Facebook Google+ Twitter

Emigracja obyczajów

Jedząc dzisiaj pizzę w sklepie z fastfoodami zauważyłem po drugiej stronie ulicy grupkę młodzieży. Byli ubrani w dresy i kaptury, krzyczeli coś do siebie, do przejeżdżających samochodów, do przechodniów...

"Nie, to nie mogą być Angole - pomyślałem - młodzi Angole tak się nie zachowują". Utwierdziłem się w tym przekonaniu, słysząc nagle kilka słów na k... i na ch... Moja pizza z grzybami i słodką kukurydzą przestała mi nagle smakować, bo przypomniała mi się brudna ulica pełna nastolatków z marginesu i ten rażący brak kultury.

Poza tym zrozumiałem pewną rzecz. Zrozumiałem, że z każdym rokiem będzie można go spotkać na angielskich ulicach więcej. Młodych emigrantów znad Wisły jest już w Anglii tylu, że ta dzikość nie ginie w tłumie, nie roztapia się w kulturalnym zachowaniu młodych Brytyjczyków, Afrykańczyków i Azjatów, a świeci swoim wstydliwym blaskiem.

Anglia jest krajem, gdzie człowiek idący ulicą nie dozna nieprzyjemności ze strony ulotkowiczów, żebraków, pijaków, meneli. Nie mówię, że nie ma ich tutaj. Są, ale nie narzucają się. Jeśli nie chcesz wziąć ulotki, to przepraszają i idą dalej. Jeśli nie masz drobnych, to odchodzą tak potulnie jak podeszli.

Dlatego kiedy ujrzałem tę głośną bandę wyrostków, stanął mi przed oczami ten dobrze znany obraz braku ulicznej kultury. I smutno mi się zrobiło, gdy pojąłem, że wszystko zmierza tutaj ku temu samemu. Że będzie tu coraz więcej ludzi, którzy te złe obyczaje przeniosą na angielskie ulice.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Ja bardziej od tych internacjonalnych chuliganów obawiałbym się tych nobliwych, poprawnych obywateli którzy używają określeń typu"Angole" czy "Polaczki" :((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żadne polactwo, pani Grażyno; bandyci mówią wszystkimi językami. Wystarczy trochę pomieszkać tu i ówdzie, by pozbyć się niepotrzebnych kompleksów- Tomasz zgadzam się z Tobą w 100 proc. Wielokrotnie obserwowałam zachowanie Angoli, nawet parę dni temu w Szczecinie, zgroza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

myślę że temat jest nieco bardziej złożony. młodzi Anglicy również tak się zachowują, i to nie tylko nastolatki. nie zgodziłbym się co do przedstawienia niniejszego zahowania, jako domeny Polaków. myślę również iż wyrażony smutek, wynikający z obaw autora, jest na szczęście nieco zbyt daleko idący. raczej nie sądzę, by Polacy przejawiający zachowania przedstawione w artykule, (których akurat nie brakuje) zdominowali swoim sposobem bycia angielską mentalność. Aczkolwiek, im więcej będziemy się spotykać z takimi zachowaniami naszych rodaków, gdziekolwiek za granicą, z pewnością nei wpłynie to zbyt dobrze, na i tak funkcjonujący już stereotypowy obraz Polaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marian Bulgot
  • Marian Bulgot
  • 05.11.2010 14:13

Typowy wykwit fastfoodowej inteligencji. Jacy wy wszyscy jesteście biedni, że urodziliście się w tej prowincjonalno-buraczanej Polsce. A przecież szkoły odebraliście. I przykładem świecicie. I nic! Chamstwo wam psuje szyki. Da autora tekstu rada: nie jedz w fastfoodach, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że chamstwo sie tam właśnie zlatuje, przenieś się do jakiejś posh dzielnicy, np. Notting Hill, gdzie przecież Polaków nie uświadczysz na co dzień. Co prawda możesz się tam natknąć na chamstwo raz do roku, podczas karnawału , ale to chamstwo jakże inne! Międzynarodowe i multi-kulti. Tego dnia wymioty są tam różnokolorowe jak kolorowe jest ludzkie plemię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bicz na DOnków
  • Bicz na DOnków
  • 05.11.2010 11:42

Z pewnością pijany angol przepuści kobietę w drzwiach autobusu. Prędzej wyspiarskie bydło ucywilizuje się w Polsce, niż polscy chuligani nauczą się czegokolwiek dobrego od ich rówieśników z Anglii. A jeszcze muszą uważać, żeby z kosy nie dostać pod żebro. Takie teksty to żal i żałość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykre lecz prawdziwe. Szczerze mówiąc wszędzie szerzy się brak kultury, nawet na uczelniach wyższych, czy w budynkach pracy. Nie jest to miłe, żałuję, że słyszę i widzę to co się dzieje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Okazuje się, że potrzebuje.

Czy w mediach przeszedłby news, bez dodania narodowości ?

I w tym jest problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Tadeuszem. Chamstwo nie potrzebuje narodowości, państwowości ani paszportu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mam bardzo dobre doświadczenia związane z polską emigracjom. Spotkałem się również z chamstwem i bandytyzmem niemieckim czy francuskim. Wśród młodych i starych, czarnych, żółtych i czerwonych. Tak jak napisał Tomasz chamstwo i bandytyzm mówi wieloma językami.
Ale ja raczej staram się widzieć te pozytywne rzeczy, no i widzę. Bo jak kiedyś powiedział ktoś bardzo mądry: "Kto szuka, ten znajdzie"

Ps Podoba mi się wypowiedz @Agaty;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówiąc o "Anglikach" powielamy ten sam stereotyp. Na zasadzie rewanżu, odreagowania ..?
Ci ludzie mają imiona i nazwiska. Nie awanturują się wyłącznie Anglicy, ani wyłącznie pseudokibice.

Pytanie jak tych stereotypów uniknąć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.