Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35728 miejsce

Ekstraklasa. Powracają wielkie gwiazdy

Rusza Ekstraklasa. Zapowiada się bardzo ciekawie: do polskiej ligi wracają piłkarze, którzy od lat grali dla zagranicznych klubów.


W pierwszej kolejce ciekawie zapowiada się spotkanie Lecha Poznań z Widzewem Łódź. Są oni mistrzami: Lech - Ekstraklasy, a Widzew - pierwszej ligi.

Marcin Żewłakow - brat bliźniak Michała Żewłakowa kapitana reprezentacji Polski. Michał gra w obronie, za to Marcin przeciwnie, bo jako napastnik. Większość swojej kariery spędził w zagranicznych klubach, najdłużej grał w belgijskim Excelsiorze Mouscron.

Maciej Żurawski - po latach spędzonych zagranicą wraca do Wisły Kraków, w której przed laty odnosił największe sukcesy. Strzelał bramki dla Celticu Glasgow, greckiej Larisy, ale kariery jaką mu wróżono nie zrobił.

Artur Wichniarek - wzmocnił w ofensywie Lecha Poznań. Przed laty grał w reprezentacji Polski, ale niestety bez większych sukcesów. Największe wyróżnienia i sukcesy osiągnął grając w drugiej, a potem w pierwszej lidze niemieckiej. Ciekawostką jest, że w Arminii Bielefeld kibice nazywali go "królem Arturem".

Euzebiusz Smolarek - trafił do Polonii Warszawa. W polskiej lidze to będzie dla niego debiut. Rozpoczynał karierę w Feyenordzie Rotterdam, gdzie dostrzegli go działacze Borussi Dortmund - to w niej Smolarkowi powodziło się najlepiej. Później trafił do Racingu Santander, gdzie kupiony był za klika milionów euro; tam jednak się nie sprawdził. Przebywał również na wypożyczeniu w Boltonie.

Arkadiusz Radomski - Przez bardzo długi czas grał dla na holenderskich boiskach. Od 1997 do 2005 roku grał jako defensywny pomocnik w SC Heerenveen. Przez pewien czas grał w reprezentacji jako podstawowy zawodnik. Ostatnio występował w NEC Nijmegen.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Do tego zestawienia dorzuciłbym Przemysława Kaźmierczaka. Grał chłopak z powodzeniem w Portugalii , gdzie z zespołem FC Porto wygrał ligę, a do tego zaliczył nawet piękną asystę w Lidze Mistrzów. Wcześniej była Boavista , lokalny rywal Porto , była druga liga angielska ( Derby ) , a ostatnio Vitoria Setubal , czyli powrót na półwysep Iberyjski. Nowy nabytek Śląska również zaliczył kilka występów w kadrze, a być może kolejne przed nim. Warto podkreślić, że w każdym z wymienionych wcześniej klubów popularny Kaz grywał , a nie wiecznie grzał ławę, a za czasów gry w Boaviscie , zbierał bardzo pochlebne recenzje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.