Facebook Google+ Twitter

Elektroniczne dzienniki w szkołach. Hit czy kit?

Krytykowany przez uczniów, chwalony przez rodziców i nauczycieli. Elektroniczny dziennik dzieli najbardziej zainteresowanych. Funkcjonuje już w blisko 200 szkołach w Polsce.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPObecnie jedynie 0,3 procenta wszystkich szkół w Polsce stosuje, obok tradycyjnego papierowego, dziennik w formie elektronicznej. Szkoły te korzystają z dostępnych na rynku programów komputerowych, służących do rejestracji różnych informacji o uczniu i informacji o prowadzonych zajęciach. Według MEN, jak dotychczas e-dzienniki zbierały entuzjastyczne recenzje.

Na początku sierpnia weszła w życie nowelizacja rozporządzenia MEN (z 16 lipca 2009 r.) w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji (Dz.U. nr 116, poz. 977). Zgodnie z jej zapisami decyzja o prowadzeniu, w danej szkole, tylko i wyłącznie dziennika elektronicznego należy do samorządu. Wprowadzanie w życie nowinek technicznych kosztuje, a to władze lokalne ponoszą koszta związane z modernizacją w placówkach edukacyjnych.

- Jest wiele argumentów za, ale także wiele przeciw. Przede wszystkim e-dzienniki umożliwają lepszy kontakt z rodzicami, o każdej porze dnia i nocy - mówi Grażyna Roszczyk, inspektor ds. oświaty w gminie Tłuszcz. - Nasza gmina nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie, ale już pod koniec tygodnia mamy nadzieję, że uda się ogłosić nasze stanowisko. To nie jest taka prosta sprawa. Samorządy muszą przecież mieć fundusze, aby móc sfinansować wyposażenie szkół w odpowiedni sprzęt komputerowy i oprogramowanie oraz przeszkolić nauczycieli - dodaje.

Zwolennikiem e-dzienników jest także Marek Onoszko, dyrektor VI Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Zygmunta Augusta w Białymstoku. - Mój syn uczy się w szkole, gdzie dzienniki elektroniczne funkcjonują już od pewnego czasu. Mogę w każdej chwili zalogować się na jego konto i sprawdzić oceny czy frekwencję. Jest to idealne rozwiązanie dla pracujących rodziców, którzy nie mają czasu chodzić na wywiadówki - mówi. - To jest naprawdę dobry pomysł. W niedalekiej przyszłości i tak z pewnością zostałby wdrożony ten system. Im szybciej, tym lepiej. Szkolić nauczycieli nie będzie trzeba, bo obecnie większość zna się na komputerach, a co dopiero na podstawowych edytorach - podsumowuje Onoszko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Katarzyna P.
  • Katarzyna P.
  • 13.09.2011 14:10

Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł, przynajmniej rodzice będą mogli cały czas trzymać rękę na pulsie. Chociaż teraz powoli wchodzą systemy, które są jeszcze bardziej zaawansowane, jak na przykład Wirtualna Szkoła, który jest kompleksowym narzędziem do zarządzania placówek. Na stronie eszkola24.pl można znaleźć na ten temat więcej informacji. W końcu i nasze szkoły wkraczają w XXI wiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń
bartosz błaszkiewicz
  • bartosz błaszkiewicz
  • 25.01.2011 14:24

Jestem uczniem kl. 6 i niewiem czy to dobry pomysł z tymi dziennkiami , pomieważ rodzice będą mieli stały wgląd na oceny. Ale z innej strony można się cieszy ponieważ będziemy pilnowani przez rodziców , i będą nas gonić do nauki PRZYZNAJCIE RACJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno ocenić, podczas praktyk w szkołach bardzo lubiłam uzupełnianie dziennika, jest w tym pewien klimat. Ale dziennik łatwo zniszczyć, hehe wersja papierowa raczej nie "wygeneruje" automatycznie statystyk, nie podliczy średnich, itd. Tu wersja elektroniczna wygrywa, tak mi się wydaje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczęście w moim instytucie nie zapisujemy się na przedmioty przez USOS : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie MEN powinno wysnuć wnioski z internetowego indeksu. System USOS jest znienawidzony przez studentów. Kiedy przychodzi czas logowania się na przedmioty system się zawiesza... zgroza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tyle, że internet to nie jest bezpieczna przestrzeń dla ocen. Moim zdaniem;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na UJ jest niby elektroniczny indeks ale to NICZEGO nie zmienia. Dalej trzeba biegać z kartą egzaminacyjną i "normalnym" indeksem. O tyle dobrze, że wyniki egzaminów są w internecie więc nie trzeba czekać na miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A my już nie będziemy mieć indeksów...;(
Trochę tego żal...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się nie doczekałem e-dziennika i powiem osobiście że żałuje. Wole wiedzieć jakie mam oceny czy nawet frekwencje. Sprzeciw uczniów jest głównie tych co mają słabe oceny lub opuszczają lekcje bo nie ma już jak ukryć stopni przed rodzicami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja raczej popieram tradycyjne dzienniki, a mając dzieci, moim zdaniem każdy rodzic powinien znaleść czas aby zainteresować się swoim dzieckiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.