Facebook Google+ Twitter

Emeryci szturmowali Pocztę Główną w Łodzi

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-06-05 09:28

Do dantejskich scen dochodziło wczoraj na Poczcie Głównej przy ul. Tuwima, gdzie - z powodu strajku w wielu urzędach pocztowych - miały być wypłacane emerytury i renty wszystkim mieszkańcom Łodzi.

 / Fot. Express IlustrowanyChoć ludzie stali po kilka godzin w kolejce, w piekącym słońcu, nierzadko odchodzili z kwitkiem. Co więcej, nikt nie potrafił im udzielić informacji, gdzie (i czy w ogóle!) mogą pieniądze pobrać. Przy wejściu na pocztę dochodziło do przepychanek, gdyż ochroniarze wpuszczali do środka tylko po 10 osób. Rozwścieczeni emeryci próbowali sforsować drzwi. Kilka osób się przewróciło i poobijało. Niektórzy klęli, inni płakali.

- Jak można tak lekceważyć ludzi?! Jestem chora, ledwo przyszłam, stałam kilka godzin w upale, a emerytury i tak nie dostałam. W dodatku nikt nie chce mi powiedzieć, czy i gdzie ją dostanę - łkała Teresa Tymińska.

Maria Michalska stała w kolejce od godziny 8 rano, chociaż okienka z wypłatami uruchomiono dopiero trzy godziny później. Do środka wpuszczono ją o godzinie 12, a i tak odeszła z kwitkiem. W podobnej sytuacji znalazła się Mirosława Koszela z Polesia, która przy okienku dowiedziała się, że dostałaby pieniądze, gdyby... mieszkała na Górnej. Ryszard Sejpt przyszedł o lasce. Gdy próbował się czegoś dowiedzieć, zamknięto mu drzwi przed nosem. Dyrekcja poczty nie udzielała nikomu informacji. Drzwi do sekretariatu były zamknięte. Chociaż ludzie walili w nie i krzyczeli, nikt im nie otwierał ani do nich nie wychodził. Nie odbierano też telefonów.

Emil Przygoński, dyrektor oddziału regionalnego Centrum Poczty Polskiej w Łodzi, tłumaczył bałagan zmieniającą się sytuacją.

- Co chwila zapadają nowe decyzje. Urzędy, które przedwczoraj strajkowały, wczoraj zgłaszały, że będą wypłacały renty. Z tych, które się na to nie zdecydowały, trzeba było przewieźć pieniądze i dokumenty do innych. Sytuacja cały czas zmienia się jak w kalejdoskopie.

Prawdziwe oblężenie przeżywała wczoraj również zgierska poczta główna przy ul. Długiej. Emeryci stali w tasiemcowej kolejce po kilka godzin, nim odebrali wypłatę świadczeń.

- Wczoraj w województwie łódzkim strajkowały 82 urzędy pocztowe. Wiem, że to utrudnia ludziom życie - mówi Michał Dziewulski, rzecznik Poczty Polskiej. - W całym województwie jest ich 500, dobrze jest więc przed wyjściem z domu zadzwonić na infolinię i sprawdzić, które z nich są czynne.

* * * * *

UWAGA!

Mieszkańcy, którzy do tej pory odbierali emerytury i renty w UP Łódź 1 (ul. Tuwima), Łódź 7 (Piotrkowska), Łódź 11 (Zgierska) i Łódź 17 (Moniuszki), będą mogli odebrać pieniądze w UP nr 1 przy ul. Tuwima 38, natomiast osoby, które dotąd odbierały emerytury w UP Łódź 9 przy ul. Wspólnej, dziś otrzymają je w UP Łódź 57 przy ul. Kilińskiego 10a.

Dziś emerytury i renty wypłacać będą (w normalnych godzinach pracy):

• Urząd Pocztowy Łódź 6, ul. Głęboka 4/12
• UP Łódź 12 ul. Ujście 4
• UP Łódź 22 ul. Skalna 3
• UP Łódź 23 ul. Żywotna 66/68
• UP Łódź 36 ul. Zamenhofa 5
• UP Łódź 52 ul. Plantowa 1a
• UP Łódź 58 ul. Dąbrowskiego 91
• UP Łódź 84 ul. Chóralna 2
• UP Łódź 87 ul. Jeziorna 40
• UP Łódź 35 Rynek Nowosolna 2
• UP Łódź 15 ul. Rokicińska 428

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak emeryci i renciści pozakładają sobie konta w banku, a tak robi coraz więcej z nich to poczta padnie. I zobaczymy gdzie będą pracować te wszystkie "profesjonalistki".
http://www.bycseniorem.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.