Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38627 miejsce

Ekstraklasa: Wisła wykorzystuje potknięcie Polonii

„Biała Gwiazda” wskoczyła na fotel lidera dzięki wygranej nad Piastem Gliwice oraz remisowi Polonii Warszawa z Cracovią. Wisła ma dwa punkty przewagi nad „Czarnymi Koszulami” oraz Legią Warszawa.

ŁKS - Legia Warszawa / Fot. Grzegorz Michałowski PAPPodopieczni Jana Urbana nieoczekiwanie bezbramkowo zremisowali w łodzi z tamtejszym ŁKS-em. Trzeba przyznać, że do takiego wyniku przyczynił się sędzia (o czym poniżej), a także nieskuteczność Takesure’a Chinyamy. Obywatel Zimbabwe razi swoją „formą”, choć na obecną chwilę jest najlepszym snajperem Legii (strzelił cztery gole w lidze). Gdyby wykańczał więcej dogodnych sytuacji (a ma ich naprawdę wiele), to uczestniczyłby w walce o koronę króla strzelców polskiej Ekstraklasy.

Chyba nikt by się nie spodziewał tego, że Lech Poznań przegra w Chorzowie z Ruchem, lecz patrząc na wyniki osiągane przez „Niebieskich” na własnym stadionie, rezultat z niedzielnego meczu nie powinien raczej nikogo dziwić, choć bardziej prawdopodobny niż porażka „Kolejorza” był remis.

Kolejka w skrócie:

Odra Wodzisław - Jagiellonia Białystok (18’ Małkowski - 33’ Stano)

Spotkanie dobrze rozpoczęli gospodarze. Piłkarze z Wodzisławia praktycznie nie schodzili z połowy Jagiellonii. Ich ataki przyniosły skutek w 18. minucie, choć dużą „zasługę” przy bramce miał obrońca z Białegostoku Thiago Cionek, który zgubił piłkę w narożniku pola karnego. Do osamotnionej futbolówki dopadł Daniel Rygel i natychmiast podał do niepilnowanego Macieja Małkowskiego, autora pierwszego trafienia w spotkaniu. Goście nie dali za wygraną i w 33. minucie Pavel Stano strzałem głową pokonał Adama Stachowiaka. W dalszej części spotkania obie drużyny miały szansę na objęcie prowadzenia, ale bramkarze okazali się bezbłędni. W Wodzisławiu kibice obejrzeli kawałek dobrego futbolu.

Polonia Warszawa - Cracovia 1:1 (50’ Lato - 3’ Kaszuba)

W Warszawie inny wynik niż zwycięstwo „Czarnych Koszul” byłby uważany za sporą niespodziankę. Lider tabeli źle zaczął ten pojedynek. Już w 3. minucie świetne podanie od Marka Wasiluka otrzymał Jakub Kaszuba i bez problemu pokonał Sebastiana Przyrowskiego. Był to pierwszy gol Kaszuby dla Cracovii w pierwszym spotkaniu, w którym wyszedł w podstawowej jedenastce. Niespodziewanie goście atakowali dalej, ale świetnie bronił Przyrowski, popisując się przy uderzeniu głową Semiona Milosevica. Polonia wyrównała na początku drugiej części gry. W 50. minucie z rzutu wolnego w samo okienko uderzył Jarosław Lato, doprowadzając do wyrównania. Oba zespoły miały szanse, najlepszą zmarnował w 75. minucie Daniel Mąka, który z pięciu metrów nie trafił do pustej bramki Cracovii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+
Kawał dobrej roboty!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pisaniu tekstu pomógł Mikołaj Dymek, lecz z powodu jego nicku ze spacją nie dało się go dodać do współautorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.