Facebook Google+ Twitter

Elektrownia jądrowa w Polsce do 2020 r.

Rząd przedstawił pakiet działań, które mają nam zapewnić bezpieczeństwo energetyczne. Najważniejsze to budowa dwóch elektrowni jądrowych i gazoportu w Świnoujściu oraz prace nad zwiększeniem wydobycia gazu.

Elektrownia atomowa w niemieckim Grafenrheinfeld / Fot. Rainer LippertWczoraj Rada Ministrów przyjęła uchwałę o rozpoczęciu prac nad Programem Polskiej Energetyki Jądrowej. Szczegółami planu zajmie się Pełnomocnik rządu do spraw polskiej energetyki jądrowej.

Rząd nakreślił także najważniejsze działania, jakie zostaną podjęte w najbliższych latach, mają to być m.in.:
budowa dwóch elektrowni jądrowych, z których przynajmniej jedna ma zostać uruchomiana do 2020 r. (za budowę odpowiadać będzie PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.) i budowa gazoportu w Świnoujściu, która ma zostać zrealizowana do 2014 r. W najbliższym czasie mają zostać także podpisane kontrakty na dostawę skroplonego gazu (LNG) do Polski.

W planach jest także zintensyfikowanie poszukiwań i badań odkrytych złóż gazu w Polsce (za prace badawcze i zwiększenie wydobycia gazu odpowiadać będzie PGNiG) i ukończenie rozbudowy połączenia gazociągowego z Niemcami, którego przepustowość ma wzrosnąć do 2 mld metrów sześciennych. Planowana jest także rozbudowa magazynów podziemnych gazu i ropy naftowej oraz ocena możliwości przyłączenia Polski do gazociągu Nabucco poprzez hub gazowy w Austrii.

Deklaracja rządu jest pierwszym tak wyraźnym sygnałem, że Polska będzie starała się za wszelką cenę uniezależnić od Rosji. Jest to związane z wojną gazową pomiędzy Ukrainą a Rosją i coraz mniejszą przewidywalnością obu partnerów. Jednak złożone deklaracje o chęci przyłączenia Polski do gazociągów duńskich i złóż na Morzu Północnym oraz połączenia z gazociągiem Nabucco, który ma niewielkie szanse realizacji, wydają się mieć na celu przede wszystkim uspokojenie opozycji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dziękuję za komentarze. RP w Wielkopolsce organizuje Think Tank do rozwijania i badania problemu. Państwa uwagi będziemy umieszczać w naszym rejestrze zagadnień. Dziękuję za zwrócenie uwagi na inne istotne aspekty ekologii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Karoń
  • Andrzej Karoń
  • 14.11.2010 18:34

Energia z OZE też jest nam potrzebna - świetnie się nadaje do zasilania małych i wymagających niewielkiej mocy użytkowników.
Problem tylko, że wbrew propagowanym poglądom przez ruchy "Eko...", w Polsce OZE miałyby znacznie niższą wydajność od krajów, które mają "w bród" odnawialnych źródeł energii (np.Dania - wiatr, Islandia - geotermia itp.).
Tymczasem w Polsce fermy wiatrowe mają współczynnik wykorzystania 20% mocy w roku, zaś źródła geotermalne u nas są głębokie i silnie zmineralizowane, co podrażać będzie koszty inwestycji w geotermię i trzeba się będzie liczyć z częstymi awariami (zatykanie rurociągów).



Choć energia jądrowa w Polsce, nawet gdy powstaną pierwsze Bloki - to i tak jeszcze nie będzie długo dominującym jej źródłem - ma jednak wiele zalet:

+ współczesne EJ wykorzystują aż 91% mocy w roku i pozwalają zasilać energochłonnych odbiorców: duże miasta, ciężki przemysł...

+ niewielka ilość paliwa 1 ciężarówka (26t uranu) wystarcza do zasilania dużej 1GWe elektrowni jądrowej rocznie (elektrownia węglowa tej samej mocy zużywa 3mln ton węgla rocznie = kilka pociągów dziennie).

+ Wbrew powszechnej opinii, nie będziemy uzależnieni od dostawcy paliwa jądrowego: można je kupować u wielu dostawców, np. z Kanady, Namibii itp., których z czasem można zmieniać (tak zrobiła czeska elektrownia). Elektrownie jądrowe kupują zapas paliwa na wiele lat, które sobie może spokojnie czekać na swoją kolej - to tłumaczy paradoks, że choć obecnie kopalnie uranu są w stanie zaspokoić potrzeby odbiorców w 76%, to elektrownie jądrowe i tak pracują!

+ Budowa elektrowni jądrowej w Polsce, oznacza niesamowitego "kopa" technologicznego dla naszego przemysłu i nauki. Prócz reaktora i kilku wielkogabarytowych urządzeń, większość części i elementów budowlanych będzie produkowana w Polsce - już dziś kilka naszych firm "szlifuje" doświadczenie robiąc mnóstwo prac przy budowie EPR-a w Finlandii (np."Energomontaż")



A wady? Podkreślane wciąż przez przeciwników są ciągle te same, ale to już nie są czasy pierwszych "stosów atomowych":

— odpady radioaktywne - obecnie w Europie coraz częściej "wypalone" paliwo przewozi się ultrawytrzymałymi pojemnikami typu CASTOR do zakładu przerobu paliwa we Francji lub Anglii, gdzie odzyskuje się 95% jego pierwotnej ilości. Wyprodukowane z niego paliwo MOX może być z powrotem używane. Pozostałe 5% odpadów (czyli rocznie z 1GWe EJ, jest to fizycznie... niecała tona), wymaga faktycznie zakopania głęboko w ziemi. Porównajmy sobie jednak ilość odpadów z elektrowni węglowej tej samej mocy, są to setki tysięcy, a nawet miliony ton odpadów stałych bądź gazowych!

— groźba ataku terrorystycznego - elektrownie jądrowe są na to zbyt silnie strzeżone, zaś Kopuła Bezpieczeństwa reaktora to gruba ponad metrowa żelbetonowa konstrukcja, od wewnątrz wyłożona blachą stalową, chroniąca wnętrze przed odłamkami betonu - czegoś takiego żaden samolot nie przebije!

— proliferacja broni jądrowej - mało prawdopodobna, poza tym paliwo reaktorowe zupełnie nie nadaje się na broń: ma zbyt niską zawartość U-235, Pu-239 w nim - realniejsze pod tym względem jest już zdobycie jakieś głowicy jądrowej, ale to już zupełnie nie dotyczy cywilnej energetyki jądrowej

— groźba awarii typu "czarnobylskiego" - nawet w reaktorach II Generacji (PWR/VVER/BWR), gdyby popełniono takie same błędy jak w radzieckim RBMK - nastąpiłoby samoczynne ich wyłączenie - a nie eksplozja fizyczna+chemiczna cieczy chłodzącej... Cywilne elektrownie jądrowe krajów OECD budowane były tak, aby były bezpieczne, nawet w przypadku ciężkiej awarii - najcięższa z nich wydarzyła się ponad... 30. lat temu w TMI; choć paliwo uległo stopieniu i zniszczyło wnętrze reaktora, to zarówno obudowa reaktora, jak i Kopuła Bezpieczeństwa wytrzymała. A nad radzieckim "wynalazkiem" RBMK w elektrowni CzAES... NIE BYŁO kopuły bezpieczeństwa!

Elektrownie Jądrowe III Generacji będą jeszcze bezpieczniejsze, mniej "awaryjne" i zapewnią brak potrzeb

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje zdziwienie przybiera na sile. Co się dzieje? Pod artykułami, tematycznie dotyczącymi problemów gospodarczych, albo niewiele, albo nie ma żadnych wpisów. Dlaczego tak małe zainteresowanie - ważnymi dla nas - problemami? Autor pisze o przedsięwzięciach rządowych w zakresie zabezpieczenia energetycznego kraju. A pod artykułem ....... - pusto!.
Nie ma komu zapytać się: co z źródłami ciepła (geotermią) pod polską ziemią? Są one, czy ich nie ma? Czy ta "czarna wrona" o. T. Rydzyk, to odkrywca, czy oszust? Jeśli odkrywca - to dlaczego nikt nie poszedł mu w sukurs? Jeśli oszust to dlaczego nie siedzi za kratkami?
Co jeszcze? Acha! Co z elektrowniami wiatrowymi? Będą budowane w Polsce, czy nie. Jeśli nie to dlaczego?
No i co z biopaliwami? Wierzbą energetyczną, czy słonecznikiem?
Benzyna z węgla też mogła by być pozyskiwana. Były już nawet takie projekty. Nic nam nie pasuje poza elektrowniami atomowymi.
I taką gospodarkę ja, zwykły obywatel mający przeciętny zasób wiedzy, mam uznać za racjonalną? Nie! Nie zrobię tego. Gdyby nawet zmuszano mnie do tego siłą. - Czy ktoś woła? Nie, "jedźmy nikt nie woła".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.