Facebook Google+ Twitter

Ekstraklasa. Zapowiedź meczu Wisła Kraków - Legia Warszawa

O godzinie 20 na stadionie przy ul. Reymonta wybiegną naprzeciw siebie jedenastki Wisły i Legii. Jeszcze niedawno mecze tych drużyn decydowały o pierwszym miejscu w tabeli, dziś obie ekipy walczą o dotrzymanie kroku czołówce.

Ligowa rzeczywistość nie daje podstaw do określenia tego spotkania mianem "meczu na szczycie", co nie zmienia faktu, że w dość ubogiej historii polskiego futbolu w wydaniu klubowym niewiele rywalizacji niesie ze sobą takie zainteresowanie.

Oba zespoły zdobyły w sumie 20 tytułów mistrzowskich i jednym tchem były wymieniane jako główni faworyci przed rozpoczęciem obecnych rozgrywek. Po 12 kolejkach Legia cudem wdrapała się na 3. miejsce w tabeli (przy 5 porażkach), Wiślacy z kolei zajmują 7 lokatę. O ile piłkarze ze stolicy zażegnali kryzys z początku sezonu, to podopieczni Roberta Maaskanta nadal tkwią w marazmie i nie mogą ustabilizować formy.

Do Krakowa legioniści wybierają się opromienieni czterema kolejnymi wygranymi. "Najważniejsze dla mnie jest to, żeby zagrać (…) skutecznie i przywieźć punkty. Jeżeli wygramy, to nasza sytuacja w tabeli będzie dosyć dobra - żyjemy tą szansą. Gdybyśmy wywalczyli 3 punkty, to byłoby to bardzo istotne w walce o mistrza Polski" - tak o wadze tego meczu wypowiadał się na konferencji prasowej trener Skorża. Obok rywalizacji sportowej to właśnie na jego osobie będzie skierowana uwaga widzów, bowiem przed rozpoczęciem pracy na Łazienkowskiej 38-letni szkoleniowiec dwukrotnie świętował tytuł mistrza Polski z „Białą Gwiazdą”.

Oprócz tradycyjnie kontuzjowanych Kneżevicia, Chinyamy i Choto oraz pauzującego za kartki Rzeźniczaka „Wojskowi” wystąpią w najsilniejszym składzie. Do meczowej „18” wraca po miesięcznej przerwie Maciej Rybus. Komisja Ligi nie zdecydowała się na wykluczenie Marcina Komorowskiego, który w ostatnich fragmentach meczu z Jagiellonią ostro starł się z Thiago Cionkiem.

Piłkarze Wisły w ostatniej kolejce szczęśliwie wygrali w derbowym pojedynku z Cracovią, ale dyspozycja, jaką zaprezentowali na tle szesnastej drużyny Ekstraklasy nie nastraja optymistycznie.

Najsłabszą formacją krakowian od początku rozgrywek jest defensywa, która w letniej przerwie została zmontowana z nowych zawodników. Sytuację komplikuje dodatkowo kontuzja doświadczonego Clebera, który nie wiadomo czy wróci do zawodowego uprawiana sportu (w przerwie zimowej zamierzał ogłosić zakończenie kariery). W jego miejsce, podobnie jak w meczu z Cracovią, desygnowany do gry zostanie zapewne Gordan Bunoza, który stworzy parę stoperów do spółki z Osmanem Chavezem.

Widziałem mecze Legii, jej gra wygląda znacznie lepiej niż jeszcze niedawno” - przyznaje Maaskant nie ukrywając jednocześnie, że w roli faworyta należy upatrywać zespół gości. Jego receptą na zatrzymanie stołecznych piłkarzy jest niedopuszczenie do stałych fragmentów gry w okolicach pola karnego. Holender nie chciał zdradzić wyjściowego składu swojej drużyny, ale po powrocie Łukasza Garguły i odzyskaniu formy przez Andraża Kirma może pozwolić sobie na komfort wyboru. Wydaje się, że brak zdobyczy punktowej będzie bardziej dotkliwy dla Wisły i może definitywnie przekreślić jej aspiracje na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli.

W dotychczasowym 146 meczach obu drużyn lepszym bilansem mogą pochwalić się Wiślacy, którzy cieszyli się ze zwycięstwa 57 razy. W ubiegłym sezonie w Sosnowcu (gdzie krakowianie grali w rundzie jesiennej) lepsza była Legia, a w Warszawie Wisła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

buba
  • buba
  • 12.11.2010 19:42

NIECH WYGRA LEPSZY POWODZENIA

POZDRAWIAM Kartuzy Biało-Zielone

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.