Facebook Google+ Twitter

Elena Leszczyńska: "Całe moje życie to wakacje"

Elena Leszczyńska, aktorka, która studia aktorskie zaczynała w Sankt-Petersburgu, ale jak sama mówi, to, że przeniosła się do Polski, wcale nie przeszkodziło jej w realizacji planów. W rozmowie zdradza więcej...

Czym jest dla Pani aktorstwo? Czy myślała Pani zawsze o podjęciu się tego zawodu?

-Od dziecka wiedziałam, że zostanę aktorką, chociaż chodziłam do szkoły plastycznej i mówiłam, że teraz jestem rysownikiem, a jak dorosnę to zostanę gwiazdą filmową.

Miała Pani kiedyś inny pomysł na siebie, czy cały czas było nim aktorstwo?

-Po zakończeniu liceum dostałam się na studia aktorskie w Sankt-Petersburgu i od tego czasu uprawiam ten zawód. I nawet nie przeszkodziło mi to, że przeniosłam się do innego kraju.

Czy ktoś z Pani rodziny również zajmował się aktorstwem?

-Nie. Chociaż moja rodzina jest dość kreatywna w pomysłach na życie.

Aktualnie gra Pani m.in w serialu „Barwy Szczęścia“, co najbardziej polubiła Pani w charakterze i zachowaniu Ludmiły? Czy pojawia się czasem coś takiego, co Panią w niej irytuje?
Aktorka, Elena Leszczyńska, która w serialu "Barwy szczęścia" wciela się w postać Ludmiły. / Fot. Charles/ zdjęcie nadesłane przez aktorkę
-Podoba mi się jej dążenie do zrozumienia każdego człowieka i jej chęć niesienia pomocy innym. Nic mnie irytuje, bo ja uwielbiam swoje bohaterki, które z natury są irytujące, nie irytują mnie, bo ja kocham swoje postacie. Wszystkie, nawet jak są wredne, złe, nieznośne, okropne. Ja muszę zrozumieć każdą i myśleć jak ta postać w momencie kiedy gram. A po zdjęciach, to ja już w ogóle o tym nie myślę. Bo ja to ja, i jestem zupełnie innym człowiekiem niż moje postaci.

Z kim z obsady dogaduje się Pani najlepiej?

-Na planie najczęściej spotykam się z Kostkiem (Adam Cywka ) i bardzo dobrze nam się współpracuje, również z serialową Edytą (Agnieszka Wosińska) mam dobry kontakt, uważam, że mam szczęście do serialowych partnerów. Są bardzo dobrymi aktorami i fajnymi ludźmi. U nas na planie jest bardzo dobra i wesoła atmosfera.

Jakie losy czekają na Ludmiłę i jej bliskich w najbliższych odcinkach serialu oraz przez cały nowy sezon?

-Nie mogę tego zdradzać. Proszę oglądać!

Co myśli Pani na temat długiego okresu czasu wcielania się w jedną postać? Czy nie myśli Pani, że nie jest to dobre dla aktora?

-To nie jest tak, że pracuję na planie „Barw” dzień w dzień, więc nie widzę żadnych powodów, żeby uznać pracę w tym serialu za coś, co może być niedobre dla aktorstwa. Mam czasem tygodniowe przerwy między zdjęciami i nawet zdarza mi się zatęsknić za byciem Ludmiłą.

W jakich jeszcze produkcjach będzie można zobaczyć Panią teraz w trwającym sezonie? Szykuje się jakaś nowa, stała rola, czy epizodyczna?

-Myślę, że w następnym roku wejdzie na ekrany nowy film Waldemara Krzystka „Fotograf”, w którym zagrałam, więc zapraszam do kin:)

Jak spędziła Pani minione wakacje, czy były one spędzane na planie zdjęciowym?

-Całe moje życie to wakacje. Bo zawsze robię tylko to co chcę.

Proszę jeszcze powiedzieć, czy często bywa Pani na imprezach branżowych? Lubi Pani gale i tego typu eventy?

-Nie, nie bywam często na takich imprezach. Eventy lubię, ale najbardziej te, gdzie nie ma więcej niż dwie osoby :)))

Proszę na koniec zdradzić, jakie ma Pani marzenia?

-Nie mam marzeń. Mam pomysły.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)












Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.