Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40119 miejsce

Ekstraklasa transfery cz. 2 - Dolna część tabeli

Na samym dnie ligowej tabeli, podczas tej zimy, gorąco jak w kotle. Wiele transferów wykonują między sobą kandydaci do spadku wzmacniając, bądź osłabiając, swoich największych rywali.

 / Fot. Oficjalny herb ekstraklasyIm niżej w ligowej tabeli tym zespoły bardziej się zbroją. Kto tym razem trafił z transferami, a które nabytki będą niewypałami? Tego jeszcze nie wiadomo. Dziś pewne jest jedno - walka o utrzymanie będzie trwała do ostatniej kolejki.

Oto analiza i ocena najważniejszych ruchów na giełdzie transferowej w klubach z miejsc od 8. do 16.

Polonia Bytom

 / Fot. oficjalne logoDziewiąte miejsce i 21 zdobytych punktów Bytomian po 17 kolejkach pozytywnie zaskoczyło niemal wszystkich w klubie. Celem Polonii przed sezonem było utrzymanie w lidze. Niewykluczone, że przed rundą wiosenną, zespół Marka Motyki będzie musiał swoje cele zweryfikować. Przy korzystnych wynikach na wiosnę nawet siódme miejsce może być w zasięgu. Presja związana z utrzymaniem jest mniejsza, dlatego też ruchy personalne w składzie nie są czynione pochopnie.

Bytomianom udało się zarówno wzmocnić swój skład jak i osłabić rywala zza miedzy. Stało się to za sprawą Marcina Radzewicza, który rozwiązując kontrakt z Piastem Gliwice po raz kolejny w swojej karierze związał się z Polonią Warszawa. W defensywie również nowa twarz. Zawodnikiem Polonii został czeski obrońca Lukas Killar. Tymczasem w prasowych kuluarach trwają spekulacje czy do Bytomia trafi Jerzy Brzęczek.

Jeśli chodzi o bilans strat, jak dotąd największą jest odejście Jakuba Zabłockiego. Z zespołem rozstał się także pomocnik Mariusz Przybylski przechodząc do Górnika Zabrze. Niewykluczone są pożegnania kolejnych zawodników. Zarówno Grzegorz Podstawek jak i Michał Zieliński na wiosnę mogą zagrać w barwach ''czarnych koszul''. Priorytetem dla działaczy powinno być nakłonienie zawodników do pozostania na górnym Śląsku. Sam Grzegorz Podstawek jesienią strzelił dla swojego zespołu aż 1/3 wszystkich zdobytych goli. W przypadku odejścia trudno go będzie zastąpić, a po kilku meczach widmo niepewnego bytu w lidze znów może powrócić niczym nocny koszmar.

Jagiellonia Białystok

 / Fot. oficjalne logoPozycja wyjściowa w walce o spokojny byt w ekstraklasie jest dla ''Jagi'' niezła. Dlatego też zimowe okienko w podlaskim klubie odbywa się bez ''szału zakupów''. Prezesi białostoczan swoje transferowe karty odkryli tej zimy dosyć wcześnie. Asem jest w nich na pewno Tomasz Frankowski. Wszyscy w klubie uważają, że doświadczony wychowanek Jagielonii będzie dużym wzmocnieniem w perspektywie walki o utrzymanie. Oby tylko dopisało zdrowie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.