Pozycja materiału w rankingach:

Bardzo płaskie i pretensjonalne wydaje się słownictwo stosowane nagminnie przez naszych przedstawicieli w polskim parlamencie.
Ostatnio zapanowała dziwna moda na używanie określenia "ekstraordynaryjny".Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.05)
Miejscowość: Giżycko | Kraj: Polska
O mnie: Jestem sobą i jest mi z tym dobrze.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirosław Krasowski 31.01.2012 12:40
Niestety, nic się nie zmieniło. Nadal niektóre znaczące osobistości posługują się niepoprawną polszczyzną. Nie będę wymieniał je z imienia i nazwiska (bo mogę narazić siebie na ściganie za znieważenie tak znaczących), ale np. używają określeń - "półtorej kilometra" i "półtora tony". Tymczasem powinno być akurat odwrotnie - "półtora kilometra" i "półtorej tony". Pewnie jest to naleciałość gwarowa, ale nagminnie przez niektórych polityków i także (z przykrością to zauważam) dziennikarzy stosowana.
Artur Wojnowski 06.01.2012 16:06
@ Marta Jenner
Tez jestem za tym. Jednak z dwojga złego, wolę jak poseł mówiąc z sensem użyje słowa "ekstraordynaryjny", niż jeśli mówi bez sensu :)
Nie mówiąc już o tych, co wyrażają się ekstra ordynarnie...
Marta Jenner 06.01.2012 15:53
Panie Arturze, słowo "ekstraordynaryjny" pochodzi z czasów, gdy w polszczyźnie okrutnie się rozpleniły makaronizmy. I choćby z tego powodu nie ma sensu go reanimować, zwłaszcza że synonimów ci u nas dostatek:)
Krystyna 06.01.2012 14:00
dobitnie, uśmiałam się! Wielu z tych na Wiejskiej w swoim słowotku przechodzi już samych siebie.
Rafał Dębicki 06.01.2012 13:06
Do naszego ogródka górnolotnych dziwolągów dodałbym pojawiające się raz po raz "..w ogólności..". Dostaję gęsiej skórki gdy ktoś w ogólności, chcąc rżnąć w dupę lepszego posiłkuje się tego typu wydumanymi wieśniackimi zwrotami
(przepraszam za cytowanie pewnych wyrażeń).
Bartłomiej Kowalewski 06.01.2012 12:23
Czytając tekst przypomniało mi się to: http://w708.wrzuta.pl/audio/aiwU2R7X6z7/body_language1
Artur Wojnowski 06.01.2012 12:05
Ups, to chyba mi " się wzięło" :)
Ale nie zmienia to kwestii, że słowo jest staropolskie, ze źródłem pewnie w łacinie.
Artur Wojnowski 06.01.2012 11:58
@ Autor
Skąd to "x" się wzięło ?
Bo przecież nie z wymowy posłów.
Ani stąd:
http://sjp.pwn.pl/szukaj/ekstraordynaryjny
Wojciech Arciszewski 06.01.2012 11:43
Niektórzy od lat uwielbiają epatować pospólstwo wyszukanymi wyrazami np. Jarosław Kaczyński, inni posiedli umiejętność wyrzucania z siebie potoku nic nie znaczących słów, jeszcze inni chcą uchodzić za obytych i powtarzają bezmyślnie słowa z "nowomowy".
PS podobno synonimem słowa "przekręt" jest teraz "kręcina"
Mirosław Krasowski 06.01.2012 11:42
Bez moderacji?! To skąd wzięły się "osoby" w zdaniu - "Nie dość, że brzmi ono dość śmiesznie, a nie wzniośle, jak to pewnie zakładają osoby je wypowiadający, to jest jeszcze trudne w wymowie." Osoby były już w kontekście zdania - w domyśle. Poza tym należało zmienić końcówkę następnego słowa. Z pełnym poważaniem wobec moderatorów MK
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)