Facebook Google+ Twitter

„Emigranci” na scenie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-01-29 20:08

Sztuka Sławomira Mrożka "Emigranci" w reżyserii W. Mazurkiewicza cieszyła się w Lublinie ogromnym zainteresowaniem. Co takiego ten wybitny dramaturg może przekazać współczesnemu widzowi?

Plakat teatralny / Fot. Centrum kultury/Teatr CentralnySztuka jednego z najważniejszych polskich dramaturgów XX wieku – Sławomira Mrożka powstała przed 35 laty. Polski dramaturg pokazuje problemy aktualne, mimo upływu lat, bo nasze społeczeństwo dalej boryka się z problemem emigracji.
Dawniej były to wyjazdy z powodów politycznych i zarobkowych, teraz chodzi zwykle o te drugie. Jednak specyfika współczesnego świata łączy te motywacje, zmieniając Polaków w niewolników. Problem emigrantów jest więc nadal aktualny.

Bohaterowie spektaklu to całkiem różni ludzie. Z jednej strony widzimy człowieka prostego, niewykształconego, zagubionego, z dala od domu i kompletnie zagubionego w zachodnim świecie. Żyje w norze, w nieludzkich warunkach, liczy tylko na godziwy zarobek. Ten bohater to symbol polskich robotników za granicą, którzy stawali się i stają się nadal niewolnikami swojej chciwości i marzeń o powrocie do kraju.

W tym aspekcie „Emigrantów” świetnie ukazana jest polska zaściankowa mentalność. Reżyser pokazuje ją widzowi, wydobywa z czeluści polskiej duszy i wystawia na ośmieszenie. Polski robotnik stał się zakładnikiem swojego beznadziejnego losu -"pracuje, by mieć a nie ma nic".
Drugi z bohaterów określa go mianem idealnego niewolnika, który z chciwości musi zostać na emigracji, a gdy już zostaje tęskni i marzy o powrocie.

Z drugiej strony jest polski inteligent, oczytany i wykształcony, który całymi dniami nie pracuje tylko pije i leży na łóżku pogrążony w myślach. Postać ta wyznacza typową granicę, ogromną wręcz przepaść, między człowiekiem prostym, nieznającym języków i bez wykształcenia a inteligentem, oczytanym, elokwentnym i o szerokich horyzontach.

Dlaczego jednak obaj bohaterowie są na siebie skazani? Otóż, pierwszy oszczędza i skąpi każdy grosz, nie płacąc czynszu, który pokrywa drugi. Ten natomiast żyje obserwacją swojego współlokatora, tworząc w zamysłach teorię idealnego niewolnika, która ma posłużyć mu do stworzenia wielkiego dzieła naukowego w postaci książki, którą ów inteligent planuje napisać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

+
oglądałam "Emigrantów" w Płocku.. również niesamowita gra aktorska - w wykonaniu Jacka Mąki i Janusza Sadowskiego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.