Żyć w mieście, gdzie odbywały się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2010 to niezła gradka. Zrealizować w tym samym mieście pragnienie ekstremalnych doznań, to dla mieszczucha, coś zupełnie unikalnego. Oto relacja z jazdy na ZIPTREK.
Mieszkańcy Wielkiego Vancouver - Greater Vancouver Regional District i okolicznych miast w czasie Olimpiady Zimowej mieli do dyspozycji wiele rozrywek, wolnych od opłat. Jedną z nich była ZIPTREK lub Zip Line usytuowana w centrum miasta, nad Robson Square (http://www.ziptrek.com/).Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.46)
Wiek: 64 | Miejscowość: Vancouver | Kraj: Kanada
O mnie: Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada - od 20 lat dokumentuję wydarzenia polonijne - opowiadając je głównie zdjęciami - http://polonianewsmagazine.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Najda 27.03.2010 15:25
"Muszę jednak przyznać, że pragnąć czegoś, to jest zupełnie coś innego niż stanąć oko w oko z upragnionym celem."
To zdanie dowodzi jak daleko naszw wyobrażenia odbiegają od rzeczywistości.
Ciekawy materiał. 5*
Lidia B. Borys 27.03.2010 11:43
Nie, to nie dla mnie, ja się boje!
Już w głowie wiruje mi świat...
Ale podziwiam za odwagę.))
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)