Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3769 miejsce

Ekstremalne modyfikacje ciała, czyli wszystko już było

Skaryfikacja, implanty, rozszczepianie języka, modyfikacje narządów płciowych - większość osób myśli, że to dziwactwa jak najbardziej współczesne, zrodzone z nudy i chęci szokowania. Błąd! To wszystko już wymyślono!

Dziewczyna z rozszczepionym językiem (tongue splitting) / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/Tongue_splittingModyfikacje ciała to rzecz starsza od cywilizacji, już jaskiniowcy ją praktykowali. Historia zna kolczyki u rodów faraona, przebite sutki rzymskich legionistów i piercing genitaliów w rodzinie królewskiej w czasach wiktoriańskich, o czym pisałam w poprzednim artykule. Właściwie szokować może fakt, że wszystko, co praktykuje się dzisiaj, a co uchodzi za szokujące i nowatorskie - już było. Ktoś to gdzieś wymyślił i ktoś to kiedyś rozpowszechnił, choćby w jakimś zapomnianym plemieniu żyjącym na końcu świata.

Przykładowo, tongue splitting, czyli rozszczepianie języka to praktyka zaczerpnięta z hinduizmu, o czym czytamy na stronie www.bmezine.com: Rozszczepianie języka, będące dla niektórych szczytową formą praktyk "Khechari Mudra", jest częścią praktyk joginistycznych Hatha i Kumbhaka. Zakładają one rozszczepienie języka i rozciągnięcie go na tyle, aby można było odwrócić język w ustach i dotknąć nim nagłośni. Następnie tak rozszczepiony język jest używany w ćwiczeniach oddechowych, których celem jest zamknięcie dróg upływu energii z ciała i uzyskanie świadomości swojego wnętrza. Jogin popada wówczas w stan katatoniczny, przekraczając granice pomiędzy życiem i śmiercią. Jogini praktykujący te rytuały wierzą, że pozwalają im one na bycie zaabsorbowanym w boskość (połączenie z uniwersalnym duchem, doświadczenie zbliżone do tego uzyskiwanego podczas podwieszania i innych rytuałów związanych z ciałem). W mitologii hinduistycznej Kaliya i inne postaci przedstawione są z rozszczepionym językiem, podobnie jak postaci (często związane z siłami zła) w innych wierzeniach. Jak można się domyśleć, mitologia chrześcijańska rozszczepiony język przypisuje Szatanowi.

Praktykę tę do naszej kultury zaadaptowali ją ludzie, którzy zauważyli w niej coś ciekawego. I takImplanty podskórne / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/Implant_(body_modification) jest właściwie ze wszystkim. Wszystkie znane nam modyfikacje ciała to nie jest bynajmniej szatańska praktyka wymyślona przez świrów XXI wieku, lecz kopiowanie praktyk plemiennych bądź religijnych z różnych części świata. Oczywiście kopiowanie i modyfikowanie, a następnie dalsze rozwijanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

W latach 80-tych przez wiele lat praktykowaöem rózne medytacje indyjskie mistrza OSHO jak "Kundalini Yoga" lub medytację dynamiczną , które równiez mają za cel: katarsis oraz oddychanie pramą: - jak widać i bez rozcinania języka można dojść do tych samych celów ; ))

Medytacje: dynamiczna & kundalini yoga mają także zastosowanie w terapii medycznej lub psychicznej w szpitalach.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach, Marylin:) Nie poznałam osobiście, ale jest bardzo kolorowa. Polecam film z jej udziałem - "Witajcie w mroku" H. Dederki, produkcji HBO. Osobiście otrzymałam film od dystrybutora, więc nie wiem na ile jest obecnie dostępny do zdobycia, ale jest warty obejrzenia jeśli ktoś interesuje się subkulturą gotycką, body modifications i podobnymi zagadnieniami. A program oglądałam oczywiście, lubuję się w tematyce podejmowanej przez P. Drzyzgę;) Pozdrawiam Cię Marku i dziękuję za ocenę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daję 5 i jako bonus zdjęcie zrobione na ulicy Łodzi: http://oknonalodz.blogspot.com/2009/09/piesek-piasek-i-lodzianka.html

Ciekawostka: później dowiedziałem się, że ta panienka była swego czasu gościem "Rozmów w toku" TVN, a tatuaż na lewym ramieniu zrobiła bezpośrednio przed wywiadem. W programie uczestniczyło kilka równie ciekawych "egzemplarzy": http://www.tvshow.com.pl/zobacz-jak-wygladam-i-podziwiaj/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, wiele form ozdabiania i wyrażania siebie wiąże się z bólem. Weźmy np. woskowanie bikini (mówię o tzw. depilacji brazylijskiej;) u kosmetyczki. Depilacja laserowa - ból, spalona skóra, poparzenia. Dalej - operacje plastyczne. Dalej - chirurgia kosmetyczna, a więc usuwanie blizn, znamion itd. Czy jeśli kobieta regularnie chodzi na woskowanie bikini to jest niezrównoważoną psychicznie sadomasochistką? Nie sądzę;)

Trudno w takich przypadkach postawić granicę, gdzie kończy się zdobienie i ekspresja a zaczyna samookaleczanie i dewiacja. Trudno nadawać znamiona dewiacji praktykom kulturowo-religijnym, jak choćby ukrzyżowanie na wzór Jezusa praktykowane na Filipinach czy niektóre krwawe i bolesne praktyki hinduistyczne. Ryty przejścia na całym świecie niemal są związane z bólem i krwią, a dzieci muszą je przejść, aby udowodnić swoją dorosłość. Według mnie nie jest uprawomocnione w żaden sposób twierdzenie, że osoby lubujące się w kolczykowaniu swojego ciała radzą sobie w ten sposób ze swoimi problemami. A już na pewno nie można porównywać piercingu do zachować autodestrukcyjnych typu samookaleczenia.

Zrozumiałe jest, że współczesne społeczeństwo z naszego kręgu kulturowego nie akceptuje wielu zachowań, które choć zostały już oswojone przez kulturę, dalej szokują. Udział w tym ma przede wszystkim tradycja naszego chrześcijańsko-śródziemnomorskiego kręgu kulturowego wraz z jego kultem ciała (w zdrowym ciele zdrowy duch - antyk; ciało należy do Boga i należy je szanować - chrześcijaństwo). Wiele lat jeszcze minie, zanim praktyki w rodzaju piercingu, tatuaży czy ogólnie pojętych modyfikacji ciała przestaną być tabu i zostaną oswojone i zaadaptowane na grunt naszej kultury. Wiele jeszcze czasu potrzeba, aby takie praktyki przestały szokować i spotykały się z tolerancją dla osób je uprawiających, nie ważne, czy ktoś ma dwa kolczyki (jak ja) czy setki, jak co poniektórzy rekordziści.

A psychologia... Cóż, psychologia ma to do siebie, że co naukowiec to teoria. Kiedyś S. Freud powiedział, że dzieci nie są złośliwe, są po prostu złe i należy je zgodnie z tym traktować, a obecnie mamy modę na bezstresowe wychowanie. Z kolei pan nazwiskiem Skinner wykazywał, jak można sterować ludzkimi potrzebami i poczuciem szczęścia, sztucznie je kreując i ukierunkowując i choć bardzo go za to nieludzkie podejście krytykowano, dzisiejsza psychologia szeroko stosuje jego teorie i modele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.edukacja.edux.pl/p-2779-piercing.php
Uważam , że w przypadku kolczykowania pojawiają się następujące mechanizmy wskazujące na związki z samookaleczeniem:
- traktowanie piercingu jako formy ekspresji
- odczuwanie przyjemności podczas przekłuwania skóry igłą
- ból związany z zabiegiem traktowany jest jako sposób na rozładowanie napięcia
- traktowanie bólu jako kary, a zarazem pokuty za swoje poczucie winy
- traktowanie piercingu jako formy uzależnienia od modyfikowania ciała
- traktowanie kolczykowania jako sposobu na przełamanie strachu przed bólem
- sprawdzenie przez kolczykującą się osobę ile jest w stanie wytrzymać
- odnawianie podczas bólu przekłuwania kontaktu z rzeczywistością
- zapomnienie o bólu psychicznym
- poczucie kontroli podczas opieki nad gojącymi się ranami
- dokonywanie w przeszłości samookaleczeń ( podcinanie żył) oraz myśli samobójcze
- niskie poczucie własnej wartości
Carl Liebermann ( światowej sławy psychiatra) powiedział: „... Ludzie pragną zaspokoić potrzebę bycia kimś innym, specjalnym, oryginalnym, ale przekłuwanie różnych części ciała na pewno im w tym nie pomoże. Nie dający się opanować ból emocjonalny zamieniają na ból fizyczny...”- dlatego tez twierdzę, że piercing jest formą samookaleczenia."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2009 08:41

no pięknie!
a wydawało mi się, że ja przesadzam z ozdabianiem metalem swojego ciała.
szczerze polecam poszukiwanie hasła: subincision
robi się mięciutko ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.