Facebook Google+ Twitter

Eliminacje do ME w koszykówce. Polacy pokonali Gruzję

We wtorek reprezentacja Polski pokonała drużynę z Gruzji. Spotkanie zostało rozegrane w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn.

Polak Marcin Gortat (P) blokuje Gruzina Zazę Paczuliję (L) podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy koszykarzy w Łodzi, 17 bm. / Fot. PAPW sobotę Polska wygrała z Belgią w eliminacjach do Mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn. Ojcami tego sukcesu byli przede wszystkim pochodzący z Łodzi Marcin Gortat oraz Maciej Lampe, którzy zdobyli odpowiednio 29 i 24 pkt. W łódzkiej Atlas Arenie za kilkanaście minut rozpocznie się pojedynek z Gruzją, która to w pierwszym meczu pokonała Polskę aż dziewiętnastoma punktami. Czy Polskie Orły zrewanżują się na własnym parkiecie wschodnim sąsiadom? Przekonajmy się o tym.

1 kwarta



Na środku boiska stanęli Marcin Gortat i Zaza Pachulia. Sędzia podrzuca piłkę. Wyżej wyskoczył Gruzin i przejął piłkę, ale już po chwili ją stracił. Akcja Polaków. Pierwsze punkty dla Polski. Kolejne cztery minuty to walka i szarpanina. Na tablicach wynik remisowy 4:4.

Dwa faule pod rząd Thomasa Kelati. Widać nerwowość w grze Polaków. To źle wróży. Myli się jednak Gamqrelidze. Odważne wejście pośród rywali Macieja Lampe i są punkty, a na dodatek sędziowie odgwizdują faul na naszym reprezentancie. Trzypunktowa akcja. 7:4. Akcja Gruzinów, ale Shengelia popełnia błąd kroków. Po chwili jednak punkty dla Gruzji. Łukasz Koszarek trafia za 3 punkty. Prowadzimy 10:6.

Markoishvilli pudłuje, ale piłkę skutecznie dobija Shengelia. Łatwa strata Polaków, ale Gruzini tego nie wykorzystują. Faul w ataku Macieja Lampe. Pachulia nie może sobie poradzić z Gortatem, który znakomicie wywiązuje się z krycia rywala. Naprawdę jest dziś niemalże jego cieniem. Lampe nie trafia za 3 pkt. Nadal na tablicach widnieje wynik 10:6. Mylą się też podopieczni Igora Kokoskova.

Łódzki duet Gortat-Lampe znakomicie współgra. Pierwszy rzucał, a drugi dobił piłkę do kosza. Pachulia znów pudłuje. Dziś wyraźnie to nie jest jego dzień, ale na usprawiedliwienie należy dodać, że gra z kontuzją. Nowowprowadzony zawodnik Tskitishvilli zmniejsza przewagę Polaków. 12:8. 30 sekund do końca pierwszej kwarty. Zagranie nogą Gruzina. Nie trafiają Polacy jednak nieudana kontra rywali kończy pierwszą część meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

A jednak zagramy na Eurobaskecie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurcze, już było +16 i chyba w tym momencie nerwy zjadły naszych :/ Teraz musimy wygrać pozostałe spotkania i liczyć, że Gruzini stracą jeszcze gdzieś po drodze punkty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety Adamie. Nie odrobiliśmy strat z pierwszego meczu, ale dopóki piłka w grze... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze ale szkoda, że nie 20 punktami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.