Facebook Google+ Twitter

Elton John promuje płytę "Wonderful Crazy Night". Zaskoczył londyńczyków występem na stacji kolejowej (wideo)

Elton John promuje płytę "Wonderful Crazy Night", która trafiła na półki 5 lutego. Wokalista zaskoczył londyńczyków swoim występem na stacji St Pancras.

 / Fot. materiały prasoweElton John postanowił zaskoczyć londyńczyków. Muzyk dał spontaniczny występ na stacji kolejowej St Pancras. Artysta promuje obecnie swój nowy album "Wonderful Crazy Night". Krążek pojawił się na sklepowych półkach 5 lutego.

"Wonderful Crazy Night" to trzydziesta druga płyta studyjna sir Eltona Johna. Ostatni album wokalisty, "The Diving Board", ukazał się w 2013 r.


Utwór "Blue Wonderful"

STORYFUL/x-news

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Marcin, doskonale zdajesz sobie sprawę z tego ( choć unikasz wyartykułowania, jak ognia), że "prawo naturalne", czy też "wartości humanistyczne", są podzbiorem "wartości chrześcijańskich"

Pomijam tutaj szereg mniej istotnych różnic, które można punktować i skupię się na zasadniczej, którą jest mit.
Mit oczywiście dla mnie, bo dla Ciebie - wiara.

Odnosząc rzecz do "lekcji religii", zamiast tychże widziałbym lekcje, skupiające się WYŁĄCZNIE na tym, co jest wspólne, na wartościach "naturalnych", czy humanistycznych" właśnie.
W ten sposób większość będzie usatysfakcjonowana, a dziecko nie będzie mieć poczucia braku akceptacji, jeśli zdarzy mu się być w wyznaniowej lub bezwyznaniowej mniejszości.
Oraz nie będzie mieć dysonansu poznawczego na linii: dom-szkoła.

To jest zresztą zarzut uniwersalny. Jeśli ktoś próbuje ustosunkować się do mitu, zostaje natychmiast zaatakowany jako ten, który ma coś przeciw "wartościom chrześcijańskim".
To jest, mówiąc bardzo oględnie, działanie nie fair.

W rzeczywistości ma obiekcje jedynie ( aż) do mitu i towarzyszącym mu dogmatom
( które przecież nie były pokłosiem objawień). Nie oznacza to braku akceptacji dla wartości "humanistycznych".

Co do "większości" jeszcze.
Bez trudu znajdziesz takie "wartości", które można przypisać większości, z którymi się nie zgadzasz. One "działają" ( Twój argument), a Ty jesteś w mniejszości i chciałbyś je zmienić.
Wiec nie powołuj się na większość, jak na świętość.
Będąc przeciw rewolucji obyczajowej, jestem jednocześnie zwolennikiem ewolucji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.