji bramkowych w tym starciu będzie pod dostatkiem. Niestety było inaczej. Piłkarze obu zespołów grali dość efektownie, ale głównie na własnej połowie boiska bądź w środku pola. Kiedy już zawodnicy Lecha albo Polonii dostawali się pod pole karne rywala, wówczas brakowało im zimnej krwi i spokoju w wyprowadzeniu "decydującego" podania albo decyzji o strzale na bramkę. Wpływ na taki stan rzeczy, miała też dobra gra defensorów obu stron.

Pierwszą okazję bramkową stworzyła sobie drużyna Lecha Poznań. W 31. min gry, futbolówkę w środku pola stracił Cotra. Błąd Serba wykorzystał Kriwiec, który dośrodkował w pole karne do Rudneva. Reprezentant Łotwy popisał się imponującym wyskokiem i strzelił głową. Piłka spadła jednak w bezpiecznej odległości od bramki "Czarnych Koszul".

Cztery minuty później, Lech Poznań stworzył sobie najlepszą w tym meczu sytuację do zdobycia bramki. Trałka stracił piłkę na rzecz Djurdjevica i prawie natychmiast podał na prawe skrzydło do Rudneva. Łotysz efektownie minął Cotrę (zagrywając piłkę między nogami Serba) i oddał strzał na bramkę lewą nogą. Do osiągnięcia celu zabrakło jakieś pół metra.

Te dwie sytuacje wyraźnie ożywiły poznańską drużynę. Do końca pierwszej połowy, to goście byli bardziej aktywni, ale defensywa Polonii grała bez zarzutu. Gospodarzom w premierowej odsłonie gry, zabrakło stuprocentowych sytuacji bramkowych. Gracze Jacka Zielińskiego "mięli" kilka dośrodkowań i strzałów, ale za każdym razem pewnie piłkę wyłapywał Buric. Indywidualne pochwały za aktywność należą się Robertowi Jeżowi oraz Pavlowi Sultesowi.

Czytaj dalej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nasuwa sie, wniosek z tego ze Zielinski lepszy od Bakero ! Lech gra coraz slabiej.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.