Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

160226 miejsce

Emigracyjny powrót przez kryzys

Skutki kryzysu finansowego na świecie dają już o sobie znać także w Polsce. Do kraju powracają emigranci z Wysp Brytyjskich.

Japońskie ministerstwo finansów poinformowało 20 bm., że japoński eksport samochodów i elektroniki drastycznie spadł w październiku br., w wyniku kryzysu finansowego, powodując deficyt. Spadek sięgnął 7,7 proc., jest to największy spadek od 2001 roku. / Fot. PAP/EPA/FRANCK ROBICHONJak wynika z doniesień mediów i analiz ekspertów, wykres kryzysu finansowego na świecie minął już punkt kulminacyjny. To dobra informacja, ale ekonomia jest nieprzewidywalna, więc nie można ocenić co się będzie działo dalej. W tym momencie, kiedy indeksy giełdowe mimo drobnych zawahań pozostają na niezmienionym poziomie, ekonomiści z całego świata zastanawiają się nad przyczynami tego kryzysu i ewentualnymi następstwami jakie może ze sobą nieść.

W historii takie wydarzenia już były notowane. Z lekcji historii pozostaje nam w pamięci Wielki Krach na Wall Street w 1929 roku. Ale było jeszcze kilka innych załamań, które analizowali znawcy ekonomii. Każdy kryzys zmusza finansistów do myślenia nad przyczynami i skutkami wydarzeń, a najbardziej nad sposobem na zapobieganie im w przyszłości. Ze względu na odmienność każdego z załamań, analiza dotycząca przyszłości i ułożenia perfekcyjnej teorii ekonomicznej jest trudna.

Jednym z następstw krachu finansowego w Europie i na świecie, który dał już się zauważyć, jest powrót emigracji zarobkowej z 2004 roku z Wielkiej Brytanii. Jak dla dziennika "Polska" mówi Dawid Puziora z firmy przewozowej Polang - liczba powracających zwiększyła się o 50 proc. Na dwóch Polaków wyjeżdżających do Anglii wraca osiemnastu. Powodem nie są ograniczenia ze strony Brytyjczyków. To skutek kryzysu. Do kraju wracają pracownicy wszystkich branż - budowlańcy, finansiści, barmani i sprzątaczki. Powód jest jeden: kiedy prawie milion Polaków (wg GUS) opuszczało kraj, funt brytyjski kosztował niemal 7 zł, teraz jest to około 4,70 zł. Dla pracowników sektora finansowego powrót do Polski będzie opłacalną decyzją. Banki oferują już wynagrodzenie zbliżone do europejskiego poziomu. A doświadczenie zdobyte w angielskiej bankowości na pewno zaprocentuje w Polsce.

Z pozostałymi sprawa wygląda inaczej. Z powodu kryzysu angielscy przedsiębiorcy zmuszeni są redukować koszty, dlatego masowo zwalniają pracowników. Wielka Brytania dla Polaków stała się nieopłacalna. Zarówno dla gotowych pracować tam na stałe, jak i emigrujących sezonowo, by zarobić większe pieniądze niż w Polsce. Kierunek emigracji m.in. dla budowlańców zmienia się na kraje skandynawskie. Tym samym wypełnia się przedwyborcza obietnica Donalda Tuska. Spełnieniu jej dopomógł bez wątpienia kryzys finansowy nadal szalejący po świecie. Do tej pory żadna ekonomiczna teoria nie jest w stanie go zatrzymać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

świetny artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo dobry artykuł... widać że się do tego nadajesz pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za trafne uwagi i również pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

j.w.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Do kraju wracają pracownicy wszystkich branż - budowlańcy, finansiści, barmani i sprzątaczki."

Niestety to nie wszystkie branże - ta są branże, które najbardziej odczuwają kryzys w UK.

"Wielka Brytania dla Polaków stała się nieopłacalna. Zarówno dla gotowych pracować tam na stałe, jak i emigrujących sezonowo, by zarobić większe pieniądze niż w Polsce."

Napisał bym dla niektórych Polaków, albo poparł wypowiedź jakimiś przykładami.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.