Facebook Google+ Twitter

Ekstraklasa: remis w derbach Dolnego Śląska

Zaległe spotkanie pomiędzy Zagłębiem Lubin i Śląskiem Wrocław zakończyło się remisem 1:1. Jeden punkt wrocławianie wywalczyli na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

- Wywieźliśmy punkt dzięki naszej wierze i charakterowi - mówił po meczu zadowolony z remisu Ryszard Tarasiewicz. / Fot. Jarosław JakubczakOkoło 10 tys. kibiców zgromadziło się na Dialog Arenie, by obejrzeć derby regionu. Spotkania pomiędzy Zagłębiem i Śląskiem od zawsze są gwarancją sporych emocji, stawką meczów derbowych są nie tylko ligowe punkty, ale także pokazanie "kto rządzi w regionie". Tym razem żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Na otwarcie wyniku musieliśmy czekać aż do 78. minuty, kiedy Ilian Micanski z bliska wbił futbolówkę do bramki Mariana Kelemena. O wyniku całego spotkania zadecydowała jednak akcja z 88. minuty. Sebastian Mila pewnie wykorzystał nadarzającą się okazję. "Roger" uderzył z dystansu i trafił w róg bramki Isailovicia zdobywając gola na wagę remisu.

- Wywieźliśmy punkt dzięki naszej wierze i charakterowi - mówił po meczu zadowolony z remisu Ryszard Tarasiewicz. Swojego niezadowolenia z wyniku nie krył Marek Bajor. Szkoleniowiec Zagłębia dodał jednak, że było to jedno z najlepszych spotkań (jego klubu - przyp. red), szczególnie na swoim terenie. - Jeśli dalej tak będziemy funkcjonować, to te radosne chwile jeszcze przyjdą - zakończył pełen optymizmu Bajor.

Źródło: zaglebie-lubin.pl, slaskwroclaw.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tak jak się spodziewałem - remis. I tak do końca sezonu. Przynajmniej utrzymanie pewne:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.