Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Emeryt, czyli kula u nogi?

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 20pkt

Oceń:

Emeryt, czyli kula u nogi?


Wyodrębniono milion ludzi i podzielono ich na 4 kategorie nędzy. Na tej podstawie przyznaje się im zapomogi. Po raz pierwszy w życiu powinnam się ucieszyć, że im mniej dostanę, tym okazuję się bogatsza.

fot. AKPAParadoks? Cytuję z wczorajszych doniesień PAP - "Zgodnie z nowelizacją, zapomogę w maksymalnej wysokości 420 zł otrzymają osoby, których renta bądź emerytura nie przekracza 600 zł. W przypadku świadczeń w wysokości 600-800 zł zapomoga wyniosłaby 310 zł; w przypadku rent i emerytur w wysokości 800-1 tys. zł - byłoby to 180 zł. Pozostałe osoby, których dochód nie przekracza 1,2 tys., otrzymają 140 zł. Dodatek ten ma być wypłacony w kwietniu".

Cieszę się – zaliczono mnie do najbogatszych nędzarzy. Otrzymam 140 zł. Zapomogi! Pieniądze już w kwietniu. Na Prima Aprilis? Świadomość, że dostanę statystycznie w ciągu roku prawie 3 grosze dziennie napawa optymizmem.

Ale cytujmy dalej: "Przyjęcie nowelizacji ustawy o zapomodze oznacza, że w roku 2007 nie będzie waloryzacji rent i emerytur". Kolejną rewelację znalazłam w rozmowie z błyskotliwą panią Zytą Gilowską. Na pytanie o stan wydatków publicznych odpowiada: – System, który mamy, tkwi korzeniami jeszcze w latach 50. i jest kulą u nogi dynamicznej gospodarki. Zmieni się tu bardzo dużo.

Pytanie - kiedy się zmieni i jak dużo? Obecny rząd, intensywnie grzebiąc w aferach i zaszłościach lat ubiegłych, co wrażliwszą część społeczeństwa przyprawia o permanentną depresję. Fakt wstrzymania rewaloryzacji i zastąpienia jej jednorazową wypłatą zapomogi do poprawy samopoczucia na pewno się nie przyczyni. W najczarniejszych przewidywaniach nie brałam pod uwagę, że w "tygrysim" kraju ja, emerytowana, fachowa, z wypracowaną ciężko emeryturą kobieta zejdę do poziomu ludzi, którym przyznaje się zapomogi. Bo te - wedle moich obserwacji zawsze przyznawane były osobom, które w wyniku nieszczęść losowych i nadzwyczajnej niezaradności (są i tacy - nie ich wina) nie byli w stanie zapracować na siebie, swoją rodzinę i należne świadczenia. A również - na rzecz wynędzniałych dzieci nieodpowiedzialnych rodziców.

W każdym innym kraju emeryt jest człowiekiem poświęcającym czas na własne przyjemności, zachcianki, podróże po świecie. Bo wreszcie - obok wolnego czasu ma również wypracowane środki na życie.

Gdyby świecenie w oczy aferami politycznymi, zapowiedzią procesów post-eks komuchów, nieustającym rozliczaniem wrogów partii panów Kaczyńskich miało przynieść realną poprawę sytuacji ludzi takich jak ja, zapewne klaskałabym z radości i popierała z całych sił rządzącą partię. Niestety popierać nie będę bo zapowiedziany ochłap otrzymuje równocześnie ze "spieprzaj dziadu". Żeby nie było wątpliwości. Bo jestem kulą u nogi.

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 26.02.2007 19:44

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 34

Ja Ci na to pytanie nie odpowiem. Może ktoś z Redakcji?
Hiszpania także się podniosła. Nie wiem. Może jakieś teorie przedstawimy?
Przede wszystkim oba kraje nie były demoludami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.02.2007 18:00

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 37

Co do Borneo - zabijają pałką tych, conie mogą polować? A kto słyszał, że w Holandii zabija się (eutanazja) osoby chore, stare, upośledzone w majestacie prawa, bo dzieci tych osób np. wybierają się na urlop albo planuja podróż dookoła świata (w tym na Borneo)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.02.2007 17:57

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 43

Zdaje się, że artykuł nie był o równaniu w górę czy w dół, ale *W każdym innym kraju emeryt...* - ja mniej więcej dobrze rozumiem proste polskie słowa i podstawy logiki też nie są mi obce. Oceniam, że z naszym kiepskimdobrobytem plasujemy się w pierwszej ćwiartce zamożności świata, więce mamybliżej dolepszych, niż do gorszych.
I bez sensu jest wymienianie jakichś zwyczajów z Borneo, bo artykuł nie jest o egzotycznych zwyczajach. Ludzie zwykle proponują trzymać się głównego wątku.
Wiadomo, że optymizm po 1989 opadł, kiedy zorientowaliśmy się, że większość nie zdążyła wsiąść do pociągu i jesteśmy skazani na średnią biedę (przynajmniej jak tu Czytelnicy pisują,a nie ma odważnego, ktory bysię podał za krezusa).
I żaden najbliższy rząd tego nie zmieni. Jedyną nadzieją (co nie brzmi patriotycznie), że się polepszy, to Unia E., która co chwila zwraca uawgę rządowi polskiemu lub polskim firmom, że należy zmienić prawow kierunku bardziej ludzkim. I to mnie oburza i zniechęca do polskich elit rządzących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 23.02.2007 16:38

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 38

Asenie - dzięki za poradę! to się nazywa wolontariat!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 23.02.2007 16:30

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 42

Jolu - masz rację, mam w planie zakup zapasu mydła , proszków do prania a być może rzucę się na paczkę salami w Lidlu
Neptunie - pozdrowienia dla szanownej babci. Napewno ma emeryturę brutto 1202.99 zł. Nic dziwnego że sie nie załapała. Taka kasa!!!!!
Mirnalu - jeśli mamy równać w dół to może lepsza byłaby metoda stosowania w Indiach - zabijanie dziewczynek, palenie wdów. Albo - obyczaj plemion z Borneo - tam kuzyni wyświadczają sobie nawzajem usługę i zabiają uderzenioem pałki starców, którzy już nie polują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karolina Maziarz 23.02.2007 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 37

Bardzo podobało się mojej babci, zapewne dlatego że nie załapała się ani na rewaloryzacje ani na zapomogę - ehhh
bogaczka z niej widać:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 23.02.2007 13:57

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 40

+ Jadziu, zaszalej w kwietniu! Wydaj od razu całą kwotę na własne przyjemności. A potem napisz o tym artykuł – o zaspokajaniu zachcianek przez polską emerytkę, o podróżach po świecie…

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Wojnowski 23.02.2007 13:22

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 33

"Moje trzy grosze" wzięte zbyt dosłownie. Będzie tego "aż" 12 razy więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.02.2007 13:08

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 39

Nie w kazdym kraju, ale pewnie w Szkocji tak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 23.02.2007 13:03

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 42

*W każdym innym kraju emeryt jest człowiekiem poświęcającym czas na własne przyjemności, zachcianki, podróże po świecie. Bo wreszcie - obok wolnego czasu ma również wypracowane środki na życie.*
Czyżby? A Chiny, Rosja, Białoruś, b. Jugosławia, Albania, Rumunia? A Afryka w większości? Tam codziennie 18 tys. dzieci umiera z głodu, to chyba ich rodzice nie maja szamalu na zachcianki i podróże. Tam marzą o zwykłej wodzie i chlebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.