Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57554 miejsce

Emerytalne dylematy czyli pantoprazolenie

Neologizm „pantoprazolenie” wyjaśnię niżej. W sprawie emerytur spotykamy różne recepty i pomysły. To normalne, wszak odbywa się ogólnonarodowa dyskusja i każdy może wyrazić swoją zgodę lub dezaprobatę. A oto jedna z propozycji dla kobiet.

"Pantoprazolenie"

Jest to sympatyczny wyraz jaki pojawił się w trakcie jednej z dyskusji na portalu W24, pod artykułem dotyczącym ustawy refundacyjnej. Źródłem tego słowa jest nazwa rodziny leków stosowanych w chorobach żołądka, właśnie o nazwie "pantoprazol". Jeden z autorów biorących udział w dyskusji, Arkadiusz Gębka, zastanawiał się: "Ciekaw jestem miny przynudzającego gościa któremu powiem: Pan to prazoli".

Następnie w swoim świetnym, jak zwykle, felietonie pani Jadwiga Kowalczyk podchwyciła ten wątek i zaproponowała "cywilizowanie" często nadużywanego i bardzo wulgarnego, wysoce niedoborowego słowa zaczynającego się na literę "p".

Wracając do meritum

Rozpatrzmy dwa warianty dla dwóch kobiet. Pani Jola ma dzisiaj 50, a pani Zuzanna 39 lat. Załóżmy, że pierwszym wariantem będzie stan obecny, czyli bez przedłużania wieku emerytalnego. Natomiast drugi wariant, to taka sytuacja, w jakiej byłyby te kobiety po wdrożeniu wydłużania wieku emerytalnego do 67 lat.

Jola i Zuzanna - wariant "bez zmian"

Przykładowe kwoty emerytur wybrałem arbitralnie dla przejrzystości liczenia, aby dobrze zrozumieć pomysły reformatorów. Również dla uproszczenia wyliczeń bieżący rok przyjmujemy jako zerowy dla obu pań.

Pani Jola mająca dzisiaj 50 lat przejdzie na emeryturę za lat 10 i otrzyma 1000 złotych, natomiast pani Zuzannie mającej 39 lat pozostanie
jeszcze 11 lat pracy do osiągnięcia wieku emerytalnego, a więc powinna odłożyć dużo więcej pieniędzy i niech będzie to kwota 2000 złotych.

Jola i Zuzanna - wariant "po wprowadzeniu reformy"

Reformatorzy proponują, aby pani Jola popracowała jeszcze o 3 lata dłużej, to dostanie 20 procent większą kwotę do wypłaty, czyli 1200 złotych. Pani Zuzannie, jako że jest młodsza, a powszechnie wiadomo, że długość życia w tym czasie znacznie wzrośnie... proponują wydłużyć pracę o 7 lat (o 4 lata dłużej niż pani Joli), to wypracuje sobie 80 procent więcej emerytury, czyli dostanie 3600 złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj, 18 kwietnia 2012, w programie I TVP w programie "Kawa czy herbata" przed krótką wypowiedzią pana prezesa ZUS wyemitowano klip podtrzymujący to rewelacyjne mnożenie pieniędzy przez ludzi po ukończeniu 60 roku życia. Idą w zaparte! Brawo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm.. nie ma takiego człowieka, który znałby się na wszystkim.
Dlatego premier otoczony jest sztabem doradców, specjalistów z różnych dziedzin,
którzy piszą mu wystąpienia.
Należy zapytać o ich kompetencje... a może są inteligentni inaczej?
Czy premier nie dostrzega, że jego i urząd ośmieszają oni? A przede wszystkim
podpowiadają krzywdzące ludzi rozwiązania!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gośc
  • Gośc
  • 15.04.2012 22:09

Po co te składki dla złodziei,.Ja będę namawiać wszystkich młodych ,żeby odkładali sobie na indywidualne konta ,..I nie obudzą się z ręką w nocniku ! Dzisiejszych emerytów też się okrada ,..To może się odbywać tylko w takim Państwie jak Polska ,..

Komentarz został ukrytyrozwiń

do Pana Kamila Sabatowskiego - Szanowny Panie oderwie się Pan od starych pojęć, świat bowiem idzie ostro do przodu, wytwarzaliśmy 1000 teraz wytwarzamy dzięki postępowi 10000 tylko redystrybucja tego jest niewłaściwa, manewrowanie wiekiem emerytalnym tego nie zmieni

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem trzecią ktora nic z tego nie rozumie i pantoprazoli wszystko... bo już ma z górki i nie jest obiektem nadzwyczajnej troski systemu. Mam nadzieję prztrwać do końca z tym co mam, wzmocnione systemem pawlakowym, czyli dziećmi.
Ale - faktem jest, że gdybym bez "przywileju" skróconego wieku przeszła na emeryturę w wieku 60, a nie 55 lat - miałabym jednak nieco więcej we własnym portfelu. Równocześnie oceniam, że moje ówczesne możliwości (fizyczne) pracy zaodowej do 60.roku życia były jak najbardziej realne, ale system nie pozwolił na przedłużenie zatrudnienia w zawodzie. Nie mogę sobie natomiast wyobrazić kobiety pracującej zawodowo w szpitalu do 67 roku (życia i zużycia).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku,

Nie docenia Pan wizji premiera w kwestii dobrobytu w Polsce :)

Pani pięćdziesięcioletnia dziś, przejdzie na emeryturę w roku 2025.
No to wtedy będzie, że ho !
Pani, dziś w wieku 39 lat, przejdzie na emeryturę w roku 2040. No a wtedy to będzie, że ho ho ho !!!!

I to jest właśnie ta różnica :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, a przecież nikt nam już miał nie wmawiać, że: "... białe jest białe a czarne jest czarne"

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i odrodziła się się nowa słowna tradycja. Zamiast wulgarnego ja p......ę, spokojnie mogę nikogo nie ze
s maczając zakląć / ja prazolę /. Dzięki Marku za podpowiedź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek pastwisz się..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie, ja właśnie tak dosłownie tego co mówił premier nie traktuję. Chociaż dlaczego bym miał inaczej traktować? Jako formę kabaretu?

Wyobraź sobie, że gdybym w śmiertelnie poważny sposób podszedł do płomiennego tekstu pana premiera, to zobacz co jeszcze tam moglibyśmy dojrzeć. Choćby w tym fragmencie:
"Chcę też podkreślić, żeby nie było tutaj chociaż cienia hipokryzji, że to jest główny cel tej reformy, ale jest także uboczny efekt tej reformy. Ubocznym efektem tej reformy jest to, że te emerytury będą wyraźnie wyższe"

Pan premier przyznaj, że ta obiecywana podwyżka świadczeń... wyszła im jako "uboczny efekt", niejako przy okazji, niechcący... Czyli oni nawet nie brali pod uwagę dobra przyszłego emeryta...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.