Facebook Google+ Twitter

Eliminacje MME 2015. Polska - Grecja 3:1

Młodzieżowa reprezentacja pod wodzą Marcin Dorna odniosła kolejne zwycięstwo w kwalifikacjach do mistrzostw kontynentu. Autorem sukcesu nad Grecją był napastnik FC Augsburg, Arkadiusz Milik.

 / Fot. PAP/Jacek BednarczykPo wysokiej wygranej 5:1 nad Maltą, polska reprezentacja do lat 21 stanęła do konfrontacji z niełatwym rywalem znad Morza Śródziemnego. Grecy również okazali się lepsi w ostatnim meczu eliminacyjnym - również wynikiem 5:1 pokonali słabą Szwecję. Trudno nie doceniać rywala, który w czterech meczach zdobył 14 bramek. Atuty Greków są nam dobrze znane, nasz przedstawiciele oglądał ich ostatnie spotkanie – podkreślał w wypowiedzi dla „Przeglądu Sportowego” selekcjoner biało-czerwonych. Podopieczni Marcina Dorna, przez ostatnie miesiące dawali swoim fanom o wiele więcej powodów do radości, niż seniorska reprezentacja. W Krakowie polski zespół pojawił się w najmocniejszym składzie z Dominikiem Furmanem i Arkadiuszem Milikiem na czele. Napastnik FC Augsburg, jeszcze przed początkiem meczu z Grecją, miał na koncie sześć trafień w spotkaniach eliminacyjnych.

Jako pierwsi strzał w światło bramki oddali rywale.‭ ‬W‭ ‬4.‭ ‬minucie Charis Mavrias trafił piłką wprost w objęcia Szumskiego.‭ ‬Kilka chwil później,‭ ‬Milk w greckim polu karnym popisał się przewrotką,‭ ‬ale futbolówka znalazła się‭ ‬poza bramką.‭ ‬W‭ ‬13.‭ ‬minucie ponownie w roli głównej wystąpił polski napastnik,‭ ‬ale znów nie potrafił pokonać Dioudisa.‭ ‬Odpowiedz przeciwników w postaci akcji Diamantakosa przyniosła jego kolegom tylko straty‭ – ‬za faul na Szumskim otrzymał żółty kartonik.‭ ‬Podopieczni Marcina Dorna z minuty na minutę budowali sobie przewagę nad drużyną Hellady,‭ ‬której piłkarze zostali zepchnięci do środkowej strefy.

Na sześć minut przed końcem pierwszej połowy,‭ ‬piłka zatrzepotała w bramce gości,‭ ‬choć wynik nie uległ zmianie.‭ ‬Futbolówkę do bramki skierował Zieliński,‭ ‬a chwilę wcześniej sędzia przerwał grę z powodu faulu Pawłowskiego w polu karnym Greków.‭ ‬Jeszcze przed powrotem do szatni,‭ ‬Furman zmarnował stały fragment gry za linii pola karnego.‭ ‬Uderzona przez niego piłka znalazła się ponad poprzeczką.‭ ‬W pierwszych ‬45‭ ‬minutach biało-czerwoni stworzyli sobie kilka doskonałych sytuacji,‭ ‬ale zabrakło postawienia kropki nad‭ „‬i‭”‬.‭ ‬Tymczasem Grecy,‭ ‬choć prezentowali w pierwszej odsłonie meczu znacznie mniej finezyjny futbol,‭ ‬kilkakrotnie poważnie nastraszyli Jakuba Szymskiego.‭

Od mocnego uderzenia,‭ ‬kolejną połowę rozpoczęli gospodarze.‭ ‬W‭ ‬50.‭ ‬minucie Wszołek podał do dobrze ustawionego w polu karnym rywali Pawłowskiego‭ – ‬w ostatniej chwili piłkę wybił grecki golkiper.‭ ‬Sokratis Dioudis był zmuszony często odpierać ataki Polaków,‭ ‬podczas gdy jego koledzy z drużyny rzadko pojawiali się na naszej połowie.‭ ‬Kilka tysięcy biało-czerwonych kibiców w końcu doczekało się trafienia‭ „‬Orłów‭” ‬Dorna.‭ ‬W‭ ‬60.‭ ‬minucie w stronę bramki rywali piłkę uderzył Janicki,‭ ‬którą trafiła wprost pod nogi ustawionego przy słupku Milika.‭ ‬Grecki bramkarz nie miał szans na obronę tego strzału.‭

Jednak moment dekoncentracji,‭ ‬mógł kosztować naszych piłkarzy utratą prowadzenia.‭ ‬Na czystej pozycji znalazł się Kolovos,‭ ‬który zbyt mocno uderzył w futbolówkę.‭ ‬Polacy odpowiedzieli zdecydowanym kontratakiem.‭ ‬W‭ ‬68.‭ ‬minucie znów strzelał Milik‭ – ‬tym razem piłka znalazła się tuż obok słupka.‭ ‬Natomiast sportowy charakter pokazał Wojciech Golla,‭ ‬gdy trafiona przez niego futbolówka mocno odbyła się od poprzeczki.‭ ‬W‭ ‬79.‭ ‬minucie kolejną bramkę na swoje konto wpisał Milik,‭ ‬gdy zrobił odpowiedni pożytek z dobitki,‭ ‬po niecelnym uderzeniu Lewandowskiego.‭ ‬Po umocnieniu prowadzenia,‭ ‬na trybunach krakowskiego stadionu znów pojawiła się biało-czerwona sektorówka.

W obliczu dwubramkowej straty,‭ ‬greccy piłkarze nie składali broni.‭ ‬Udowodnili to w‭ ‬84.‭ ‬minucie,‭ ‬gdy kontaktową bramkę zdobył uderzeniem na długi róg Nikos Karelis.‭ ‬Na domiar złego,‭ ‬na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry sędzia spotkania wskazał na‭ „‬wapno‭”‬.‭ ‬Rzut po faulu Golli,‭ ‬ku wielkiemu zdziwieniu swoich kolegów przestrzelił Potouridis.‭ ‬Uderzona przez niego piłka znalazła się ponad bramką Szumskiego.‭ ‬Wynik spotkania,‭ ‬ku uciesze ponad‭ ‬9‭ ‬tys.‭ ‬polskich kibiców ustalił Arkadiusz Milik.‭ ‬Pięknym strzałem z dystansu nie zostawił Dioudisowi nic do powiedzenia.

Trzeba uczciwie przyznać, że polskiej reprezentacji we wtorkowym spotkaniu o punkty dopisało wiele szczęścia. Grecy nie zdołali wyrównać stanu gry - nie zmienił tego nawet przyznany im rzut karny w ostatnich minutach meczu. Sukces biało-czerwonych w Krakowie jest rezultatem gry całej drużyny, ale bez Arkadiusza Milika trudniej było by o trzy punkty. Zwycięstwo nad drużyną Hellady umocniła podopiecznych Marcina Drona na pozycji lidera w grupie 7 kwalifikacji do europejskiego czempionatu. Kolejne mecz eliminacyjny młodych "Orłów" dopiero we wrześniu 2014 r. ale już tylko prawdziwa katastrofa może im odebrać awans do MME.

Polska U-21 - Grecja U-21 3:1 (0:0)
Bramki: Arkadiusz Milik (61', 78', 90'), Nikos Karelis (85.);
Polska: Szumski - Janicki, Golla, Kamiński, Dziwniel - Chrapek (90.+3 Dąbrowski), Furman - Wszołek, Zieliński (86. Wolski), Pawłowski (77. Lewandowski) - Milik;
Grecja: Dioudis - Kitsiou, Triantafyllopoulos, Bougaidis, Potouridis - Lagos - Mavrias, Bouchalakis (84. Siopis), Kolovos (78. Karelis), Gianniotas - Diamantakos(75. Vellios);
Żółte kartki: Zieliński, Furman, Janicki - Diamantakos, Mavrias, Bougaidis;
Sędzia główny: Witalij Mieszkow (Rosja);
Widzów: 9128 osób.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.