Facebook Google+ Twitter

Elżbieta Jakubiak z PiS zawieszona. Kaczyński boi się zdrady?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-09-08 20:30

Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Jakubiak współpracowała z Joanną Kluzik-Rostkowską, Pawłem Poncyljuszem i Markiem Migalskim podczas kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego. Czyżby ostatnie wypowiedzi przedstawicieli liberalnego skrzydła PiS zaniepokoiły Kaczyńskiego?

Posłanka Elżbieta Jakubiak / Fot. Elżbieta Jakubiak / Fot. Arkadiusz CzartoryskiNa razie nie są znane oficjalne przyczyny podjęcia tej decyzji oraz nie wiadomo, czy podjął ją sam prezes, czy też zebrało się w tej sprawie prezydium klubu. Posłanka Jakubiak była zaskoczona informacją o zawieszeniu. Nie została oficjalnie poinformowana o decyzji partii. Jak podaje rp.pl jeden z bliskich współpracowników prezesa podpowiada, że Kaczyński zaczął obawiać się zdrady, "doszedł do wniosku, że skoro nie dostali stanowisk po wyborach, to sfrustrowani będą ciągnąć w kierunku PO".

Elżbieta Jakubiak współpracowała z Joanną Kluzik-Rostkowską, Pawłem Poncyljuszem i Markiem Migalskim podczas kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego. Sztab wyborczy, w którym pracowała Jakubiak został zaatakowany przez Zbigniewa Ziobro. Jego zdaniem poważnym błędem sztabu było zaniechanie użycia w kampanii sprawy smoleńskiej tragedii, zaś gdyby kampanią kierował Brudziński, Kurski i on sam to Jarosław Kaczyński zostałby prezydentem.

Posłanka Jakubiak w wywiadzie dla WPROST skrytykowała wypowiedź Ziobry, odpowiadając, że były minister sprawiedliwości podczas kampanii "nie miał żadnych założeń". Zarzuciła mu również kłamstwo, ponieważ według Elżbiety Jakubiak nie jest prawdą, że sztab nie słuchał jego rad.

- Zbigniew Ziobro nie miał żadnej alternatywnej wizji kampanii wyborczej. Opowiadanie, że on mógłby doprowadzić do zwycięstwa... Równie dobrze mogę powiedzieć, że ja będę wysoką brunetką - mówiła w wywiadzie dla WPROST posłanka Jakubiak.

Kto następny?

Tydzień temu, 2 września, za krytykę pod adresem prezesa partii oraz "działanie na rzecz własnej kariery" z delegacji PiS w europarlamencie został wyrzucony eurodeputowany Marek Migalski. Dziś opinia publiczna dowiaduje się o zawieszeniu w prawach członka partii kolejnej osoby, która publicznie skrytykowała viceprezesa PiS oraz poparła apel Marka Migalskiego o zmianę retoryki partii. Czy prezes ukarze kolejnych posłów?

Po opublikowaniu przez Marka Migalskiego listu otwartego do prezesa, Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa kampanii prezydenckiej, opowiedziała się za postulatami, zawartymi w liście. - Cieszę się z listu Marka Migalskiego. Mam nadzieję, że nikt na nikogo nie będzie się obrażał, tylko że ten list rozpocznie poważną debatę w Prawie i Sprawiedliwości - mówiła Kluzik-Rostkowska dla Faktów TVN.

Paweł Poncyljusz również wypowiadał się na temat sposobu prowadzenia polityki w PiS. - Władze partii muszą zdecydować, która metoda uprawiania polityki jest bardziej skuteczna - powiedział Poncyljusz. - Są w tej partii tacy jak ja, którzy uważają, że sukces można osiągnąć łagodniejszym tonem.

Błaszczak: "Są ważniejsze sprawy"

Informacja o zawieszeniu posłanki Elżbiety Jakubiak została potwierdzona przez Mariusza Błaszczaka, szefa klubu PiS, który niechętnie odpowiadał na pytania dziennikarzy. - Chodzi o postawę pani poseł Jakubiak. Wszyscy jesteśmy ludźmi wolnymi, państwo też jesteście ludźmi wolnymi, ale też jesteśmy odpowiedzialni za słowa i za czyny.

Błaszczak nie chciał odpowiadać na inne pytania, zwracając uwagę, że obecnie jest wiele innych problemów ważniejszych, o których należy rozmawiać publicznie.

- Na pewno zdajecie sobie państwo sprawę z tego, że jest dużo tematów numer jeden - odpowiedział Błaszczak, zapytany o to, czy w sprawie zawieszenia Jakubiak zebrało się prezydium partii. - Wiecie państwo, że rząd Donalda Tuska podnosi podatki, że rosną ceny i to są problemy, o których warto rozmawiać. Wiecie państwo, że wczoraj klub parlamentarny PiS przedstawił projekt ustawy o tzw. podatku bankowym i jest to alternatywa wobec podwyżki podatku VAT, wobec sięgania przez premiera Tuska do kieszeni Polaków. To są problemy, których z chęcią z państwem porozmawiam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Szkoda czasu na rozgrywki personalne w PiS. I w PO zresztą też.

Niemniej można zauważyć, że jeżeli PiS zarzucał PO produkowanie tematów zastępczych, to teraz sam się wziął za produkcję.

A mają zaatakować kontrpropozycjami ustaw, budżetu.
Coś tam o jakimś podatku bankowym zamiast VAT.

Co prawda nie bardzo rozumiem, jak banki te równoważne 5 mld złotych kosztów dodatkowych miałyby przełknąć nie przerzuciwszy ich na klientów, no ale może mnie uświadomią.

W każdym razie czekam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.09.2010 09:31

@Kazimierz, wczoraj jak gotowałem kolację to też o tym pomyślałem (dosłownie nad garnkiem ;))
Chyba tylko takie rozwiązanie usprawiedliwiałoby upodlające wypowiedzi Jakubiak.
U Moniki Olejnik: Będę walczyć! Nie dam się!
Po spotkaniu z Kaczyńskim: Popieram opinię prezesa, nie powinno się wywlekać spraw na zewnątrz.

:))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.09.2010 09:12

Przyszła do mnie taka oto myśl: cała heca z zawieszeniem Jakubiak to zwyczajna ściema Jarosława.
Zauważył po czasie, że zagalopował się w przedwczorajszym wywiadzie, słupki zaczęły spadać i trzeba było
czymś przykryć niekorzystne dla niego wrażenie. Padło na najwierniejszego poddanego - Jakubiak zniesie dla prezesa wszystko. Wczoraj bez kamer wszystko jej wyjaśnił - wyszła od niego rozpromieniona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Tragifarsa! W programie Moniki Olejnik pani Jakubiak - jedna z ulubienic nieboszczyka Lecha - czołgała się przed Jarosławem jak zbity pies. Aż przykro było słuchać tych deklaracji lojalnosci i wyrazów najwyższego uznania dla prezesa który "ma prawo się mylić".
Fakt, żałość ogarniała patrząc na te poniżajace sceny w "Kropce nad i".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram pana Łukasza, każda wypowiedź pana Prezesa powinna być słuszna, bo słusznej sprawie służy - oddaleniu PiS od podejmowania decyzji dot. kraju, narodu, społeczeństwa. Oby tak dalej Panie Prezesie! Kibicujemy Panu (choćby dla pańskich nienagannych manier), popieramy pańskie krętackie sposoby (nie mylić z knajackimi) walki z przeciwnikiem politycznym, popieramy oszustwa, szkalowanie, pomówienia, kłamstwa. Nie popieramy jednak pańskiego postulatu, aby polska polityka odbywała się na poziomie wyższym od poziomu lumpenproletariatu. Panie Prezesie, gdyby do tego doszło - zniknąłby Pan ze sceny politycznej, a tego nikt przecież nie chce. Vodevil bez klauna jest ... żałosny

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2010 12:52

Krzysztofie, zgadzam się. Ale czy my, wyborcy, powinniśmy głosować na takich służalczych i bezosobowych ludzi?

To jest sprawa wewnątrzpartyjna, nic mi do decyzji prezesa. Ale sposób, a jaki reagują inni posłowie na tą decyzję (poparcie lub brak reakcji) pokazuje mi, że są tchórzami. Boją się Kaczyńskiego, Kurskiego, Brudzińskiego i Ziobry (prezes jest stary, ktoś musi pomagać mu rozdawać karty).
A ja nie chcę, żeby polskim Sejmem rządzili tchórze.

PS. Pani Szydło bardzo otwarcie komentowała podwyżkę VAT przez rząd, komentowała wpadki prezydenta, komentowała powódź i wątpliwą pomoc rządu dla powodzian. Ja pytam: gdzie jest TERAZ pani Szydło? Chętnie posłucham pani komentarza. Chętnie zobaczę, jak liże pani stopy [sic!] prezesowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, gdyby prezes Kaczyński nie miał takich służalczych, bezosobowych posłów w swojej partii, to by na pewno sobie nie pozwalał na takie numery. A oni dają sobą pomiatać, bo on nie wystawi ich na listy, a wtedy trzeba się będzie wziąć do roboty. Kasy za friko nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2010 12:31

Wczoraj w "Kropce nad i" po prostu całowała stopy prezesowi.
Czy takie czołganie się to jest lojalność wg Państwa? Bo ja znam inną definicję tego słowa.

Dziś poseł Jurgiel powiedział: Prezes zawsze postępuje w sposób właściwy i wszystko jest w porządku. Popieram działania prezesa.
Zaś dwie posłanki PiS wyrecytowały reporterce TVN24 właściwie tak samo to, co nakazali im mówić w tej sprawie.

Czy tak uległych, beznamiętnych i bezosobowościowych posłów powinniśmy posiadać w polskim parlamencie? Przyznam szczerze, Palikot ma większe jaja niż wszyscy posłowie PiS razem wzięci, bo nie boi się ani Tuska, ani Komorowskiego, ani Tomczykiewicza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2010 12:07

@Jerzy Konopka:
Dla mnie każda decyzja Jarosława Kaczyńskiego będzie słuszna
Komentarz został.

Nie mam słów. "A jeśli Polska to ta ojszczana klapa..?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba było być cicho i się słuchać prezesa .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.